9. kadencja, 34. posiedzenie, 1. dzień (07-07-2021)

12. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych o pilnym rządowym projekcie ustawy zmieniającej ustawę o zmianie ustawy o dowodach osobistych oraz niektórych innych ustaw (druki nr 1372 i 1374).

Poseł Marek Biernacki:

    Szanowna Pani Marszałek! Szanowny Panie Ministrze! Wysoka Izbo! W imieniu Klubu Parlamentarnego Koalicja Polska - Polskie Stronnictwo Ludowe, Unia Europejskich Demokratów, Konserwatyści przedstawiam stanowisko w sprawie sprawozdania komisji o pilnym rządowym projekcie ustawy zmieniającej ustawę o zmianie ustawy o dowodach osobistych oraz niektórych innych ustaw, druk nr 1372.

    Jest to projekt pilny. Wpłynął on do Sejmu niedawno, chyba w tym tygodniu. Obradowaliśmy w komisji.

    Jak państwo wiecie, przegłosowaliśmy dawno jedynie projekt pierwotny, projekt matkę, 2 sierpnia miały już obowiązywać nowe dowody osobiste, które uwzględniałyby też drugą cechę biometryczną, czyli odciski palców. Miał być to nowy model, do tego też na posiedzeniu komisji do spraw służb... Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych ministrowie, w tym zwłaszcza minister spraw wewnętrznych, tutaj, panie ministrze, to Ministerstwo Cyfryzacji było bardziej roztropne. Ministerstwo spraw wewnętrznych plus kancelaria mówiły, że są przygotowani do przetargu, że przetarg już trwa, że są przygotowani do tego, żeby przeprowadzić całą tę wielką operację. Bo, jak musicie państwo wiedzieć, zostanie zlikwidowany dowód elektroniczny. Czytniki miały być w gminach, czyli trzeba przeszkolić całe gminy, pracowników, i do tego musiał być zakupiony odpowiedni sprzęt. Tu moi przedmówcy wspominali, że miało być zakupione 7450 urządzeń. Jak patrzymy na tę sumę, to jest to 184 zł za czytnik. To też chyba budziło wątpliwości już podczas przetargu. I powinno budzić wątpliwości podczas przetargu. Wyniki przetargu zostały skontestowane przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego, która sprawdziła ten sprzęt i oceniła, że może stanowić on bezpieczeństwo dla państwa polskiego, a przede wszystkim dla obywateli. Nie znamy, jakie to mogły być problemy. Mam nadzieję, że nie chodziło... A być może chodziło o wyciek, możliwość nieszczelności systemu i wyciek dosyć istotnych naszych danych osobowych, praktycznie bardzo z nami związanych, czyli odcisków palców. Dlatego też rząd wniósł tę nowelizację, w której zostaje wydłużony okres wejścia w życie ustawy. Jest to działanie naturalne, racjonalne i tutaj nikt praktycznie nie zamierzał przeszkadzać. Dlatego mogę panu ministrowi współczuć, że musi pan gasić kolejne ognisko. Ponieważ na pewno muszą budzić wątpliwości pytania, i takie pytania na pewno będą padały - czy na tej sali, czy na posiedzeniu komisji administracji, czy na posiedzeniu Komisji do Spraw Służb Specjalnych - jak wyglądała specyfikacja do tego przetargu, czy były uwzględnione wszystkie elementy i też o samo rozstrzygnięcie. Teraz czeka nas dosyć długa droga, bo musi odbyć się cały przetarg ze wszystkimi jego rygorami, więc jesteśmy dosyć mocno opóźnieni.

    Miało być pięknie, ładnie, jak to mówił pan minister administracji, wiceminister administracji i spraw wewnętrznych. Była duża pewność, gdy jako posłowie przestrzegaliśmy i nawet wnosiliśmy o to, czy by tego okresu wejścia w życie ustawy nie przedłużyć, czy nie zostawić możliwości zastosowania jakiegoś wytrycha, żeby w razie czego można było przesunąć wejście w życie tej ustawy. Teraz musimy to szybko, gwałtownie zmieniać. Ja wiem, że te decyzje może są na kanwie ostatnich głośnych afer mailowych, nieszczelności naszego systemu, o którym się mówi, i czasami też przesadza się. Dobrze, że Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego zadziałała, że się nie zgodziła, i dobrze, że ministerstwo podjęło tego typu kierunki, ponieważ dane osobowe, tego typu informacje są wyjątkowo informacjami prywatnymi i powinny być bardzo mocno pilnowane i honorowane. Możemy mieć tylko żal, że miało być tak pięknie, a wyszło jak zwykle. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia