9. kadencja, 35. posiedzenie, 2. dzień (22-07-2021)
Oświadczenia.
Poseł Patryk Wicher:
Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Dzisiaj chciałem zacząć swoją wypowiedź od może nie do końca wiernie przedstawionego cytatu: Każdy jest winien ojczyźnie swojej tyle, na ile go stać.
Wychodząc od tych słów, chciałbym dzisiaj podkreślić rolę kilku osób, których od wielu lat już z nami nie ma, ale które kształtowały nasz naród i jego historię i powinny być wzorami dla nas, parlamentarzystów, ale także dla każdego młodego Polaka i obywatela, który chce dobra naszego kraju.
Moi drodzy państwo, chcę powiedzieć o piłsudczykach, a tak dokładnie o kilku z nich. Ponieważ, jak państwo wiecie, marszałek Józef Piłsudski, jeden z ojców naszej niepodległości, który wyrył się na kartach naszej historii, jest powszechnie szanowaną postacią, cytowaną, powtarzaną, ale nie wiadomo, czy, moi drodzy państwo, jego słowa są przez nas respektowane i stosowane.
W Nowym Sączu, z którego pochodzę, miałem zaszczyt dokończyć np. prace komitetu budowy pomnika marszałka, który rozpoczęto jeszcze w latach 30., a marszałek jeszcze wtedy widział tamtejsze projekty. Niestety nie udało się ich skończyć, ponieważ wtedy ważniejszy był kopiec w Krakowie i uznano, że wszystkie środki pójdą na jego wybudowanie, a później II wojna światowa przerwała ten proces. My po wojnie dzisiaj dokończyliśmy to wielkie dzieło, które swoje korzenie ma w II RP.
W II RP korzenie mają różne wartości, a podstawową wartością był honor. Honor i oddanie służbie państwa. I to są właśnie te wyznaczniki naszego funkcjonowania, moi drodzy państwo. A dzisiaj jest wyjątkowa chwila, żeby to przypomnieć. Dokładnie 140 lat temu urodził się wybitny Polak Bolesław Długoszowski herbu Wieniawa. Pierwszy ułan Rzeczypospolitej Polskiej, lekarz, poeta, malarz, adiunkt na uczelniach, ale także i asystent czy też pierwszy zaufany marszałka Józefa Piłsudskiego.
Moi drodzy państwo, ten człowiek w swoim życiu kierował się tylko i wyłącznie honorem. Człowiek wybitny, człowiek oddany narodowi, człowiek, który wychowywał się też w moich rewirach, czyli w pobliskiej gminie Bobowa, a kończył to samo liceum, które ja miałem zaszczyt skończyć, czyli I Liceum im. Jana Długosza w Nowym Sączu. Właśnie słowa Długosza cytowałem na początku.
Moi drodzy państwo, przypominając tę wielką postać, należy zacząć od jednego: prezydent jednego dnia, ponieważ nie wiem, czy wszyscy państwo wiecie, prezydent Mościcki, kiedy nasz rząd został internowany w Rumunii, właśnie jego wyznaczył dekretem na swojego następcę.
Niestety pewne rozgrywki polityczne doprowadziły do tego, że generał sam zrezygnował z tego stanowiska. Ale był to człowiek, którzy przeszedł całą kampanię z marszałkiem Piłsudskim, i kiedy wybuchła wojna, a był wtedy delegowany do pracy dyplomatycznej w Rzymie, czynił wszelkie starania, aby powrócić do służby czynnej. Niestety nie było mu to dane. W 1942 r., moi drodzy państwo, unosząc się honorem i w oddaniu Bogu i ojczyźnie, pisząc te słowa, żeby Bóg chronił ojczyznę, Polskę, niestety popełnia samobójstwo.
W 1990 r. jego doczesne szczątki powracają do kraju.
Dzisiaj, z okazji 140. rocznicy jego urodzin, warto przypominać sobie tych wielkich Polaków, wielkich patriotów, ludzi honoru, moi drodzy państwo. Ludzi, którzy nie rzucali słów na wiatr, którzy potrafili honorowo wziąć odpowiedzialność za swoje słowa.
Ale też był to człowiek wielkiego humoru, był duszą towarzystwa rozpoznawalną w całym kraju. Do dzisiaj krąży wiele legend, anegdot związanych z generałem, który potrafił podchodzić do swojej funkcji i do siebie z wielkim dystansem. Kiedy np. został powołany na funkcję generała, kazał sobie wydrukować wizytówkę o treści: Generał, imię i nazwisko, były pułkownik. A więc, moi drodzy państwo, to pokazuje, że człowiek, który ma dystans do siebie, potrafi być oddany krajowi, potrafi być człowiekiem honoru do końca swojego życia i staje się pomnikiem dla przyszłych pokoleń.
Mam nadzieję, moi drodzy państwo, że postać generała, a także postaci innych osób, takich jak gen. Pieracki czy marszałek Piłsudski, czy inni ojcowie założyciele naszej niepodległości, można tak powiedzieć, będą wzorem dla młodego pokolenia, a my będziemy się kierować ich maksymą: Bóg, Honor, Ojczyzna. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia