9. kadencja, 34. posiedzenie, 1. dzień (07-07-2021)

6. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Infrastruktury oraz Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz niektórych innych ustaw (druki nr 1266 i 1290).

Poseł Stefan Krajewski:

    Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Mam zaszczyt zaprezentować stanowisko Klubu Parlamentarnego Koalicja Polska - PSL, Unia Europejskich Demokratów, Konserwatyści dotyczące rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz niektórych innych ustaw, druki nr 1266 i 1290.

    Wojewodo, dziel i rządź - tak by można było najkrócej to opowiedzieć. To jest kolejny etap. Chcecie udowodnić, że starostowie nie dbają o zasób Skarbu Państwa, o mienie zasobu Skarbu Państwa, które zostało im powierzone, że nie mają wiedzy, czym zarządzają, czym gospodarują, więc wzmocnienie roli wojewody ma to usprawnić. To nie będzie tak. Po prostu co wojewoda zechce z zrobić daną nieruchomością, to zrobi. Jak wiemy, starostowie w różnych powiatach są wybierani z różnych opcji, z różnych klubów, więc jeszcze nie na wszystkich macie wpływ, zatem trzeba to dalej centralizować i zmieniać. Słyszeliśmy tutaj już tyle uzasadnień, że to będzie porządkowanie, usprawnianie itp., a tak naprawdę to widzimy w tych wszystkich zmianach coraz większy chaos. Zmiany, zmiany, zmiany, z których nic nie wynika, tyle że jest coraz większy wpływ.

    W ogóle, już tak patrząc na to, co w ostatnim czasie wydarzyło się, i na kolejne projekty czy to tutaj, na sali plenarnej, czy na posiedzeniach komisji, to się zastanawiam, czy za chwilę nie będzie sensu przywrócić naczelników. Wtedy każdy naczelnik dostałby dyspozycję i byłoby tak, jak było kiedyś. A tutaj trzeba mieć dodatkowo jeszcze zgodę, którą musi wyrazić rada powiatu, starosta.

    Mienie Skarbu Państwa jest przez wszystkich starostów tak naprawdę dobrze zarządzane. W wielu miejscach widzimy, że są to budynki, które pełnią funkcje budynków użyteczności publicznej, ale też chodzi tutaj o zasoby gruntowe, bo być może ma to też trafić w skład KZN-u, żeby ogłosić kolejny sukces, ile to nabyliście nowych gruntów, chociaż i tak to jest Skarbu Państwa, ale zawsze, jak trochę się zmieni formułę, można o tym mówić.

    Ani z uzasadnienia, ani też z wystąpienia poseł sprawozdawca tak naprawdę nie dowiedziałem się, czemu ma to służyć poza tym, że będzie to właśnie takie porządkowanie i dopełnienie wiedzy o tym, co wojewoda ma. Faktycznie ci wojewodowie dzisiaj się nudzą, bo jest wojewoda, jest dwóch wicewojewodów, co jeszcze kilka lat temu było nie do pomyślenia. Dzisiaj faktyczne wojewoda nie ma co robić, więc to są takie rzeczy, które trzeba po kolei wymyślać, punkt po punkcie realizować.

    Tutaj mówi się, że będzie trzeba dookreślić koszty, ale też że nastąpi przekazanie na cel wskazany. Wojewoda ten cel na pewno obierze i to będą cele, tak jak tu już wcześniej było mówione, częściej polityczne niż jakieś faktyczne potrzeby, które trzeba realizować i dotyczą mieszkańców. To będzie znowu może w ramach tych kolejnych projektów, ładów i innych. Trzeba będzie coś udowodnić, że na danej działce, na danym zasobie trzeba coś będzie zrobić, i wojewoda takie możliwości będzie miał, natomiast to niczego nie wniesie do gospodarowania, niczego nie zmieni, bo narzędzia, które mają samorządowcy każdego szczebla, sprawiają, że nie ma problemu, żeby mieć pełną wiedzę i pełen nadzór, bo wszystkie systemy, które funkcjonują, i geodezyjne, i w zasobach, są pełne i tutaj żadnej dziury w tym materiale nie ma, żeby trzeba było szukać uzupełnienia.

    Ale oczywiście pomysł jest. My jako opozycja, ale opozycja, która myśli rozsądnie, mówimy, że skoro rządzący mają taki pomysł, to niech to w ten sposób realizuje, poprzemy to. Oczywiście będziemy dalej obserwować, w jakim kierunku to będzie szło. Tutaj te poprawki, które omawialiśmy na posiedzeniu komisji, tak jak pani poseł mówiła, miały tak naprawdę charakter czysto redakcyjny i niczego nowego do tego projektu nie wniosły. Dziękuję.


Przebieg posiedzenia