9. kadencja, 33. posiedzenie, 2. dzień (24-06-2021)
33. punkt porządku dziennego:
Informacja o działalności Instytutu Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w okresie od 1 stycznia 2020 r. do 31 grudnia 2020 r. (druk nr 1140) wraz ze stanowiskiem Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka (druk nr 1209).
Prezes Instytutu Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu Jarosław Szarek:
Panie Marszałku! Wysoki Sejmie! Myślę, że rozpocznę od odpowiedzi na jedno pytanie, które powtarzało się bardzo często, a dotyczyło pana dr. Tomasza Greniucha jako dyrektora wrocławskiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej. Ja już nieraz wypowiadałem się na ten temat. Odpowiedzialność za tę decyzję biorę wyłącznie na siebie. Pan dr Greniuch nie jest dyrektorem oddziału Instytutu Pamięci Narodowej we Wrocławiu. Nie jest pracownikiem Instytutu Pamięci Narodowej. Dodam tylko, że dzisiaj mówimy o sprawozdaniu za 2020 r. To było wydarzenie z początku 2021 r. i miało zepsuć wizerunek Polski na świecie. Szanowni państwo, słaba ta Polska, jeżeli jedna decyzja ma zniszczyć nasz obraz na całym świecie.
Kilka dni temu brałem udział w uroczystości wręczenia potomkom jednej z ofiar niemieckiego obozu koncentracyjnego pana Franciszka Czaplickiego zegarka. Ten zegarek to jedna z tysięcy pamiątek, które pozostały po więźniach niemieckich obozów koncentracyjnych. Ta uroczystość była możliwa tylko dlatego, że Instytut Pamięci Narodowej współpracuje z niemieckim Archiwum Arolsen. To jest archiwum, które posiada informacje o milionach ofiar niemieckich obozów koncentracyjnych, a Instytut Pamięci Narodowej jest jedyną w Polsce instytucją, która ma dostęp do tych danych. Kilkanaście tysięcy osób dzięki naszym informacjom dowiaduje się o swoich przodkach. Teraz został oddany zegarek, kilka miesięcy temu oddana została obrączka. W tych uroczystościach brali udział pani dyrektor tego archiwum, ambasador Niemiec, siedmiu przedstawicieli placówek dyplomatycznych w Polsce.
Sprawa pana dr. Greniucha jest dla Instytutu Pamięci Narodowej zakończona. Współpracujemy z wieloma instytucjami poza granicami Polski. W roku ubiegłym współpracowaliśmy z ok. 90, w tym sprawozdaniu zostały one wymienione.
Szanowni Państwo! To sprawozdanie dotyczy setek inicjatyw. Przypominam, w jakiej rzeczywistości działaliśmy w ubiegłym roku. W roku ubiegłym pojawiały się zarzuty dotyczące tego, że nie ma współpracy międzynarodowej, ale ona była słabsza z powodu ograniczeń sanitarnych. Nasze publikacje docierają dookoła w języku angielskim. Panie pośle, proszę zajrzeć na naszą stronę przygotowywaną specjalnie w języku angielskim. Nasze publikacje są tłumaczone i wysyłane do ok. 1000 instytucji na całym świecie.
Przypominam film Instytutu Pamięci Narodowej o obozie dla dzieci przy ul. Przemysłowej w Łodzi, jedynym takim w okupowanej Europie. Teraz powstaje muzeum. Film, przygotowany w siedmiu językach, już na początku 2021 r. był blokowany przez Facebook. A więc prawda o niemieckiej okupacji jest blokowana i to nie jest pierwszy przypadek. Mogę wymienić cały katalog takich działań podejmowanych wobec naszej aktywności w mediach społecznościowych za granicą.
Szanowny panie pośle, być może to jest nieścisłe sformułowanie. My czas ubiegłego roku wykorzystaliśmy na rozbudowanie naszej aktywności internetowej, ale zawsze powracamy - i tak uważamy, i cieszę się, że teraz to się dzieje - do normalnej działalności, która zapewnia bezpośredni kontakt między ludźmi, bo nic nie zastąpi bezpośrednich spotkań historyków na organizowanych przez nas konferencjach międzynarodowych. Panie pośle, zapraszam na początku lipca na konferencję międzynarodową, na której będą również przedstawiciele Izraela, poświęconą historii Jedwabnego, a później dyskusji na ten temat, wynikom badań naukowych. To jest praca Instytutu Pamięci Narodowej.
Państwo nam zarzucają działalność propagandową. Tu jest 70 stron, kilkaset publikacji, artykułów, książek pracowników Instytutu Pamięci Narodowej. Proszę znaleźć tam takie treści. Państwo obrażają ponad 2 tys. pracowników Instytutu Pamięci Narodowej, zarzucając im poglądy, których państwo nie znajdziecie w ani jednej publikacji, na ani jednej wystawie Instytutu Pamięci Narodowej.
Szanowni Państwo! Kolejna kwestia dotyczy współpracy i aktywności Instytutu Pamięci Narodowej w wymiarze międzynarodowym. Współpracujemy z Ministerstwem Spraw Zagranicznych. To dzięki niemu nasze treści docierają do instytutów polskich na całym świecie, do placówek dyplomatycznych. Współpracujemy ze Wspólnotą Polską, na bieżąco wysyłany jest newsletter. Reagujemy na wszystkie przypadki kłamstw pojawiających się w mediach za granicą. Zresztą w tym sprawozdaniu jest zawarty osobny rozdział poświęcony deformacjom.
Szanowni Państwo! Pojawiały się tutaj oskarżenia pod adresem Instytutu Pamięci Narodowej o gloryfikację pewnych niegodnych działań w czasie okupacji niemieckiej i działań uderzających w ludność cywilną. Polecam panu posłowi książkę na temat Rajsa ˝Burego˝ wydaną przez Instytut Pamięci Narodowej, książkę naukową. Czy znajdzie pan w tej publikacji naukowej, bo w ten sposób prowadzimy dyskusję, jakąkolwiek akceptację jego działań dotyczących mordów na ludności cywilnej?
Szanowni Państwo! Kolejna kwestia dotyczy odpowiedzialności Instytutu Pamięci Narodowej i oskarżenia Instytutu Pamięci Narodowej o dwie kwestie: z jednej strony o odbieranie funkcjonariuszom komunistycznego aparatu bezpieczeństwa emerytur, z drugiej strony o niszczenie pomników. Szanowni państwo, Instytut Pamięci Narodowej jest instytucją, która wykonuje ustawy, ponieważ w naszych archiwach znajdują się dokumenty ilustrujące przebieg służby funkcjonariuszy aparatu bezpieczeństwa. Inna instytucja na podstawie państwa ustaw ogranicza świadczenia funkcjonariuszom aparatu bezpieczeństwa.
Chcę tylko jedną rzecz zauważyć, proszę państwa. Jedną z form aktywności prezesa Instytutu Pamięci Narodowej jest wręczanie Krzyża Wolności i Solidarności, odznaczenia przyznawanego przez pana prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej tym wszystkim, którym zawdzięczamy zmagania o wolną Polskę w latach 1956-1989. Zapraszam państwa posłów z Lewicy, którzy charakteryzują się taką wrażliwością społeczną, żeby może spotkali się z tymi ludźmi, którzy za lata represji, za wyrzucanie z pracy, za to, że szykanowani byli oni i całe ich rodziny... Oni dzisiaj żyją bardzo ubogo. Ten Krzyż Wolności i Solidarności jest dla nich jedynym wyrazem uznania przez państwo polskie. Natomiast ci, którzy ich gnębili, są właścicielami firm, właścicielami wielkich majątków. To ograniczenie emerytur jest elementarnym i skromnym wyrazem sprawiedliwości ze strony państwa polskiego.
Kolejna kwestia to niszczenie pomników. Szanowni państwo, to jest również prawo ustanowione przez was - ustawa o dekomunizacji przestrzeni publicznej. Instytut Pamięci Narodowej wydaje opinię na ten temat. Tutaj jeden z państwa posłów powiedział o przypadkach niszczenia pomników ludności ukraińskiej w Polsce południowo-wschodniej. Proszę o konkretne przykłady.
Tak samo, proszę państwa, kwestia opieki nad grobami w Bydgoszczy. Odpowiem na to pytanie na piśmie. Proszę państwa, to jest również kolejne zadanie nałożone w 2019 r. na Instytut Pamięci Narodowej. My zajmujemy się opieką nad grobami weteranów naszych zmagań o niepodległość. Właśnie na Górnym Śląsku jest duża aktywność Instytutu Pamięci Narodowej, jeśli chodzi o opiekę nad grobami powstańców śląskich.
Tu był zarzut, jeśli chodzi o wydanie pierwszej naukowej biografii Henryka Sławika, że do opowieści o tej Polsce nie jest potrzebny Instytut Pamięci Narodowej. Otóż chcę przypomnieć, że jeszcze nikt nie słyszał o Henryku Sławiku, gdy katowicki oddział Instytutu Pamięci Narodowej swój przystanek historia nazwał imieniem Henryka Sławika na długo wcześniej, nim władze województwa śląskiego przyjęły taką uchwałę. A potem było wiele naszych działań, bo pytano wtedy: Kto to jest Henryk Sławik? Dzisiaj Henryk Sławik ma ławeczkę w Budapeszcie, ławeczkę w Warszawie. To wieloletnia organiczna praca Instytutu Pamięci Narodowej: spotkania z nauczycielami, warsztaty, konkursy dla uczniów. My nie jesteśmy, szanowni państwo...
Było pytanie o Wincentego Witosa. Proszę spojrzeć na naszą aktywność w 2018 r. Wincenty Witos, jeden z ojców niepodległości - imponujący album. Zawsze Instytut Pamięci Narodowej podkreślał znaczenie ruchu ludowego, znaczenie Wincentego Witosa. Nasza wystawa, nasze działania, publikacje o Polskim Stronnictwie Ludowym z lat 1944-1947 - to dzisiaj nasza aktywność edukacyjna, która trafiła do każdej szkoły. Informacje o działaniach polskiej wsi na rzecz wolnej, niepodległej Polski, od Polskiego Stronnictwa Ludowego do Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Rolników Indywidualnych - to jest aktywność Instytutu Pamięci Narodowej.
Szanowni Państwo! Padły ze strony państwa skandaliczne słowa, że instytut promuje brunatną ideologię. To obraża 2,5 tys. pracowników Instytutu Pamięci Narodowej. Ale my jesteśmy uodpornieni na to, bo od samego początku działalności Instytutu Pamięci Narodowej pojawia się ten postulat dotyczący likwidacji instytutu. Instytutu Pamięci Narodowej, jak słusznie któryś z posłów tutaj powiedział, nie da się zlikwidować, bo te 3 tys. naukowych książek, które wydaliśmy, te setki wystaw - tylko w ubiegłym roku ponad 50 nowych wystaw - filmy, warsztaty, międzynarodowe konferencje, nasi bohaterowie wydobyci z grobów, godnie pogrzebani, potężna... Zapraszałem państwa, członków komisji, do odwiedzin w archiwum, żeby państwo zobaczyli, jaką archiwum wykonuje pracę (Dzwonek), o której państwo w ogóle nie wiedzą. Ale i na całym świecie nasi archiwiści pracują nad dokumentacją, nad gromadzeniem zbiorów.
Szanowni Państwo! Podejmowałem setki decyzji personalnych. Instytut Pamięci Narodowej ostatnich 5 lat to tysiące podejmowanych inicjatyw. Państwo na podstawie jednej decyzji personalnej, na podstawie kilku kwestii, nie zawsze prawdziwych, kreują obraz Instytutu Pamięci Narodowej. Ale jest jeszcze coś: są jeszcze Polacy, jest opinia publiczna. W czasie tych 5 lat zawsze podkreślałem, że pamięć narodu to suma tych lokalnych pamięci, dlatego pamiętaliśmy o powstaniach śląskich, pamiętaliśmy o zbrodni pomorskiej. To była ta prezesura ostatnich 5 lat: wyjście zza biurek, aktywność społeczna, upamiętnianie ludzi, którym zawdzięczamy wolność.
Szanowni Państwo! Przepraszam, patrzę na państwa z Lewicy, bo z tej strony było najwięcej zarzutów, najwięcej krytyki i obrażania pracowników Instytutu Pamięci Narodowej. Proszę spojrzeć na publikacje z ubiegłego roku poświęcone niepodległościowej działalności lewicy, Polskiego Stronnictwa Ludowego, Kazimierza Pużaka, niepodległościowej tradycji lewicy. Natomiast będziemy bezkompromisowi, bo do tego zobowiązuje nas również ustawa o Instytucie Pamięci Narodowej - do bezkompromisowego stosunku do spuścizny totalitarnej, czy to jest brunatny totalitaryzm, czy to jest totalitaryzm czerwony.
Jeszcze jedna kwestia, szanowni państwo z Lewicy, z Koalicji Obywatelskiej. W państwa szeregach też są działacze opozycji, z którymi się spotykamy i których upamiętniamy. Oni rozumieją potrzebę istnienia Instytutu Pamięci Narodowej, doceniają naszą działalność. Jesteśmy instytucją państwa polskiego. Nie jesteśmy instytucją jednego czy drugiego obozu politycznego. Upamiętniamy wszystkich, którym zawdzięczamy niepodległą Polskę, bo do tego jesteśmy zobowiązani. Proszę sobie przeczytać preambułę konstytucji. Co tam jest napisane na temat naszego 1000-letniego dziedzictwa, również dziedzictwa chrześcijańskiego? Że jesteśmy zobowiązani do pamięci. I to robi Instytut Pamięci Narodowej.
(Poseł Michał Szczerba: Dwa pytania: maile i Nawrocki.)
Pan dr Karol Nawrocki. Szanowni państwo, przed 5 laty, gdy zostałem prezesem Instytutu Pamięci Narodowej, pan dr Karol Nawrocki był naczelnikiem biura edukacji narodowej w Gdańsku, wieloletnim pracownikiem Instytutu Pamięci Narodowej. Przed 5 laty zaproponowałem panu dr. Nawrockiemu stanowisko kierownicze w Centrali Instytutu Pamięci Narodowej, znając jego dorobek, ale on wtedy równolegle ze strony ministerstwa kultury narodowej otrzymał propozycję kierowania Muzeum II Wojny Światowej. Wybrał tamtą propozycję. Źle się stało dla Instytutu Pamięci Narodowej, dobrze się stało dla Polski, że przez 5 lat kierował tą instytucją. Po osiągnięciu wieku emerytalnego, po odejściu na emeryturę jednego z wiceprezesów zaproponowałem panu dr. Karolowi Nawrockiemu podjęcie pracy jako wiceprezes Instytutu Pamięci Narodowej, bo rzeczywiście, szanowni państwo, aktywność instytutu w wielu obszarach w tym momencie, wobec tego, co słyszymy poza granicami Polski, wobec tych licznych kłamstw, przeinaczeń o tym, jak wyglądała okupacja w Polsce, wymaga wzmocnienia. Stąd moja propozycja, żeby połączyć siły Instytutu Pamięci Narodowej i Muzeum II Wojny Światowej. Zresztą pan dr Karol Nawrocki już kieruje takim projektem ˝Szlak nadziei˝.
(Poseł Michał Szczerba: A co z tymi mailami?)
Wicemarszałek Włodzimierz Czarzasty:
Panie prezesie, mam do pana serdeczną prośbę. Przedłużyłem pana wystąpienie o 6 minut, dlatego że sprawa jest ważna, ale niech pan zmierza do końca, uprzejmie proszę, i niech pan panu posłowi Szczerbie odpowie na piśmie. Słuchajcie, jest wieczór, są jeszcze inne sprawy. Tak że, panie prezesie, dwa zdania.
Prezes Instytutu Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu Jarosław Szarek:
Jedno zdanie, panie marszałku.
Wicemarszałek Włodzimierz Czarzasty:
Proszę bardzo i dziękujemy.
Prezes Instytutu Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu Jarosław Szarek:
Szanowni Państwo! 2020 r. to również badania opinii publicznej. Mam duży dystans do różnych sondaży itd., ale był jeden sondaż, który pokazywał, że 53% respondentów pozytywnie ocenia Instytut Pamięci Narodowej. To wzrost o 7% w 2020 r. Natomiast ocen negatywnych jest 13%. To spadek z 18% do 13%.
Wicemarszałek Włodzimierz Czarzasty:
Dziękuję serdecznie.
Prezes Instytutu Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu Jarosław Szarek:
To jest ocena, myślę, większości Polaków.
Bardzo serdecznie dziękuję. Dziękuję przede wszystkim pracownikom Instytutu Pamięci Narodowej za tę aktywność. Dziękuję. (Część posłów wstaje, oklaski)
Przebieg posiedzenia