9. kadencja, 35. posiedzenie, 1. dzień (21-07-2021)

Oświadczenia.

Poseł Dariusz Olszewski:

    Pani Marszałek! Wysoki Sejmie! To już 76 lat od zakończenia II wojny światowej, a jesteśmy świadkami tego, że w pamięci ludzkiej nie zatarły się obrazy niepodległej II Rzeczypospolitej i jej pięknej, dumnej stolicy.

    Gdy porównujemy zdjęcia warszawskiej architektury z okresu międzywojennego z kronikami niemieckimi prezentującymi panoramę stolicy z pokładów samolotu przelatującego nad ruinami zburzonej Warszawy, to trudno uwierzyć, że widzimy to samo miasto. Przy wielkim wysiłku społecznym udało się odgruzować i odbudować naszą stolicę, przywrócono wygląd m.in. Starego Miasta, po wielu latach odbudowano Zamek Królewski. Zamiast wielu zburzonych domów powstały nowe, niejednokrotnie już o nowej architekturze, a obecnie wznoszone są nowoczesne wieżowce. Ale stojąc na placu marszałka Piłsudskiego, niejeden człowiek zastanawiał się nad pozostałościami po kolumnadzie Pałacu Saskiego, jak ten budynek wyglądał wówczas w całości, jak wpisałby się w obecną architekturę Warszawy.

    Chciałbym bardzo serdecznie podziękować panu prezydentowi Andrzejowi Dudzie za tę piękną inicjatywę zmierzającą do odbudowy Pałacu Saskiego, Pałacu Brühla oraz kamienic przy ul. Królewskiej. Po tylu latach oczekiwania przychodzi nam przyczynić się do odbudowy serca przedwojennej Warszawy, wizytówki ówczesnej stolicy i całego państwa.

    Jak można wyczytać z przedstawianego projektu ustawy, odbudowa będzie finansowana ze środków ministra kultury i dziedzictwa narodowego oraz z innych źródeł. W tym miejscu chciałbym wystąpić z pewną inicjatywą i zaapelować do pana premiera Mateusza Morawieckiego, aby propozycję sfinansowania odbudowy Pałacu Saskiego, Pałacu Brühla oraz kamienic przy ul. Królewskiej przedstawić rządowi niemieckiemu. Zauważyć należy, że Pałac Saski i Pałac Brühla zostały zniszczone, a dokładniej wysadzone w powietrze w grudniu 1944 r., a więc po zakończeniu działań powstańczych i po wypędzeniu z miasta mieszkańców Warszawy. Był to typowy akt barbarzyństwa, motywowany wyłącznie chęcią zemsty, dokonany rękoma żołnierzy niemieckich, na podstawie rozkazu wydanego przez ówczesnego kanclerza Niemiec. Oczywiście wówczas funkcję tę pełnił zupełnie ktoś inny, ale swoje decyzje podejmował wyłącznie dla dobra własnego narodu i z tego powodu cieszył się ogromnym poparciem całego społeczeństwa niemieckiego. Wydawałoby się, więc czymś naturalnym, aby w pierwszej kolejności sfinansowanie tej odbudowy zaproponować rządowi Niemiec. Z całą pewnością taki gest będący aktem zadośćuczynienia za doznane krzywdy, czy w ramach odszkodowań wojennych, czy chociażby jako dowód dobrego sąsiedztwa, byłby oczekiwany i miło odebrany przez polskie społeczeństwo doświadczone okrucieństwem II wojny światowej.

    Szanowny Panie Premierze! Apeluję o rozważenie takiej możliwości i przedstawienie stosownej propozycji obecnym władzom Republiki Federalnej Niemiec.

    Jak zapisano w uzasadnieniu procedowanej właśnie ustawy, pomyślna realizacja planowanej inwestycji z pewnością zostanie uznana za pokaz zdolności organizacyjnych i ekonomicznych współczesnej polskiej państwowości. Co za tym idzie, będzie miała pozytywny wpływ na postrzeganie Polski i Polaków na świecie. Dziękuję uprzejmie. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia