9. kadencja, 33. posiedzenie, 2. dzień (24-06-2021)

23. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy - Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw (druk nr 1252).

Poseł Michał Urbaniak:

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Nadszedł czas, by weszła w końcu w życie taka ustawa, która będzie hamowała pewne zapędy, które są też dzisiaj po stronie obozu rządzącego. Bardzo dobrze, że to się dzieje. Mamy tu projekt, który jest wzorowany na włoskiej ustawie antykorupcyjnej. We Włoszech problem korupcji, na szczęście dla nas, jest większy niż u nas, ale to nie znaczy, że w Polsce ten problem jest nieważny. Taka ustawa to zatem krok w dobrym kierunku. W Polsce trzeba natomiast pamiętać jeszcze o tym - i chciałbym, żeby to dzisiaj wybrzmiało - że równie dużym problemem, a być może nawet większym, są pewne zależności, powiązania właśnie na styku państwa, spółek Skarbu Państwa z np. międzynarodowymi korporacjami czy siłami lobbingowymi. W tym miejscu warto zaznaczyć, że potrzebna pewnie byłaby też jakaś ustawa antysitwowa, ale to może temat na późniejszą dyskusję.

    Analogiczny jest co do istoty zakaz wprowadzony w tej ustawie, dotyczący łączenia funkcji publicznych i zatrudnienia w spółkach Skarbu Państwa, w spółkach prawa handlowego, gdzie co najmniej 10% udziałów mają podmioty publiczne. Zabrania się zatrudniania np. posłów, senatorów, proponuje się również odniesienie tego do wójtów. Nam brakuje jednak nieco odniesienia tego np. do radnych. Ponieważ mamy różne sytuacje, choćby dzisiaj - sam się o tym dowiedziałem - ciekawie wygląda sytuacja w województwie lubuskim, gdzie jedni radni zatrudniają drugich, przy czym gwarantem ma być tu po prostu lojalność polityczna. Taka sytuacja jest niezdrowa, a tak się dzieje np. w spółkach miejskich. Takiej sytuacji być nie może, dlatego będziemy pewnie składać poprawki, bo tak jak wspomniałem na początku, kierunek jest okej.

    Podoba mi się też zapis dotyczący zakazu sprawowania funkcji publicznych, pracy w podmiotach powiązanych ze Skarbem Państwa czy brania udziału w przetargach, jeśli jest się już skazanym wyrokiem skazującym za korupcję, a doszło do recydywy. Świetnie, dobrze, niech to się dzieje. Przynajmniej ukróci się pewien proceder, kiedy jedna ręka drugą myje.

    Mam pewne wątpliwości czy też może zastanawiam się, jak wygląda sytuacja dotycząca finansowania partii politycznych. Bo nie ma pewnie, o czym wspomniała wcześniej pani posłanka, złotego środka i wielu ludzi wcale nie chciałoby, aby informacja o tym, gdzie pracują czy komu płacą pieniądze, była informacją publiczną. Może warto byłoby nad tym się zastanowić albo niech pan wnioskodawca wytłumaczy, jak miałoby to wyglądać. Dziękuję.

    Przekazuję głos Dobromirowi Sośnierzowi.


Przebieg posiedzenia