9. kadencja, 35. posiedzenie, 1. dzień (21-07-2021)

Oświadczenia.

Poseł Jan Warzecha (tekst niewygłoszony):

    Panie Marszałku! Wysoki Sejmie! W dniu 9 grudnia 2019 r. Komisja Europejska zaprezentowała założenia Europejskiego Zielonego Ładu. Według założeń pomysłodawców do 2050 r. Europa ma stać się neutralna klimatycznie. Komisja Europejska planuje zmiany w wielu dziedzinach: w energetyce, transporcie, rolnictwie, przemyśle stalowym, cementowym, teleinformatycznym, tekstylnym i chemicznym.

    Nie brakuje jednak krytyki założeń tego programu. Zdaniem realistów jest on zbyt radykalny, a stawiane cele zagrażają zarówno biznesowi, jak i gospodarkom państw członkowskich, w tym głównie Polski, której energetyka oparta jest w ponad 70% na węglu. Należy dodać, że dzięki ogromnemu wsparciu rządu Zjednoczonej Prawicy udział OZE wzrósł do 26% w maju 2021 r. Jako kraj z dużym udziałem węgla w energetyce od wielu lat konsekwentnie podkreślamy, iż transformacja klimatyczna musi być sprawiedliwa i nie może pogarszać warunków ekonomicznych w określonych regionach lub grupach społecznych.

    W Fit for 55 brakuje uznania roli gazu, którego źródła dostaw nasz rząd dywersyfikuje jako paliwa przejściowego w zaproponowanych przez KE funduszach. Dla Polski to kluczowe paliwo przejściowe stanowiące niezbędną część sprawiedliwej transformacji energetycznej. Polska nie widzi możliwości wdrożenia celu bez uznania roli gazu na tym etapie przejściowym. Z tych względów Polska pozostanie aktywnym partnerem do rozmów dla KE i innych państw członkowskich.

    Coraz częściej słychać także w UE zapowiedzi wprowadzenia podatku węglowego, który byłby nakładany na paliwa proporcjonalnie do powstającej przy ich spalaniu emisji gazów cieplarnianych. Komisja Europejska domaga się, aby państwa członkowskie w krótkim czasie rezygnowały z węgla i szły w stronę odnawialnych źródeł energii.

    W maju 2020 r. eurodeputowani Europejskich Konserwatystów i Reformatorów, do których należą europosłowie PiS, wezwali przewodniczących Rady Europejskiej, Komisji Europejskiej i Parlamentu Europejskiego do odroczenia inicjatyw legislacyjnych dotyczących Zielonego Ładu, ponieważ unijnym priorytetem musi być w tej chwili wyjście z kryzysu spowodowanego koronawirusem. Minister klimatu wielokrotnie wyrażał opinię, że rozwiązania Zielonego Ładu przygotowywane przed pandemią nie brały pod uwagę kryzysu gospodarczego. Minister spodziewa się spowolnienia jego wdrażania, szczególnie w sektorze rolnictwa. Sceptycy w kwestii postulowanych w Zielonym Ładzie rozwiązań uważają, że tak naprawdę propozycje dyrektyw i rozporządzeń nie powstają w Komisji Europejskiej, tylko te dyrektywy i rozporządzenia dyktowane są przez lobbystów.

    W polską energetykę i polską gospodarkę uderzają ceny ETS, które aktualnie spekulacyjnie zostały wywindowane w ciągu kilkunastu miesięcy z 25 do 60 euro za tonę. To powoduje ogromne koszty cen emisji CO2 w elektrowniach opartych na węglu.

    Za przyspieszeniem unijnej polityki klimatycznej opowiadają się przede wszystkim kraje zachodnie, które nie mają takich doświadczeń historycznych jak Polska i w miksie mają dominującą energetykę jądrową. Istnieje realne zagrożenie, że aspirujące przedsiębiorstwa z naszego regionu Europy zostaną przyduszone ustawodawstwem klimatycznym i poddane nierównej konfrontacji z zachodnią konkurencją. Jeśli Komisja Europejska nie przedstawi bilansu skutków gospodarczych, cały plan Fit for 55 mogą unieważnić niektórzy unijni przywódcy podczas Rady Europejskiej. Nieoficjalnie wiadomo, że weta nie wyklucza Viktor Orbán, premier Węgier.

    Polska popiera generalnie realizację celów klimatycznych i zdaje sobie sprawę, że konieczna jest transformacja polskiej gospodarki w kierunku niskoemisyjnym, gdyż jej brak będzie kosztować więcej niż wprowadzenie niezbędnych zmian. Sukcesywna, ale nie radykalna modernizacja krajowego systemu energetycznego i redukcja jego śladu węglowego jest najlepszym sposobem na zapewnienie konkurencyjności naszej gospodarki oraz na złagodzenie konsekwencji polityki klimatycznej dla cen energii. Nasz rząd ma świadomość, że niższa emisja oznacza mniejsze opłaty z tego tytułu dla sektora wytwarzania energii. Dlatego Polska już teraz wprowadza na poziomie krajowym nowe programy jak ˝Czyste Powietrze˝, ˝Mój Prąd˝ oraz realizuje inne programy inwestycyjne - np. w zakresie OZE oraz efektywności energetycznej - które zbliżają nas do realizacji założonych celów.


Przebieg posiedzenia