9. kadencja, 34. posiedzenie, 1. dzień (07-07-2021)
1. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o Instytucie Solidarności i Męstwa imienia Witolda Pileckiego oraz niektórych innych ustaw (druk nr 1341).
Poseł Paweł Kowal:
Panie Marszałku! Panie Ministrze! Pani Minister! Zwracam się do pani minister Gawin. Szanowni Państwo! Panie i Panowie Posłowie! Powołanie instytutu Pileckiego budziło pewne wątpliwości, czy nie jest to kolejna instytucja, która będzie po prostu przejadała państwowe pieniądze, ale potem, z czasem przekonywaliśmy się, że jest to jedna z tych instytucji, które potrafią przywiązać się do swojej misji i z pasją realizować tę misję.
Dlatego jeśli chodzi o nasz klub i nasze środowisko polityczne, Platformę Obywatelską, Koalicję Obywatelską, przy kolejnych nowelizacjach wspieraliśmy, doradzaliśmy, wstrzymywaliśmy się, proponowaliśmy rozwiązania, przyjęliśmy wobec instytutu Pileckiego kurs konstruktywnego proponowania współpracy i pomysłów.
Przejrzałem szczegółowo przed dzisiejszym wystąpieniem sprawozdania instytutu Pileckiego. Zwracają uwagę takie rzeczy jak działalność instytutu w Berlinie, zwracają uwagę takie rzeczy jak badania nad okupacją niemiecką w Polsce, szczegółowe badania nad okupacją niemiecką w Polsce, zwracają uwagę badania nad totalitaryzmem, zwraca uwagę badanie nad dziejami Polaków na Wschodzie. Z naszą szczególnie pozytywną oceną spotyka się kwestia kwerendy dokumentacji. Chciałbym położyć szczególny nacisk na kwestię projektu, który nazywa się ˝Zapisy terroru˝.
Chcielibyśmy jako opozycja wesprzeć te rzeczy, które dzieją się jako pozytywny pomysł na opowieść o historii Polski, ale przede wszystkim jako pozytywny pomysł na profesjonalne badanie historii Polski. Chcielibyśmy też wyraźnie zaznaczyć, że nasze wsparcie dla instytutu Pileckiego jest wsparciem dla sprawy, bo przyjmujemy za dobrą monetę to, o czym mówi pani minister Gawin, że to nie jest ani dla prawicy, ani dla lewicy, tylko że to jest dla Polski. Potrafimy znaleźć nawet w gąszczu bardzo poważnych kontrowersji ten punkt, który wart jest wsparcia.
Ale chciałbym też dzisiaj przy tej okazji powiedzieć, bo słucha nas wicepremier Gliński, że to nie oznacza, że jesteśmy zadowoleni z tego, jak promowana jest Polska i historia Polski na świecie. Chciałbym powiedzieć, panie ministrze, że uważamy, że największym problemem, jeśli chodzi o tę dziedzinę, jest kwestia Polskiej Fundacji Narodowej. Chciałbym zachęcić pana ministra, żeby pochylił się nad tymi sprawozdaniami, tak jak myśmy się pochylili, porównał sobie budżet Polskiej Fundacji Narodowej i budżet tego instytutu i zobaczył, ile ten instytut jest w stanie zrobić z budżetem o cały rząd niższym.
(Wypowiedź poza mikrofonem)
Panie Premierze! Ja pana ciągle muszę uczyć z tej trybuny kultury. Co to znaczy mówić do posła, że głupstwa opowiada?
(Wiceprezes Rady Ministrów, Minister Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu Piotr Gliński: Jeżeli opowiada...)
Panie Premierze! Pan będzie miał swój czas. Pan też mówi dużo rzeczy, których pan nie powinien mówić, bo pan będzie się ich wstydził jako dorosły mężczyzna. (Oklaski) A ja mówię to, co jest prawdą, bo prawda jest taka, że nie wpuściliście Najwyższej Izby Kontroli do Polskiej Fundacji Narodowej, i prawda jest taka, że nie jesteście w stanie dobrze wydawać tych pieniędzy na promocję i że robicie w ten sposób krzywdę Polsce. Taka jest moja ocena.
Natomiast jeśli chodzi o instytut Pileckiego, to dla nas ważnymi kryteriami oceny pracy tego instytutu będzie prawda historyczna, będzie aktywna działalność za granicą, będzie gospodarność w wydawaniu środków, będzie wejście na uniwersytety amerykańskie i brytyjskie. I to jest moja prośba do władz instytutu i moja propozycja: trzeba dużo mocniej wejść na te uniwersytety. Na to trzeba mieć pomysł. To nie jest takie proste, żeby wejść tam z rządową instytucją, ale są na to sposoby i pomysły.
Chciałbym zaapelować także o rozszerzenie badań nad dziejami Polaków na Wschodzie. Dużo o tym się mówi, dużo mówi się o mniejszości polskiej na Wschodzie, a mało jest na ten temat badań. Cieszą mnie te elementy w programie instytutu, które dotyczą tej kwestii.
Tak że, konkludując, panie i panowie posłowie, nie oceniamy dobrze tego, jak jest promowana historia Polski i prawda o polskiej historii na świecie w ostatnich 6 latach, ale potrafimy znaleźć te elementy, które zasługują na nasze wsparcie (Dzwonek), i potrafimy rozumieć, co to znaczy zrobić coś dla Polski, nie dla lewicy...
Wicemarszałek Ryszard Terlecki:
Dziękuję, panie pośle.
Poseł Paweł Kowal:
...nie dla prawicy, ale dla dobra wspólnego. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia