9. kadencja, 34. posiedzenie, 2. dzień (08-07-2021)
22. punkt porządku dziennego:
Informacja z wykonania w 2020 roku programu wieloletniego pn.: ˝Program ochrony brzegów morskich˝ oraz harmonogram prac na rok 2021 (druk nr 1102) wraz ze stanowiskiem Komisji Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej (druk nr 1179).
Poseł Michał Gramatyka:
Już nadciągam.
Szanowna Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! W imieniu koła Polska 2050 bardzo dziękuję za przedstawienie informacji z wykonania programu.
Na pierwszy rzut oka wszystko jest okej - plan wykonano bezbłędnie, a nawet zaoszczędzono pewne środki. Chciałbym jednak zwrócić państwa uwagę na kilka wyzwań naszych czasów, które w mojej ocenie w rzeczonym sprawozdaniu chyba pominięto.
Naukowcy z Uniwersytetu Gdańskiego prognozują, że kiedy średni poziom morza podniesie się o 60-80 cm, to podczas sztormów niektóre dzielnice miasta będą po prostu zalewane. Dodają, że wobec takiego zagrożenia możemy stanąć już w ostatnim dziesięcioleciu trwającego stulecia. Nie potrafię dostrzec w tym sprawozdaniu takiego kompleksowego podejścia, które uwzględniałoby takie właśnie prognozy.
Natura nie zna podziałów administracyjnych. Umacnianie jednego obszaru brzegu zawsze oznacza zwiększoną presję na sąsiadujące fragmenty. Podzielenie całego projektu na odcinki korespondujące z obszarem działalności poszczególnych urzędów morskich bez stałego monitoringu, bez stałego monitorowania wpływu zakończonych prac na pozostałe fragmenty wybrzeża napędza po prostu mechanizm kosztownych i niekończących się napraw. Każda z nich będzie wymagać nowych nakładów. Takie całościowe, holistyczne podejście jest niezbędne. Jedne części świata płoną, inne są zalewane i to się dzieje dziś. Ta klimatyczna katastrofa to jest coś, co dzieje się na naszych oczach.
Miejscowym dolewaniem betonu do morza czy osadzaniem głazów, czy dosypywaniem piasku tego zagrożenia nie wyeliminujemy. Martwi mnie, że w tym raporcie ze świecą szukać metod ochrony biotechnicznej. Jest upodobanie do twardych inwestycji, a słowo ˝przyroda˝ nie pada w tym sprawozdaniu ani razu. Podobnie zresztą jak słowa ˝kryzys klimatyczny˝. Chociaż w wystąpieniu pana ministra te słowa padły padło i tutaj chapeau bas.
Decyzje inwestycyjne powinny podlegać ocenom nie tylko inżynierów, ale również hydrodynamików, geomorfologów, ekologów. Tymczasem znawcy tego tematu wskazują, że często nie sporządza się nawet ocen oddziaływania na środowisko. To zresztą wynika z raportu Najwyższej Izby Kontroli, jak się zdaje, za 2019 r. Nie mówiąc o ocenach skuteczności wybranych metod ochrony.
Jeszcze raz dziękuję za ten raport, za ten program. Oczywiście nie będziemy głosować przeciwko przyjęciu tego, nie będziemy wyrażać takiego stanowiska. Natomiast obawiam się, że aby uratować mieszkańców nadmorskich miejscowości przed skutkami kryzysu klimatycznego, takie podejście, które zostało zaprezentowane w raporcie, po prostu nie wystarcza, nie odpowiada wyzwaniom naszych czasów. Bardzo dziękuję.
Przebieg posiedzenia