9. kadencja, 34. posiedzenie, 1. dzień (07-07-2021)
7. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa oraz Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach oraz niektórych innych ustaw (druki nr 1275 i 1295).
Poseł Andrzej Grzyb:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! To, co jest najbardziej oczywiste, to to, który system zagospodarowania odpadów jest najtańszy, najbardziej efektywny. Ten, w którym nie ma odpadów, a więc prewencja jest najbardziej skutecznym narzędziem, zapobieganie powstawaniu odpadów, i to powinno być naszym głównym wyznacznikiem - zdaję sobie sprawę z tego, że to nie jest proste - potem odzysk, ponowne użycie, naprawialność sprzętu, urządzeń, wszystko to, co znajduje się w pakiecie czterech dyrektyw dotyczących gospodarki o obiegu zamkniętym.
Oczywiście absolutnie zgadzam się z tym, że wzrost cen, który ostatnio nastąpił, jest bardzo odczuwalny przez obywateli. Trzeba z tym sobie poradzić. Samorządy same sobie z tym nie poradzą. Ale to też pokazuje, że nowela z roku 2019 nie była skuteczna, że wprowadzono tam szereg rozwiązań, które podrożyły ten system, na co zwracały uwagę m.in. przedstawicielstwa samorządów w poprzedniej kadencji.
W moim przekonaniu to w szczególności można zilustrować chociażby faktem zwiększenia częstotliwości odbioru odpadów organicznych, co podnosi koszty. Stwierdzamy zresztą w tej noweli, że tak w istocie jest. Częstokroć jest to bardzo nieefektywne. Przy rozproszonej lokalizacji, gdzie większość zagospodarowuje odpady organiczne we własnym zakresie, dwie, trzy posesje muszą być odwiedzane ze zwiększoną częstotliwością. To nie jest efektywne. Po drugie, przesunęła też część kosztów odbioru odpadów z nieruchomości niezamieszkałych również na mieszkańców.
Natomiast co czytamy w uzasadnieniu ustawy i również w prezentacji przeprowadzonej przez pana ministra w pierwszym czytaniu? Że to ma być wsparcie dla samorządów w zakresie obniżenia kosztów gospodarki odpadami, gdy jednocześnie mówimy, że to ma być możliwość, gdy cena będzie zbyt wysoka, żeby samorząd ponosił część kosztów i opłacał je z budżetu, czyli z dochodów własnych.
Ponadto zmiana trudnej sytuacji na rynku gospodarki odpadami komunalnymi. Zdajemy sobie sprawę, że mamy do czynienia z patologicznymi stwierdzeniami, ale to wcale nie oznacza, że problemy, które wynikają m.in. również z przemieszczania odpadów itd., mają odnosić się do mieszkańców czy też gmin. Ponadto możliwość pokrycia przez... W celu obniżenia opłat. To rozwiązanie jest krytykowane m.in. przez regionalne izby obrachunkowe. One stwierdzają, że ten typ, że tak powiem, czy ta praktyka może spowodować ograniczenie możliwości rozwojowych gmin.
I tutaj chciałbym wskazać, podobnie jak moi przedmówcy, również na fakt, że zasadniczym błędem, który był w prezentacji tej ustawy, jest brak opinii komisji wspólnej rządu i samorządu. To posiedzenie miało się odbyć następnego dnia. Zatem jak można było w sposób, że tak powiem, rzetelny ocenić tę nowelę, jeżeli nie ma opinii tych, którzy będą wykonywali tę ustawę?
Zresztą przedstawili ten szereg zastrzeżeń. Ponadto samorządy wskazują, że najpierw powinna być nie zmiana ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, ale przede wszystkim najpierw powinna być ustawa o rozszerzonej odpowiedzialności producentów, która by pokazała kierunek zmian, w którym idziemy.
Ponadto powiązanie limitu wysokości opłat za zagospodarowanie odpadów z ilością zużytej wody to też nie jest rozwiązanie, które można wszędzie zastosować. Częstokroć zwracają uwagę np. samorządy, że tam, gdzie jest najem mieszkań, w szczególności przez chociażby studentów czy pracowników sezonowych itd., tam to rozwiązanie niestety nie jest efektywne. Ponadto kwestia indywidualizacji rozliczeń za odpady w budynkach wielomieszkaniowych. Tam trzeba wprowadzić dodatkowy system. Ten system oczywiście też nie będzie tani, bo jeżeli chodzi o identyfikację poszczególnych frakcji, które wyprodukują poszczególne gospodarstwa domowe, też musi to mieć system identyfikacji. On ma być anonimizowany, w związku z tym pewnie jakiś kod kreskowy, a to też jest koszt. Za to ma odpowiadać samorząd.
Samorządy wskazują również na liczne wyroki sądów administracyjnych, które uchylają uchwały rad gmin, i to nie ze względu na wysokość opłaty, ale np. ze względu na inne czynniki, które tam są wskazywane. Podobnie RIO, wojewodowie uchylają uchwały z powodu np. takiego jak wielkość pojemników, liczba frakcji odpadów, wzory deklaracji. Ze strony samorządów mamy szereg wskazań (Dzwonek), w którym kierunku powinna zmierzać zmiana ustawy o utrzymaniu porządku i czystości, ale podstawowa rzecz: najpierw rozszerzona odpowiedzialność producentów, a następnie ta zmiana.
Pan minister wykazał dużą, że tak powiem, dobrą wolę, że jest gotów dokonać autopoprawek w tej ustawie. Oczekujemy na to i od nich uzależniamy postawę naszego klubu w głosowaniu finalnym. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia