9. kadencja, 34. posiedzenie, 1. dzień (07-07-2021)
Oświadczenia.
Poseł Zbigniew Ziejewski:
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Gminy w całej Polsce zmagają się z bardzo poważnym problemem dotyczącym roszczeń niepublicznych przedszkoli. Sytuacja jest niezwykle trudna i dotyczy setek polskich samorządów. Gminy od kilku lat w całym kraju pozywane są przez niepubliczne przedszkola o wyrównanie ich zdaniem zbyt niskiej kwoty dotacji wypłacanej w latach 2009-2016. Szacuje się, że samorządy zostały pozwane przez placówki prywatne na kwotę prawie 17 mld zł.
Powody roszczeń są różne, tak samo jak kwoty, które wahają się między 2-3%, jeśli chodzi o różnicę między dotacją należną a wypłaconą, a czasami bywa to nawet ponad 50%. Przepisy stanowią, że wszystkie przedszkola niepubliczne otrzymują dotacje z budżetu gminy w wysokości równej 75% podstawowej kwoty dotacji dla przedszkoli publicznych, z tym że na ucznia niepełnosprawnego - w wysokości nie niższej niż kwota przewidziana na ucznia niepełnosprawnego przedszkola w części oświatowej subwencji ogólnej dla gminy.
Właściciele przedszkoli niepublicznych po latach starają się o dopłatę do ich zdaniem źle naliczonej dotacji. Ich działania to pokłosie wyroku Sądu Najwyższego z lipca ub.r., który uznał, że żądana kwota niesłusznie nazywana jest dotacją, a skoro nie jest ona dotacją, to oznacza, że nie przysługuje na dane dziecko, nie musi być wydana w danym roku budżetowym i nawet nie musi być wydatkowana na edukację. W związku z powyższym może być ona wydatkowana na cokolwiek, nawet na prywatne potrzeby osoby, która po wygranej sprawie sądowej te środki otrzyma. Sąd Najwyższy w przywołanym wyroku stwierdził, że roszczenie to ma charakter świadczenia pieniężnego i nie jest możliwe uchylenie się gminy od odpowiedzialności. A zatem zdaniem sądu nie jest to już dotacja, a cywilno-prawny stosunek odpowiadający cechom zobowiązania. Sąd Najwyższy wyraził pogląd, że podmiot uprawniony do otrzymania dotacji oczekiwał zaangażowania w swoją działalność środków publicznych oraz że jego uzasadnione oczekiwania zostaną zaspokojone.
Dotychczasowe orzecznictwo sprawia, że wielu samorządom grozi bankructwo. Miasto Kętrzyn otrzymało pozwy na kwotę 23 mln zł, miasto Kwidzyń - na 21 mln zł, a w Przasnyszu placówki niepubliczne roszczą sobie prawo do kwoty 7 mln zł.
Wysoka Izbo! W imieniu samorządowców z całej Polski chciałbym zaapelować o zmiany w prawie, które pozwolą rozliczać wypłacone dotacje i skutecznie kontrolować przedszkola niepubliczne, a także egzekwować środki, które zgodnie z decyzją organów dotujących zostały pobrane w nadmiernej wysokości lub były wydatkowane niezgodnie z przeznaczeniem. Dziś samorządowe kolegia odwoławcze uchylają decyzje organów dotujących, a ponadto przeciągają w czasie postępowania, doprowadzając wręcz do ich przedawnienia.
Ponadto chciałbym zwrócić uwagę że zasądzone środki na rzecz przedszkoli niepublicznych i wypłacone na podstawie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 9 lipca 2020 r. nie będą powiązane z celem, na jaki zgodnie z prawem są przeznaczone. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia