9. kadencja, 33. posiedzenie, 2. dzień (24-06-2021)

23. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy - Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw (druk nr 1252).

Poseł Jarosław Sachajko:

    Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! W imieniu Koła Poselskiego Kukiz’15 - Demokracja Bezpośrednia mam zaszczyt przedstawić stanowisko wobec projektu ustawy o zmianie ustawy - Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw.

    Omawiany projekt funkcjonuje w mediach pod nazwą ustawy antykorupcyjnej. Problem korupcji dotyczy nie tylko Polski, ale jest obecny we wszystkich państwach świata, lecz jego skala znacząco różni się i zależy od zastosowanych w poszczególnych państwach rozwiązań antykorupcyjnych. Nie chcąc powtarzać propozycji rozwiązań antykorupcyjnych, które kilkanaście minut temu omawiałem jako sprawozdawca tej ustawy, zacznę od historii jej powstania. Projekt jest wzorowany na rozwiązaniu włoskim wprowadzonym do tamtejszego ustawodawstwa przez Ruch Pięciu Gwiazd w grudniu 2018 r., a następnie udostępnionym Pawłowi Kukizowi przez ówczesnego wicepremiera Włoch Luigi Di Maio. Jako projekt ustawy przygotowany przez posłów Kukiz’15 wpłynął do laski marszałkowskiej w marcu 2019 r. i pozytywnie przeszedł przez pierwsze czytanie na sali plenarnej. Niestety nie doczekał się drugiego czytania, trzeciego czytania.

    Zadam pytanie: Dlaczego rozwiązania zaproponowane w tym projekcie nie zostały wdrożone przez ostatnie 30 lat? Czy czasem dlatego, że w mętnej wodzie łatwiej łapie się ryby, czyli załatwia lukratywne, przepłacone kontrakty lub otrzymuje dobrze płatne stanowiska? A może - co jest równie prawdopodobne - prawie 50 lat wymuszonego tzw. socjalizmu zrujnowało naszą wrodzoną wrażliwość na dobro i zło?

    Rozpocznę od kilku statystyk. Od wielu lat w Polsce rejestrujemy ok. 30 tys. przestępstw korupcyjnych rocznie, a w Indeksie Percepcji Korupcji publikowanym przez Transparency International Polska zajmuje 45. miejsce, za Litwą i Estonią. Polska oraz Malta zostały również wymienione w raporcie jako negatywne przykłady. Oba te kraje zanotowały najniższy wskaźnik od 2012 r. Przytoczone statystyki nie napawają optymizmem, dlatego posłowie Koła Poselskiego Kukiz’15 - Demokracja Bezpośrednia zachęcają pozostałe kluby i koła do merytorycznej pracy w celu radykalnego wyeliminowania z życia publicznego i gospodarczego osób posuwających się do korupcji.

    Projekt omawianej ustawy został przygotowany przez grupę posłów Kukiz’15 oraz Prawa i Sprawiedliwości. Walka z korupcją nie powinna mieć barw politycznych. Korupcja to nic innego jak rozbój w biały dzień. Jest to równie obrzydliwe zachowanie jak wyłudzanie VAT-u, pedofilia czy przestępstwa drogowe pod wpływem alkoholu, w których to zastosowano dożywotnie zakazy. Państwo daje wszystkim szansę pracy na rzecz dobra wspólnego, a gdy mandat zaufania zostanie nadużyty, powinien być odebrany do końca życia. Praca w instytucjach publicznych i ubieganie się o zamówienia publiczne są przywilejem, a nie obowiązkiem, a osoby, które okradają Polaków, powinny do końca życia być pozbawione takich możliwości.

    Rozwiązania zaprezentowane w projekcie koncentrują się na prewencji. Jest to znacznie skuteczniejsze i tańsze niż wykrywanie, ściganie i osądzanie. To tak jak w medycynie: lepiej zapobiegać niż leczyć. W projekcie zakłada się dwa fundamentalne rozwiązania: wykluczenie z życia publicznego oraz odcięcie od pieniędzy, zamówień publicznych. Instytucje publiczne powinny cieszyć się szczególnym zaufaniem i transparentnością działania. Podkreślę, że instytucje publiczne nie są jedynym miejscem pracy w Polsce, dlatego osoby w nich pracujące powinny zdawać sobie sprawę z zaszczytu i odpowiedzialności, reprezentując instytucje państwa polskiego przed obywatelami. Korupcja to również gigantyczne straty gospodarcze, gdyż z jednej strony płacimy znacznie więcej za dobra i usługi, ale z drugiej strony doprowadzamy do gorszej kondycji, a nawet bankructwa te firmy, które postępują etycznie i nie uciekają się do działań korupcyjnych.

    Na zakończenie pragnę przypomnieć jeden z postulatów wyrażony w ubiegłej kadencji przez posłów Platformy Obywatelskiej oraz Prawa i Sprawiedliwości w trakcie prac nad projektem ustawy antykorupcyjnej Kukiz’15, a mianowicie propozycję rozszerzenia zakresu transparentności finansowania o organizacje pozarządowe. W naszej ocenie jest to dobra propozycja, ponieważ transparentność finansowania jest kluczowa dla przyszłości Polski, i mam nadzieję, że państwo z Platformy Obywatelskiej oraz ze Zjednoczonej Prawicy poprą te rozwiązania w ustawie.

    Uprzejmie proszę Wysoką Izbę o dalsze procedowanie nad tą ustawą.


Przebieg posiedzenia