9. kadencja, 33. posiedzenie, 2. dzień (24-06-2021)
33. punkt porządku dziennego:
Informacja o działalności Instytutu Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w okresie od 1 stycznia 2020 r. do 31 grudnia 2020 r. (druk nr 1140) wraz ze stanowiskiem Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka (druk nr 1209).
Poseł Artur Łącki:
Panie Prezesie! Dopisałem się do listy na końcu, kiedy usłyszałem to, co mówili posłowie z PiS. Chciałbym spytać pana... Właściwie to retoryczne pytanie. IPN powstał po to, żeby stanąć w prawdzie, żeby powiedzieć prawdę o Polakach. I bardzo dobrze, taka instytucja jest potrzebna.
Ale teraz cofnijmy się do czasów II wojny światowej. Niemcy - i każdy z nas się tu zgodzi - faszystowskie chciały wymordować cały naród żydowski. Zabiły 6 mln Żydów, obywateli polskich, obywateli całej Europy, dzieci, starców, wszystkich. 6 mln. Co teraz? I teraz okazuje się, że Niemcy mają bardzo dobre stosunki z Izraelem. Dlaczego? Dlatego, że potrafiły przyjąć to na klatę.
(Głos z sali: Propagandę opłacają na całym świecie. Co pan opowiada?)
Niemcy potrafili powiedzieć: tak, zrobiliśmy to, byliśmy niegodziwi, byliśmy faszystami, byliśmy hitlerowcami. Przyjmujemy to na klatę. A co my robimy? My mówimy: zaraz, my mamy tylko bohaterów, nikogo więcej. (Dzwonek)
(Głos z sali: Oczywiście.)
Człowiek, który nie jest w stanie powiedzieć o swoich słabościach, o swoich zbrodniach, jest tchórzliwym człowiekiem. Jeśli nadal będzie pan tak prowadził tę instytucję, to nikt nie będzie chciał z Polakami rozmawiać. Już teraz w Izraelu patrzą na nas jak na czarnego zwierza. A dlaczego na nas? Dlatego, że wy nie potraficie wziąć tego na klatę i powiedzieć: tak, Polacy nie zawsze byli bohaterami. Polacy byli też zbrodniarzami.
(Poseł Mariusz Kałużny: Kiedy?)
(Poseł Norbert Kaczmarczyk: Kiedy?)
Ja potrafię to powiedzieć. Wy nie potraficie tego powiedzieć.
(Poseł Mariusz Kałużny: Pan mówi w swoim imieniu, a nie w imieniu narodu.)
A tym, którzy o tym nie mówią, powiem: patrzcie, oto mądrość narodu polskiego, tak jak w przysłowiu: Głupich nie sieją, sami się rodzą. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia