9. kadencja, 35. posiedzenie, 1. dzień (21-07-2021)

28. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Kultury i Środków Przekazu o poselskim projekcie uchwały w sprawie uczczenia roli kobiet w solidarnościowej rewolucji lat 80-tych ubiegłego stulecia (druki nr 1404 i 1416).

Poseł Hanna Gill-Piątek:

    Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Mój przedmówca z Konfederacji Dobromir Sośnierz określił odwagę łódzkich kobiet, które pracowały w przemyśle lekkim, pracowały bardzo ciężko, płace w nim były o 20% niższe... One utrzymywały rodziny, utrzymywały dzieci. Określił je jako seksistowski szmelc.

    (Poseł Dobromir Sośnierz: Nie, nie, nie!)

    Pan Dobromir Sośnierz określił odwagę Henryki Krzywonos jako wymysły feminizmu.

    (Poseł Dobromir Sośnierz: Nie powiedziałem w ten sposób! Proszę nie kłamać, proszę nie kłamać!)

    Wicemarszałek Małgorzata Gosiewska:

    Panie pośle, proszę zachowywać się choć w tej chwili w miarę poważnie.

    (Poseł Dobromir Sośnierz: Proszę nie kłamać i... moich słów.)

    Poseł Hanna Gill-Piątek:

    Z tego miejsca dziękuję bardzo autorkom i autorom tej uchwały, dlatego że moje miasto, z którego pochodzę, Łódź, jest warte tej pamięci.

    (Poseł Dobromir Sośnierz: To się nie kłamie ordynarnie, nie mówiłem...)

    Dziękuję bardzo też wszystkim, którzy przez lata odkopywali tę trudną historię, historię kobiet ˝Solidarności˝, m.in. reżyserom Marcie Dzido i Piotrowi Śliwowskiemu, twórcom dokumentu ˝Solidarność według kobiet˝. To z tego filmu dowiadujemy się o takiej historii. Kiedy w 1981 r. delegacja ˝Solidarności˝ pojechała do Watykanu, sekretarz Jana Pawła II kard. Dziwisz wziął do oddzielnego pokoju Annę Walentynowicz i powiedział jej, że przywódcą ruchu robotniczego w Polsce jest Lech Wałęsa, a ona na tym spotkaniu ma być tłem. Tłem. I właśnie tym były kobiety ˝Solidarności˝ przez lata. Bezimienne, bo na zdjęciach, na których występowały obok liderów, na zdjęciach, na których stoją obok liderów ramię w ramię, chociaż były tak samo odważne, chociaż ryzykowały wszystkim, ryzykowały również dobrem swojej rodziny, one nie są podpisywane, a oni są.

    Dlatego też każda inicjatywa służąca temu, żeby kobiety ˝Solidarności˝ były zapamiętane, żeby kobiety, które wykazały się odwagą, wykazały się naprawdę ogromnym hartem ducha, były zapamiętane, jest bardzo cenna, panie Dobromirze. Dziękuję. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia