9. kadencja, 35. posiedzenie, 1. dzień (21-07-2021)

2. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Kultury i Środków Przekazu o przedstawionym przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej projekcie ustawy o przygotowaniu i realizacji inwestycji w zakresie odbudowy Pałacu Saskiego, Pałacu Brühla oraz kamienic przy ulicy Królewskiej w Warszawie (druki nr 1388 i 1407).

Poseł Małgorzata Sekuła-Szmajdzińska:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Od razu chciałam powiedzieć, że nie jestem z frakcji niemieckie, żeby nie było wątpliwości, bo takie słowa ostatnio słyszałam, nawet nie w stosunku do siebie, tylko że są takie osoby. Tak więc nie, nie jestem z frakcji niemieckiej.

    Szybko przystępuję do meritum. Mogę nawiązać do tych słów, które tu już padły, bo bardzo często, przechodząc koło Grobu Nieznanego Żołnierza, widziałam grupy turystów, polskich i zagranicznych, z którymi byli przewodnicy i którym opowiadali - słuchałam tego - historię Grobu Nieznanego Żołnierza. To jest szczególne miejsce właśnie w takiej formule, jaka jest w tej chwili, bo to jest nasza tragiczna historia i nie jestem do końca przekonana, czy taki sposób, jak to się stało, specjalny tryb odbudowy Pałacu Saskiego i innych budynków jest rzeczywiście nam potrzebny. Jak myślę - i z punktu widzenia Warszawy, i chociażby zachodniej Polski, o czym też była mowa - o starej Pradze, jak myślę o małych domkach... Rozmawiałam kiedyś ze stołecznym konserwatorem zabytków, który mówił, że potrzebne są środki - one są obiecane, ale ciągle ich nie ma - od ministerstwa kultury, od wojewódzkiego konserwatora zabytków, np. żeby odbudować, po prostu doprowadzić do przyzwoitości malutki domek, który jest w Wilanowie, a oglądają go, w tym roku nie, bo jeszcze jest pandemia, tysiące turystów z zagranicy. To jest dla nas wstyd, tym się trzeba zająć. Już nie mówię o stu praskich kamienicach. I też wspominam jeszcze państwu o...

    (Poseł Ryszard Wilczyński: Czas.)

    ...zachodniej Polsce, szczególnie o Dolnym Śląsku, bo mi serce pęka, jak widzę, co się tam dzieje, i jak bardzo naprawdę są tam potrzebne praca i środki z budżetu państwa, żeby to wszystko zmienić.

    (Głos z sali: Czas.)

    Dlatego moje wątpliwości są naprawdę bardzo duże co do samej istoty odbudowy w takiej postaci, bo nie wiemy, jak to będzie działało w przyszłości dla miasta, dla mieszkańców, jakie będą skutki.

    Właściwie moje pytanie jest bardzo techniczne: Czy będzie nadzór stołecznego konserwatora zabytków? Bo przecież z istniejących przepisów wynika, że tak powinno być.

    (Poseł Małgorzata Chmiel: Nie, nie będzie. To jest specustawa.)

    (Głos z sali: Czas.)

    Ktoś musi... Ano właśnie...

    Wicemarszałek Włodzimierz Czarzasty:

    Pani posłanko, pani posłanko...

    Poseł Małgorzata Sekuła-Szmajdzińska:

    To jest prowokacyjne pytanie. Martwi mnie to, że to będzie specustawa. Niestety mnie to martwi. Dziękuję bardzo. (Oklaski)

    (Poseł Małgorzata Chmiel: 2,5 mld.)

    (Głos z sali: To jest wystąpienie klubowe?)


Przebieg posiedzenia