9. kadencja, 35. posiedzenie, 3. dzień (23-07-2021)

32. punkt porządku dziennego:

Poprawione sprawozdanie Komisji do Spraw Energii, Klimatu i Aktywów Państwowych o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o odnawialnych źródłach energii oraz niektórych innych ustaw (druki nr 1129 i 1424).

Sekretarz Stanu w Ministerstwie Klimatu i Środowiska Ireneusz Zyska:

    Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie i Panowie Posłowie! Przede wszystkim bardzo dziękuję za konstruktywną pracę w Komisji do Spraw Energii, Klimatu i Aktywów Państwowych nad projektem ustawy o zmianie ustawy o odnawialnych źródłach energii, druk sejmowy nr 1129.

    To bardzo dobra, bardzo ważna ustawa, która, jak słyszeliśmy, zebrała pozytywne opinie i deklaracje poparcia poszczególnych przedstawicieli klubów parlamentarnych i kół poselskich. Ustawa uzyskała również znakomite opinie środowisk pracujących, zajmujących się odnawialnymi źródłami energii, energetyką rozproszoną, w tym prosumencką, a także instytucji, które zawodowo trudnią się szeroko rozumianą energetyką, przede wszystkim od prezesa urzędu regulacji energetyki, ale także od wielu instytucji, które można byłoby mnożyć.

    Drodzy Państwo! Rząd Rzeczypospolitej Polskiej, rząd Zjednoczonej Prawicy pod przewodnictwem pana premiera Mateusza Morawieckiego realizuje przemyślaną, skuteczną politykę w obszarze rozwoju energetyki, w sposób zrównoważony, również jeżeli chodzi o energetykę odnawialną. Rozwój odnawialnych źródeł energii jest priorytetem rządu, w tym Ministerstwa Klimatu i Środowiska. Emanacją zapowiedzi pana premiera z exposé powołania pełnomocnika rządu do spraw OZE jest moja misja, którą wypełniam od stycznia 2020 r. jako pełnomocnik.

    Chcę powiedzieć, że nie zgadzam się z krytycznymi ocenami, które zostały przedstawione zarówno w wypowiedziach przedstawicieli klubów, jak i pytaniach skierowanych do mnie przy okazji tego projektu ustawy. Otóż, drodzy państwo, chciałbym zdecydowanie powiedzieć, jak w tej chwili, w tej kadencji Sejmu i również pod koniec ubiegłej kadencji Sejmu, rozwija się energetyka odnawialna, w tym energetyka rozproszona.

    Jest to bezprecedensowy rozwój w historii Polski, w historii III Rzeczypospolitej. Mogę tutaj przywołać przede wszystkim moce zainstalowane. Jeżeli chodzi o wiatr na lądzie, energetykę wiatrową na lądzie, to jest to 6,5 GW mocy zainstalowanej, jeżeli chodzi o energetykę słoneczną Z wykorzystaniem energii słonecznej to jest już obecnie ponad 5 GW mocy zainstalowanej. Do tego trzeba dodać, drodzy państwo, zakontraktowane moce w ramach aukcji OZE, które odbywały się od roku 2018. W wietrze na lądzie jest to 4,5 GW mocy zakontraktowanej włącznie z tegoroczną aukcją, która odbyła się na przełomie maja i czerwca br., zaś w instalacjach fotowoltaicznych jest to 3,3 GW mocy zakontraktowanej.

    To powoduje, że w ciągu najbliższych 2,5 lat, maksymalnie 3 lat będziemy dysponować w krajowym systemie elektroenergetycznym w wietrze na lądzie mocą 11 GW. To jest tyle, ile chcemy zbudować w morskiej energetyce wiatrowej do roku 2040. Więc jest to potężna moc, która będzie zasilać polski system elektroenergetyczny również w fotowoltaice. Prognozy są zdecydowanie lepsze i według raportów eksperckich, które ukazują się rok do roku w Polsce i w Europie, możemy w ciągu najbliższych 4 lat - do roku 2025 dysponować co najmniej mocą 15 GW zainstalowaną w fotowoltaice.

    Istotnym elementem tego źródła energii, jaką jest energetyka solarna, są prosumenci. Prosumenci to, można powiedzieć, najbardziej aktywni, najbardziej świadomi polscy obywatele, którzy chcą wytwarzać energię elektryczną na potrzeby własnego gospodarstwa domowego, a także obniżyć rachunki za prąd zużywany na potrzeby własnego gospodarstwa domowego. Otóż, drodzy państwo, kiedy powstawała instytucja prawna prosumenta, ona została zdefiniowana, i bardzo słusznie, jako podmiot, który jest jednocześnie producentem i konsumentem energii, ale wytwarzanej na własne potrzeby. Stąd też niezrozumiałe są dzisiaj postulowanie, chęć produkowania przez prosumentów energii na sprzedaż, tak żeby było to dodatkowe źródło dochodu dla gospodarstwa domowego. Jest to niecelowe, a nawet szkodliwe ze względu na zaburzenia w systemie elektroenergetycznym, szczególnie na poziomie niskich i średnich napięć. Tutaj bardzo szanowany przeze mnie pan poseł Mieczysław Kasprzak przywoływał, że chodzi o zaledwie 1% energii produkowanej przez prosumentów w Krajowym Systemie Elektroenergetycznym, w polskim miksie energetycznym, natomiast nawet ten 1% lokalnie potrafi wywołać ogromne zaburzenia w sieci dystrybucyjnej. W związku z tym musimy dokonać pewnej zmiany polegającej przede wszystkim na tym... Tutaj chcę powiedzieć, drodzy państwo, tak żebyśmy dysponowali jedną wspólną wiedzą, bo być może państwa krytyczne głosy wynikają z braku wiedzy na dostatecznym poziomie... Proszę mi wybaczyć, ale inaczej nie potrafię tego wytłumaczyć, gdyż dyrektywa rynkowa...

    (Poseł Krzysztof Gadowski: ...projekty ustaw z komisji. Macie taką wiedzę.)

    Dziękuję.

    My jako państwo członkowskie, jak wszystkie państwa członkowskie Unii Europejskiej, mamy obowiązek implementować dyrektywę rynkową, która nakazuje państwom członkowskim rozdzielić rozliczanie energii wprowadzonej do sieci od energii pobranej z sieci. Stąd też, proszę państwa, model opustów 0,7:1 czy 0,8:1, czy - jak proponuje w swojej poprawce Klub Parlamentarny Koalicja Polska - Polskie Stronnictwo Ludowe - 0,9:1 nie będzie możliwy od momentu pełnej implementacji dyrektywy rynkowej. To jest bardzo ważny argument za tym, żeby podjąć pracę nad nowym systemem, ale z drugiej strony, co też niesłychane istotne, proszę państwa, zależy nam, aby prosumenci, aby energetyka rozproszona mogła się rozwijać w długim horyzoncie czasowym, w perspektywie dziesięciu, kilkunastu, dwudziestu lat. Nie chodzi przecież o to, abyśmy w ciągu 2-3 lat zablokowali moce z powodu warunków przyłączenia i wygasili ten ruch, ani też o to, żeby nowi prosumenci, ci, którzy chcą nimi zostać, spotykali się z odmową ze strony sprzedawcy zobowiązanego, jakim jest operator sieci dystrybucyjnej energii elektrycznej.

    Proszę państwa, inne bardzo ważne źródła wytwarzania energii odnawialnej, jak biogaz, biometan, jak mała energetyka wodna, jak biomasa - one wszystkie zajmują wysokie, istotne miejsce w pracach Ministerstwa Klimatu i Środowiska. Chcę powiedzieć, że bezprecedensowa polityka Ministra Klimatu i Środowiska wyraża się w tym, że zostały powołane cztery duże partnerstwa na rzecz rozwoju energetyki odnawialnej. Jeżeli chodzi o partnerstwo na rzecz rozwoju morskiej energetyki wiatrowej, w którym uczestniczy ponad 150 firm z Polski i z całego świata, wyższych uczelni, instytutów badawczo-rozwojowych, administracji rządowej, samorządowej, to istotne są tu znakomite relacje m.in. z marszałkami województw, z marszałkiem województwa pomorskiego. Tutaj przechodzimy, proszę państwa, do spraw merytorycznych, które wyrażają interes gospodarczy Polski, nie ograniczając go ze względu na, nazwijmy to, pochodzenie czy sympatie polityczne, bo rozwój energetyki, która jest krwiobiegiem polskiej gospodarki, powinien być wszystkim jednakowo bliski. I tak się dzieje.

    Proszę też szanownych państwa posłów, parlamentarzystów o zasięgnięcie informacji w takich instytucjach, w takich organizacjach, jak Polskie Stowarzyszenie Energetyki Wiatrowej, jak Polskie Towarzystwo Morskiej Energetyki Wiatrowej, Stowarzyszenie Energii Odnawialnej i całych dziesiątkach czy nawet setkach innych, z którymi mamy znakomite relacje i wspólnie pracujemy dla dobra, rozwoju tego sektora polskiej gospodarki. Tworzymy kolejne partnerstwa i od zeszłego roku, chociażby w ramach partnerstwa na rzecz rozwoju przemysłu fotowoltaicznego czy branży biogazu i biometanu, partnerstwa na rzecz rozwoju gospodarki wodorowej... Także ostatnio podjęta inicjatywa, założony hub technologiczno-biznesowy w Miękini pod Krakowem, też ma na uwadze rozwój branży pomp ciepła, które odegrają fundamentalną naszym zdaniem rolę w przejściu z ciepłownictwa indywidualnego, z ogrzewnictwa indywidualnego, opartego o paliwa kopalne, właśnie na energię odnawialną.

    Proszę państwa, bardzo krótko odniosę się do najważniejszych informacji na temat tego projektu ustawy. Tutaj niektórzy z państwa wspominali tę kwestię, ale przede wszystkim chodzi tu o wydłużenie systemu aukcyjnego oraz stary feed-in-tariff, feed-in-premium - do 31 grudnia 2027 r. Kolejna ważna rzecz to zniesienie obowiązków koncesyjnych. Nie trzeba będzie wpisywać i uzyskiwać koncesji od prezesa Urzędu Regulacji Energetyki w przypadku małej instalacji fotowoltaicznej o mocy do 500 kW, ale trzeba będzie to robić w przypadku instalacji o mocy do 1 MW. To również odciąży Urząd Regulacji Energetyki, zwolni go z prowadzenia długotrwałej procedury wydawania tych koncesji.

    Jak słusznie tutaj zauważyła - bardzo mnie to cieszy, że te pozytywne zmiany są też dobrze przez państwa oceniane - pani poseł Hennig-Kloska, wydłużyliśmy czas wsparcia dla małych elektrowni wodnych do 17 lat, czyli przedłużamy go o 2 lata. Równolegle pracujemy nad notyfikacją przepisów Komisji Europejskiej, nad zwiększeniem możliwości wsparcia rozwoju tych ważnych instalacji, które podwyższają poziom bezpieczeństwa energetycznego w wymiarze lokalnym.

    To także, proszę państwa, ułatwienia w zakresie planowania przestrzennego. Nie trzeba będzie uchwalać w planie zagospodarowania przestrzennego czy też w studium zagospodarowania obowiązku wpisania instalacji OZE generalnie bez względu na technologię do 500 kW, natomiast do 1 MW będą zwolnione takie instalacje fotowoltaiczne na gruntach klasy V i VI oraz nieużytkach. Z kolei instalacje, które będą powyżej 1 MW i bez ograniczeń, nie będą musiały być wpisywane, że są na dachach budynków, czyli jeżeli firma czy instytucja, chociażby gmina, która ma wiele budynków komunalnych, będzie chciała na swoich budynkach zainstalować takie urządzenia, nie będzie ograniczenia związanego z planowaniem i zagospodarowaniem przestrzennym.

    Bardzo ważna sprawa z punktu widzenia interesu budżetu państwa. Otóż rozliczenia w kontrakcie różnicowym dotychczas miały się odbywać w perspektywie 15-letniego zakończonego okresu wsparcia. Zmieniamy to tak, aby te rozliczenia mogły być dokonywane w cyklu 3-letnim, co będzie się odbywało także z korzyścią dla samych inwestorów, tak żeby nie musieli akumulować kwot dotyczących rozliczenia za cały okres.

    Przewijało się tutaj ważne pytanie - myślę, że trzeba na nie odpowiedzieć - dotyczące, proszę państwa, gruntów Skarbu Państwa w zarządzie Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa. To dobry przepis, który też szeroko omawialiśmy w konsultacjach publicznych, uzgodnieniach międzyresortowych. Jest to kwestia bezpieczeństwa energetycznego. Otóż to jest prawidłowe zarządzanie zasobem gruntów Skarbu Państwa, które pozwala na to, aby odbywało się to w sposób bezprzetargowy, ale oczywiście odpłatnie, na warunkach dotyczących ustalania ceny rynkowej, żeby spółki energetyczne, które zawodowo zajmują się energetyką, w tym energetyką odnawialną, mogły inwestować na tych gruntach. Przypomnę, że to są grunty gorszych klas, często nieużytki, nieznajdujące zagospodarowania w wymiarze rolnym, produkcji rolnej. Będą mogły być wykorzystane na potrzeby chociażby budowy farm fotowoltaicznych, ale skojarzonych z elektrolizerami, po to aby produkować tzw. zielony wodór. Tu przechodzimy już do nowego ogniwa w łańcuchu wartości budowania gospodarki wodorowej, gospodarki, można powiedzieć, 4.0.

    Pomału kończy się czas mojego wystąpienia. Chciałbym powiedzieć, że rozwój sieci elektroenergetycznych, o które pytali państwo parlamentarzyści, posłowie, też jest dla nas priorytetem. Został przyjęty plan rozwoju sieci na lata 2020-2030. Jest to oficjalny dokument zatwierdzony przez prezesa Urzędu Regulacji Energetyki. Również (Dzwonek) w Krajowym Planie Odbudowy przeznaczamy miliardowe środki na ten cel, jeżeli chodzi zarówno o sieci przesyłowe, jak i o sieci dystrybucyjne na poziomie średnich i niskich napięć.

    Jeszcze raz bardzo dziękuję za konstruktywną pracę nad tą ustawą. Wiem bezpośrednio od środowisk energetycznych, że jest duże oczekiwania na jej przyjęcie. Mam nadzieję, że wkrótce stanie się prawem obowiązującym. Dziękuję bardzo. (Oklaski)

    (Poseł Mirosław Suchoń: Panie marszałku, sprostowanie? Wniosek formalny? Dosłownie trzy zdania. Dopytanie pana ministra, bo pan minister nie odpowiedział na ważne pytanie.)


Przebieg posiedzenia