9. kadencja, 34. posiedzenie, 1. dzień (07-07-2021)
4. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji do Spraw Energii, Klimatu i Aktywów Państwowych o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o systemie monitorowania i kontrolowania jakości paliw oraz niektórych innych ustaw (druki nr 1346 i 1369).
Poseł Mieczysław Kasprzak:
Szanowna Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Ustawa jest ważna i nie budzi większych kontrowersji, bo tak naprawdę nie zmienia wiele względem tego, co zostało zrobione w tym zakresie do tej pory. Narodowy cel wskaźnikowy - to kiedyś tak się nazywało, a w tej chwili jest to narodowy cel redukcyjny - ma za zadanie ograniczyć emisje spalin, gazów cieplarnianych do środowiska i to jest realizowane od dawna.
Chcę powiedzieć o dodatkach do paliw płynnych: do oleju napędowego, do etyliny, do benzyny. Pamiętam, jakie kontrowersje to budziło, kiedy Polskie Stronnictwo Ludowe zgłaszało propozycję, że można produkować paliwo z rzepaku i doskonale na tym jeździć. To się sprawdziło, dzisiaj nikt nie ma co do tego wątpliwości. Mówiono, że nagle pozacierają się wszystkie silniki. Okazuje się, że to było nieprawdą. To była walka koncernów, szczególnie paliwowych, o utrzymanie swojej domeny na rynku paliwowym, ten problem cały czas istnieje. Nie zrealizowaliśmy tego, co było zamierzone, to bardzo trudne.
Natomiast realizujemy wspaniale ceny paliw, bo cena bije rekordy pomimo zapowiedzi, że będzie o 50% tańsza. Rządzący zapowiadali, że paliwo będzie tańsze. Mało się w tym zakresie robi. Nic się właściwie nie robi, ceny rosną praktycznie z dnia na dzień. Miały być samochody elektryczne, to by się doskonale wpisywało w naszą rodzimą produkcję. Okazuje się, że to już chyba pieśń przyszłości, bo system samochodów elektrycznych czy hybrydowych rozwija się w galopującym tempie na całym świecie. Nasz rynek już jest zasypywany ofertami, natomiast u nas tego nie widać i chyba nie będziemy już w stanie wyprodukować konkurencyjnych rozwiązań i pojazdów. To jest kolejny niewypał i deklaracja, którą słyszeliśmy.
Jeżeli jesteśmy już przy czystości środowiska, to jest tu sprawa spalania naszego węgla, odchodzenia od węgla, redukcji emisji gazów cieplarnianych, wszystkich założeń, które powinniśmy realizować, czyli chodzi o czyste, zdrowe powietrze, zdrowie Polaków. Nie wychodzi nam to najlepiej. Przykład ostatniej propozycji projektu ustawy odnośnie do dofinansowania rozliczeń prosumentów pokazuje, że boimy się tego i tutaj wygrywa lobby dużych koncernów, które nie chcą sobie dać zabrać swoich dochodów. Produkcja energii dzisiaj może być prosta, może to robić każdy, ale kosztem wielkich potentatów. Tutaj cały czas mamy do czynienia z walką dużego z małym. Natomiast płacą za to konsumenci, płacą za to Polacy, dlatego że jednak odbija się to na zdrowiu.
Jako Koalicja Polska poprzemy ten projekt. Niemniej jednak to nie jest jakiś przełomowy projekt. Nie będzie tutaj żadnej rewolucji. Są zapowiedzi wodorowe i potrzebujemy też rozwiązania tego problemu. Powinniśmy się włączyć bardziej dynamicznie we wszystkie badania, doświadczenia i innowacje w zakresie wodoru, bo wszystkie badania wskazują, że to będzie rzeczywiście paliwo przyszłości. Myślę, że pojawi się jeszcze szereg innych paliw i środków, które będą dostarczać nam energię, i jeżeli chcemy być znaczącym partnerem w Europie, w gospodarce, to ta nowoczesność powinna polegać na tym, że będziemy wchodzić w te zmiany dynamicznie, co zagwarantuje nam rozwój i postęp. (Dzwonek)
Poprzemy ten projekt ustawy. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia