9. kadencja, 35. posiedzenie, 1. dzień (21-07-2021)
2. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Kultury i Środków Przekazu o przedstawionym przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej projekcie ustawy o przygotowaniu i realizacji inwestycji w zakresie odbudowy Pałacu Saskiego, Pałacu Brühla oraz kamienic przy ulicy Królewskiej w Warszawie (druki nr 1388 i 1407).
Sekretarz Stanu w Kancelarii Prezydenta RP Małgorzata Paprocka:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Postaram się również nie wykorzystać całego czasu. Ponieważ kwestie poruszane przez państwa posłów wielokrotnie się powtarzały, pozwolą państwo, że odpowiem na te zagadnienia w sposób blokowy.
Przedstawiona przez pana prezydenta ustawa to realizacja zobowiązania pana prezydenta z 2018 r. Odbudowa Pałacu Saskiego, Pałacu Brühla i kamienic przy ul. Królewskiej jest bez wątpienia związana z 100. rocznicą odzyskania przez Polskę niepodległości. Kiedy pan prezydent przedstawiał swoją inicjatywę kilka tygodni temu na Placu Marszałka Józefa Piłsudskiego, odwoływał się do wartości konstytucyjnych, do ochrony naszego dziedzictwa, tożsamości, mówił o walorach i historycznych, i kulturalnych tego miejsca, mówił o wyjątkowym miejscu historycznym związanym z naszą bardzo trudną historią i apelował o przyjęcie tych rozwiązań ponad podziałami.
Dzisiaj trwają prace. Faktycznie wczoraj podczas posiedzenia komisji projekt ustawy został bardzo dokładnie przedyskutowany. Dziś pojawiają się wątpliwości, które tak naprawdę już wczoraj omawialiśmy, ale ze względu na ważkość tej ustawy i tej materii pozwolą państwo posłowie, że w kilku słowach do tych kwestii się odniosę.
Pierwsza kwestia to bardzo gorący klimat konsultacji i temat woli warszawiaków, a szerzej mówiąc, wszystkich obywateli naszego państwa, co do odbudowy Pałacu Saskiego i sąsiadujących z nim budynków. Wczoraj podczas posiedzenia komisji obecni byli przedstawiciele strony społecznej, w tym bardzo zaangażowanego w tę kwestię stowarzyszenia Saski 2018, i przywoływali różnego rodzaju sondaże, badania, które - wszystkie - wskazują na bardzo szerokie poparcie dla odbudowy Pałacu Saskiego, Pałacu Brühla i kamienic przy ul. Królewskiej. Wskazywano m.in. na sondaż przeprowadzony w Warszawie, gdzie odbudowa wskazanych budynków była na trzecim miejscu inwestycji pożądanych przez warszawiaków, wyprzedzając nawet rozbudowę linii metra.
Co do udziału m.st. Warszawy, proszę państwa, to jest projekt z m.st. Warszawą konsultowany od wielu lat. Pewnie państwo pamiętają, że w 2019 r. odbyła się nawet konferencja prasowa, w której uczestniczyli pan marszałek Karczewski i pan prezydent Trzaskowski. Do procesu przygotowywania tego projektu m.st. Warszawa było bardzo intensywnie włączone, łącznie z tym, że przedstawiło uwagi pisemne do projektu, których gros zostało w tym projekcie uwzględnionych, w tym najważniejsza kwestia związana z wymianą, z wywłaszczeniem i zamianą nieruchomości - do tego wątku, pozwolą państwo, wrócę. Prezydent m.st. Warszawy zgodnie z projektem będzie reprezentowany we wszystkich ciałach, które tą ustawą będą powołane, także w Radzie Odbudowy - to jest ciało eksperckie. Na skutek wprowadzenia poprawki wczoraj na posiedzeniu komisji dodatkowego członka Rady Odbudowy ma mieć ponadto rada Warszawy. Przedstawiciel prezydenta będzie członkiem rady nadzorczej spółki celowej powołanej do odbudowy inwestycji, o których mówimy, jak również spółka celowa będzie musiała zasięgnąć obligatoryjnej opinii prezydenta m.st. Warszawy. W związku z powyższym bardzo trudno mówić, że projekt jest niekonsultowany, że sam pomysł czy idea jest wbrew stanowisku władz Warszawy. Żadna wypowiedź władz Warszawy, a już na pewno nie dokumenty, którymi Kancelaria Prezydenta dysponuje, za tym nie przemawia.
Kolejna bardzo istotna sprawa: m.st. Warszawa jest jednym z głównych beneficjentów tej ustawy. Poza walorem historycznym, tożsamościowym, kulturowym dla Polek, Polaków, warszawianek i warszawiaków to właśnie m.st. Warszawa jest jednym z głównych beneficjentów również od strony infrastrukturalnej. Projekt zakłada przecież nie tylko odbudowę części zabytkowych, ale również jakże potrzebną Warszawie, szczególnie w centrum, budowę i parkingów podziemnych, i infrastruktury dodatkowej. To wszystko wprost wynika z projektu.
Z powszechnie dostępnych informacji wynika, że w budżecie m.st. Warszawy nie są planowane żadne środki na odbudowę Pałacu Saskiego wraz z sąsiadującymi budynkami, dlatego projekt zakłada finansowanie w pełni z budżetu państwa, stąd też przesunięcie kwestii decyzyjnych - zresztą z wielu względów, nie tylko finansowych, ale również ze względu na to, jaki jest cel publiczny w przypadku tych inwestycji. Z projektu ustawy wynika wprost, że odbudowane budynki mają być przeznaczone na potrzeby Kancelarii Senatu, kwestia ta była konsultowana m.in. kilka tygodni temu bezpośrednio przez pana prezydenta z panem marszałkiem Grodzkim. Te siedziby mają być przeznaczone na urząd wojewódzki i - co bardzo istotne, bo o to państwo posłowie również kilkakrotnie pytali - wprost z projektu ustawy wynika konieczność przeznaczania tych odbudowywanych pałaców na cele kulturalne i edukacyjne. Tak, proszę państwa, celem tego projektu jest stworzenie otwartej przestrzeni dla warszawiaków, dla Polaków, bo jak wiemy, takich otwartych przestrzeni na działalność kulturalno-edukacyjną w Warszawie brakuje.
W kilku miejscach wyrażali państwo troskę o Grób Nieznanego Żołnierza. Bardzo dziękuję, bo w tej kwestii wypowiedziała się pani minister Gawin, ale ja również z całą stanowczością chcę podkreślić, że Grób Nieznanego Żołnierza w tej formie, w jakiej jest dzisiaj, jest nienaruszalny. Plany, które są związane z odbudową, zakładają pozostawienie wolnej przestrzeni z jednej i z drugiej strony, z zachowaniem ciągu komunikacyjnego pomiędzy placem a parkiem. Projektowana ustawa nie stwarza więc żadnego zagrożenia dla Grobu Nieznanego Żołnierza.
Ponadto padło pytanie - przepraszam, nie pamiętam, którego z państwa posłów - o to, według stanu na który okres historyczny planowana jest odbudowa. To też wynika wprost z projektu ustawy, gdzie wpisana jest data 31 sierpnia 1939 r.
Kilkoro z państwa posłów wyrażało również troskę o kwestie dotyczące parku saskiego. Ja już wczoraj na posiedzeniu komisji apelowałam, i ten apel pozwolę sobie powtórzyć, aby państwo nie wprowadzali opinii publicznej w błąd. Nie ma żadnego związku pomiędzy odbudową Pałacu Saskiego, Pałacu Brühla i kamienic a niszczeniem parku saskiego. Co więcej, panu prezydentowi ta kwestia bardzo głęboko leżała na sercu, dlatego do projektu wprost są wprowadzone przepisy - chodzi głównie o art. 27 - zgodnie z którymi wojewoda mazowiecki będzie miał uprawnienie do nakazania albo przesadzenia drzew, albo wykonania nasadzeń w tej samej liczbie. Proszę państwa, mówimy o liczbie kilkunastu drzew, maksymalnie kilkudziesięciu, bo to wynika z obrysu działek i tego terenu, który te budynki przed zniszczeniem w 1944 r. zajmowały.
Kwestie piwnic też były już kilkakrotnie omawiane. Nie ma przeszkód technicznych, aby można było pogodzić istnienie zabytkowych piwnic z parkingami podziemnymi oraz potrzebną dodatkową infrastrukturą.
W przypadku kilku wypowiedzi państwa posłów padały również niemające żadnego oparcia w projekcie głosy dotyczące bardzo szerokiego jakoby wyłączenia przepisów innych ustaw. Są wyłączenia w projekcie, ale one dotyczą tych kwestii, które szczegółowo reguluje przedstawiony projekt - chcę zwłaszcza podkreślić kwestię zamówień publicznych. Jedyne wyłączenie ustawy - Prawo zamówień publicznych dotyczy wskazania spółki celowej jako inwestora, natomiast projekt nie zakłada wyłączenia Prawa zamówień publicznych przy wykonywaniu inwestycji - chcę to z całą mocą podkreślić.
Kwestia budząca też pewnego rodzaju emocje to kwestia uposażenia zarządu i członków rady nadzorczej spółki celowej, o której mowa w projekcie. Szanowni państwo, projekt odsyła w tym zakresie do ustawy z dnia 9 czerwca 2016 r. o zasadach kształtowania wynagrodzeń osób kierujących niektórymi spółkami. Ta ustawa pozostawia widełki, wskazuje, w jaki sposób liczona jest podstawa wymiaru, i wskazuje widełki mnożnikowe - od jednokrotności do piętnastokrotności. Inicjatywa pana prezydenta wskazuje maksymalne wynagrodzenie członków zarządu na poziomie pięciokrotności, członków zarządu zgodnie z projektem nie może być więcej niż troje. Natomiast w odniesieniu do rady nadzorczej, ponieważ tutaj następowały pewne przekłamania, nie ma specjalnej regulacji, a zatem jeżeli patrzymy na wymogi ustawy o zasadach kształtowania wynagrodzeń, to będzie to maksymalnie podstawa wymiaru w wysokości jednokrotności.
Szanowni Państwo! Odniosę się jeszcze tylko do kwestii dodatkowych konsultacji: tak jak wspomniałam, poza tymi konsultacjami dotyczącymi samej potrzeby i woli odbudowy tych, jakże ważnych, budynków były przeprowadzane oczywiście konsultacje w sprawie tego projektu z podmiotami, które będą ten proces realizować albo są właściwymi organami administracji w tym zakresie. Tak jak wspomniałam, odbyły się również konsultacje z marszałkiem Senatu.
Proszę państwa, Wysoka Izbo, mam nadzieję, że ta argumentacja przekonała państwa i rozwiała wątpliwości, które są wokół tego projektu, i pozwoli to na poparcie tej słusznej i dobrej inicjatywy prezydenckiej. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia