9. kadencja, 35. posiedzenie, 1. dzień (21-07-2021)
Oświadczenia.
Poseł Tomasz Olichwer:
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Jako członek parlamentarnego zespołu ds. Armenii zostałem poproszony przez pana Hraczję Bojadżjana prezesa Ormiańsko-Polskiego Komitetu Społecznego o odczytanie fragmentu listu - ze względu na limit czasu - skierowanego do pani marszałek Sejmu.
Szanowna Pani Marszałek! Trwający 40 dni konflikt zbrojny pomiędzy Azerbejdżanem a Ormiańską Republiką Górskiego Karabachu został przerwany 9 listopada 2020 r. zawieszeniem broni. Pomimo powstrzymania działań zbrojnych sytuacja zapoczątkowana atakiem wojsk Azerbejdżanu na Górski Karabach nadal pozostaje niestabilna. Największe obawy i kontrowersje budzi los ormiańskich jeńców pojmanych w czasie trwania konfliktu i po jego formalnym zwieszeniu. Władze w Baku celowo fałszowały informację o jeńcach ormiańskich, a także wykorzystywały tę kwestię do uzyskania pewnych korzyści negocjacyjnych. Szczególnie niepokojący jest fakt, że wielu cywilów wciąż jest przetrzymywanych jako zakładnicy. W tej grupie znajdują się też kobiety, które w pierwszej kolejności powinny zostać uwolnione.
Azerbejdżan jako strona III konwencji genewskiej narusza w szczególności art. 118 konwencji, który stanowi, że jeńcy wojenni zostaną zwolnieni i repatriowani natychmiast po zakończeniu działań wojennych, a także jej art. 1, który sanowi, że strony zobowiązują się zapewnić poszanowanie konwencji w każdych okolicznościach.
Sprzeczna z prawem międzynarodowym postawa Azerbejdżanu stwarza rzeczywiste zagrożenie nie tylko dla powrotu jeńców, ale także dla ich życia oraz ochrony przed wymuszonymi zaginięciami i torturami. Strona ormiańska ma uzasadnione podejrzenia, że Azerbejdżan wykorzystuje jeńców wojennych jako niewolniczą siłę roboczą, do handlu ludźmi oraz do innych celów przestępczych. Podejrzenia te mają swoje uzasadnienie w postaci licznych filmów rozpowszechnianych na platformach społecznościowych, które pokazują wiele przypadków okrutnego, nieludzkiego i poniżającego traktowania jeńców ormiańskich, w tym okaleczenia i ścinanie głów. Wiele międzynarodowych organizacji praw człowieka wyraziło zaniepokojenie torturami i poniżającym traktowaniem zatrzymanych. Human Rights Watch w raporcie z 19 marca podkreślił, że takie zbrodnie kwalifikują się do kategorii zbrodni wojennych. Armenia wystąpiła do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w sprawie jeńców wojennych. Ze względu na to, że Azerbejdżan nie dostarczył w terminie żądanych i wymaganych przez trybunał informacji, trybunał skierował sprawę do Komitetu Ministrów Rady Europy.
W imieniu ormiańskich organizacji społecznych oraz mniejszości ormiańskiej w Polsce zwracamy się do Sejmu Rzeczypospolitej o potępienie bezprawnego przetrzymywania ormiańskich jeńców wojennych przez Azerbejdżan oraz podjęcie kroków, które skłonią władze w Baku do natychmiastowego uwolnienia wszystkich nielegalnie przetrzymywanych obywateli Armenii. Z przykrością jednak odnotowujemy brak słów potępienia dla działań Azerbejdżanu w ostatnich dniach ze strony polskich instytucji państwowych. Dość przykrym incydentem było zagłosowanie grupy polskich posłów do Parlamentu Europejskiego przeciwko rezolucji wzywającej Baku do uwolnienia jeńców ormiańskich. Społeczność polskich Ormian ma nadzieję, że również ze strony polskich władz oraz polskiego parlamentu prowokacyjne i zaczepne działania strony azerskiej spotkają się ze zdecydowanym potępieniem. Z wyrazami największego szacunku - Hraczja Bojadżjan, prezes ormiańsko-polskiego komitetu społecznego. Dziękuję. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia