9. kadencja, 35. posiedzenie, 1. dzień (21-07-2021)

2. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Kultury i Środków Przekazu o przedstawionym przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej projekcie ustawy o przygotowaniu i realizacji inwestycji w zakresie odbudowy Pałacu Saskiego, Pałacu Brühla oraz kamienic przy ulicy Królewskiej w Warszawie (druki nr 1388 i 1407).

Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu Magdalena Gawin:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Mam zaszczyt przedstawić stanowisko rządu wobec prezydenckiego projektu ustawy o przygotowaniu i realizacji inwestycji w zakresie odbudowy Pałacu Saskiego, Pałacu Brühla oraz kamienic przy ulicy Królewskiej w Warszawie.

    Planowana odbudowa tych obiektów zakończy proces porządkowania tego ważnego elementu układu urbanistycznego Warszawy. Z powyższych względów planowana odbudowa powinna mieć charakter konserwatorski, a więc w jak największym stopniu odpowiadać standardom określonym w ˝Rekomendacji warszawskiej˝. To jest właśnie ˝Rekomendacja warszawska˝ - mówię to zwłaszcza do posłów Lewicy zatroskanych o Kartę wenecką i o to, czy Grób Nieznanego Żołnierza będzie skreślony czy nie. Już większego absurdu nie słyszałam. W każdym razie mówimy o ˝Rekomendacji warszawskiej w sprawie odbudowy i rekonstrukcji dziedzictwa kulturowego˝ przyjętej przez UNESCO w 2018 r., i to powinno być podstawą wszelkich działań.

    Natomiast chciałam powiedzieć jeszcze od siebie, że zawsze rekonstrukcje budzą większe lub mniejsze emocje. Katastrofa klimatyczna i zmiany klimatu nie przeszkodziły Niemcom kolejno odbudowywać pałacu w Poczdamie czy zamku w Berlinie. Odbudowuje się Drezno, Dolna Saksonia. To jest trend występujący moim zdaniem na całym świecie. Jeśli mamy ˝Rekomendację warszawską˝, w której także wzywamy inne kraje, które zostały zniszczone na skutek konfliktu zbrojnego bądź katastrof naturalnych, mówimy, że mogą teraz odbudowywać swoje zabytki, to naprawdę trudno jest słuchać dyskusji, w której kwestionuje się w ogóle sens zachowania naszego dziedzictwa.

    Padały tutaj także głosy, że odbudowane obiekty nie mogą być w rejestrze zabytków, że nie są zabytkami. Proszę państwa, naprawdę, ja zapraszam na Starówkę wszystkich posłów na kawę. No, po prostu nie można takich rzeczy mówić, będąc mieszkańcem Warszawy albo posłem mieszkającym w Warszawie. Jeszcze raz podkreślam, bardzo ważne jest to, żeby ta odbudowa odwoływała się do dorobku prof. Jana Zachwatowicza i do polskiej szkoły konserwacji zabytków. Możemy zrobić to dobrze. Bardzo dziękuję tym posłom, przede wszystkim z opozycji, bo wiadomo, Prawo i Sprawiedliwość popiera ten projekt, którzy apelowali o rozsądek i rozwagę. To jest nasza wspólna sprawa, możemy zrobić to dobrze.

    Szanowni Państwo! Chciałam tylko jeszcze na koniec odnieść się jednak do pewnej opinii wyrażonej właśnie tutaj przez pana marszałka. Otóż chciałam zapewnić wszystkich, że zabytki Warszawy... Według planu komunistów stolica miała być w ogóle w robotniczej Łodzi, bo Bierut nie lubił Warszawy. Chciałam jeszcze zapewnić wszystkich, że Warszawa została odbudowana razem z jej dziedzictwem. Rzeczywiście Zachwatowicz złamał doktrynę konserwatorską, miał bardzo wielu wrogów, nienawidził go Sigalin. Dwukrotnie dokonał rzeczy wielkich: wynegocjował z Gestapo zwrot planów Starówki, a potem wynegocjował z Bierutem odbudowę Starówki. Ale chciałam wszystkich zapewnić, że Warszawa została odbudowana wraz z jej dziedzictwem na skutek starań konserwatorów i mieszkańców Warszawy. Nie dzięki komunistom, ale pomimo komunistów. Bardzo dziękuję. (Oklaski)

    (Głos z sali: Brawo!)

    (Poseł Piotr Kaleta: Pięknie, pani minister.)


Przebieg posiedzenia