9. kadencja, 34. posiedzenie, 1. dzień (07-07-2021)

Oświadczenia.

Poseł Grzegorz Lorek:

    Pani Marszałek! Panie i Panowie Posłowie! Wysoka Izbo! Majkowice. Wypędzenie niemieckiego okupanta dla wielu Polaków nie oznaczało wcale powrotu do normalnego życia. Na świecie rozpoczęła się zimna wojna, a w Europie - okres stalinowski. W naszym kraju byli ludzie, którzy nie chcieli pogodzić się z nowym, komunistycznym porządkiem wprowadzanym na ziemiach polskich. Dawni członkowie Armii Krajowej w obawie przed aresztowaniem przez nowo utworzone pod sowiecką egidą polskie władze komunistyczne wracali do lasu, aby dalej prowadzić walkę, tym razem z renegatami własnego narodu i nowym okupantem ze Wschodu.

    Jednym z większych oddziałów była grupa dowodzona przez por. Stanisława Burzę-Karlińskiego, oficera zasłużonego w walkach z Niemcami, walczącego m.in. pod Diablą Górą. Oddział ˝Burzy˝, bo tak się nazywał, prowadził działania osłaniające lokalną ludność przed wszechobecnym bandytyzmem, zarówno kryminalnym, jak i politycznym. Wymierzał wyroki zdrajcom i chronił cywili. Lokalne władze komunistyczne nie mogły same sobie poradzić z działającym bardzo aktywnie oddziałem. 8 lipca 1945 r. sowieckie oddziały NKWD rozpoczęły akcję pacyfikacyjną, której celem było zniszczenie oddziału ˝Burzy˝. Mimo wielokrotnej przewagi nie udało im się jednak zaskoczyć polskich partyzantów, którzy wykorzystując dawne umocnienia niemieckie, nie tylko powstrzymali Sowietów, ale także odrzucili ich, zadając ogromne straty. Z nadejściem nocy oddział ˝Burzy˝ wymknął się z zaciskającej się pętli okrążenia.

    Bój stoczony 8 lipca 1945 r. był zdaniem prof. Lesiakowskiego z Uniwersytetu Łódzkiego największym otwartym starciem z Sowietami po II wojnie światowej. Dziś upamiętnia go niewielki obelisk i tablica, jednak o tym wydarzeniu, jakże ważnym dla lokalnej historii, już prawie nikt nie pamięta. Niedługo zbliża się kolejna rocznica tych wydarzeń. Pamiętamy. Dziękuję. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia