9. kadencja, 36. posiedzenie, 1. dzień (11-08-2021)
1. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Kultury i Środków Przekazu o poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy o radiofonii i telewizji (druki nr 1389 i 1442).
Poseł Borys Budka:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Jak bardzo musicie się bać.
(Głos z sali: Ciebie chyba.)
(Głos z sali: Ja się nie boję.)
Jak bardzo musicie się bać, żeby w akcie ostatecznej desperacji dokonywać zamachu na wolne media. Jak bardzo musicie się bać, żeby w tej desperacji iść na kolejny konflikt z naszym największym do tej pory sojusznikiem - ze Stanami Zjednoczonymi.
(Głos z sali: Przestań kłamać!)
Jak bardzo musicie się bać, żeby narażać bezpieczeństwo własnych obywateli. Ale my doskonale wiemy, dlaczego to robicie. Robicie to, bo wiecie, że ta władza się kończy. Boicie się kontroli, boicie się tego, że patrzymy wam na ręce. (Oklaski)
Przecież gdyby nie wolne media, to czy obywatele dowiedzieliby się o aferze Banasia, o aferze dwóch wież Kaczyńskiego? Czy dowiedzieliby się o tym, że inwigilujecie ludzi systemem Pegasus? Czy dowiedzieliby się, jak marnotrawicie setki milionów złotych na lewe zakupy COVID-owe? To wszystko dzięki wolnym mediom. Opanowaliście prokuraturę, opanowaliście ten Sejm, opanowaliście wszystkie instytucje państwowe i do domknięcia tego systemu potrzebujecie opanować media. Wam władza odebrała rozum. (Oklaski) Wam władza odebrała racjonalne myślenie. Dzisiaj ostatecznie zdradziliście postulaty Sierpnia ’80, bo przypomnę, że to właśnie trzeci postulat mówił o gwarancji wolnych mediów.
Kiedyś mówiliście, gdzie stoicie, a dzisiaj sprawdziły się te wasze słowa. Dzisiaj stoicie dokładnie tam, gdzie kiedyś stało ZOMO. (Oklaski) Tak, bo wy tak rozumiecie demokrację. Dzisiaj niczym nie różnicie się od Putina, Łukaszenki, Erdo?ana - to są wasze wzorce. I wy mówicie o wolności mediów? Wy po prostu szalenie się tego boicie. A wiecie dlaczego? Dlatego, że boicie się pokazać ten skok na kasę. Boicie się, że media pokażą, w jaki sposób korumpujecie kolejnych posłów, jak oferujecie kolejne stanowiska rządowe. Przecież przed chwilą dowiedzieliśmy się, że aby kupić głosy, podzielicie nawet ministerstwa, żeby dać kolejnym zdrajcom z innych ugrupowań miejsce tylko na chwilę.
(Głos z sali: Złodzieje.)
(Poseł Janusz Korwin-Mikke: Jezus Maria.)
Przecież dzisiaj nie powinniśmy się zajmować takimi projektami ustaw. Dzisiaj Polacy oczekują skutecznej walki z pandemią, Polacy oczekują zagwarantowania elementarnego bezpieczeństwa. A wy co proponujecie? W tym punkcie knebel na media, a w następnym - gigantyczne podwyżki dla waszego prezydenta. Najpierw on dał wam, a teraz wy dacie jemu. To jest wasza polityka w czasach kryzysu
(Głos z sali: To oddaj...)
I wy będziecie upominać się o elementarne standardy?
Ale ja mam wielką prośbę do posłów, do parlamentarzystów innych partii.
Szanowni Państwo! Wiem, że są różne pokusy, wiem, że jesteście kuszeni różnymi ofertami, ale przypomnijcie sobie, jak ten rząd upadał w 2007 r. Przypomnijcie sobie, jak wtedy byli kuszeni posłowie. Ten rząd już nie ma większości. Na chwilę być może przegłosują jakąś ustawę. Wy im nie wierzcie.
(Głos z sali: Hańba!)
Zwracam się również do tych, którzy kiedyś byli antysystemowcami. Czy dzisiaj możecie dokonać ostatecznej zdrady waszych ideałów? I wy kupczycie z ludźmi, którzy nie mieli żadnych oporów, żeby przez lata wykorzystywać śmierć najbliższych do haniebnej politycznej rozgrywki. (Oklaski) Wy im chcecie uwierzyć? Wy chcecie uwierzyć, że oni robią cokolwiek dobrego dla Polski? Nie, oni robią to tylko dla siebie. Oni robią to tylko dlatego, że Kaczyński, który uciekł z tej debaty, marzy o tym, żeby każdy oglądał tylko jeden przekaz. Bo człowiek wychowany w PRL-u nie zna innej rzeczywistości.
(Głos z sali: Tusk też...)
Chce on jednolitej władzy państwowej, chce, żeby sądy były w jego rękach, ale to mu nie wystarczy. On jeszcze chce, żeby na każdym kanale waszego pilota był ten sam program, żebyście oglądali to samo, te kłamstwa, manipulacje, żebyście oglądali wirtualne prezentacje, żebyście uwierzyli w tę propagandę. Tylko na szczęście ludzi dobrej woli jest więcej. Na szczęście ludzie nie dadzą się wam omotać. Możecie nawet kupić wszystkie programy telewizyjne, ale tych waszych kłamstw już nie odkłamiecie.
(Głos z sali: Ale my nie chcemy mieć jak wy.)
Dlatego w imieniu Koalicji Obywatelskiej zgłaszam wniosek o odrzucenie tego haniebnego, antyobywatelskiego, antydemokratycznego projektu ustawy w drugim czytaniu. Dziękuję. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia