9. kadencja, 34. posiedzenie, 2. dzień (08-07-2021)
13. punkt porządku dziennego:
Pytania w sprawach bieżących.
Poseł Iwona Śledzińska-Katarasińska:
Dziękuję bardzo, panie marszałku.
Panie Ministrze! Przepraszam, ale rzeczywiście korzystam z nowego urządzenia przy zadawaniu pytań po raz pierwszy. Opanowałam głosowania. Jak się okazuje, jest coś innego.
Panie Ministrze. W marcu tego roku...
(Poseł Monika Wielichowska: Teraz dopiero. Jeszcze raz.)
W kulturze z tą techniką nie jest najlepiej.
Wicemarszałek Włodzimierz Czarzasty:
Naprawdę, niech się pani tym nie martwi po prostu. My więcej się uczymy przy pani niż pani przy nas.
Poseł Iwona Śledzińska-Katarasińska:
To prawda, trzeba się uczyć całe życie, jak mówi klasyk, więc ja też się staram.
W marcu tego roku powołano z inicjatywy premiera Morawieckiego i wicepremiera Glińskiego Fundusz Patriotyczny. Ja najchętniej zaczęłabym od pytania: Czy naprawdę jest to najwłaściwsza forma poszukiwania czy wzbudzania patriotyzmu wśród narodu i społeczeństwa? Ale widocznie taka jest koncepcja, żeby był odrębny fundusz. Było to dość zastanawiające. Wyjaśniło się w czerwcu tego roku, kiedy z tego funduszu przyznano pierwsze granty. Otóż zadziwiająco te pierwsze granty trafiły do organizacji dość jednorodnych ideowo, tak bym powiedziała. I niestety idea, którą one kultywują, może jest związana z patriotyzmem, ale patriotyzmem skrajnym i patriotyzmem obcym polskiej tradycji.
Otóż te granty trafiły do organizacji zwanej Strażą Narodową, te granty trafiły do części organizatorów Marszu Niepodległości, te granty trafiły na upamiętnienie jubileuszu Młodzieży Wszechpolskiej (Dzwonek), i to są miliony złotych.
Stąd jest moje pytanie: Czy naprawdę taka jest polityka rządu? I czy rząd tak widzi patriotyzm, we wspieraniu skrajnie radykalnych organizacji, które istnieją, choć jak niektóre z nich być może powinny być zdelegalizowane, organizacji, które nie pomagają dobremu imieniu naszej ojczyzny?
Przebieg posiedzenia