9. kadencja, 36. posiedzenie, 1. dzień (11-08-2021)
2. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych o poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy o wynagrodzeniu osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe oraz niektórych innych ustaw (druki nr 1447 i 1497).
Poseł Zdzisław Sipiera:
Dziękuję bardzo.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Chciałem pani poseł zwrócić uwagę, że ten podział istnieje. Pani poseł Milczanowska występuje...
(Głos z sali: Była wnioskodawcą.)
...w imieniu wnioskodawców, a ja w imieniu komisji.
(Poseł Krystyna Skowrońska: Inaczej było napisane.)
Nie, przepraszam.
(Poseł Piotr Kaleta: Ale Krystyna już ma wyjaśnione.)
Szanowni Państwo! W swoim wystąpieniu mówiłem o tym, jak rozwijała się sytuacja, jaka była dyskusja na posiedzeniu Komisji Finansów Publicznych - państwo dokładnie to na sali pokazaliście. Chciałem powiedzieć jednak, przypomnieć... O tym mówiła też pani poseł Milczanowska, ale zobaczcie państwo, jak to jest. Padają z tej mównicy słowa: ˝pandemia˝, ˝ciężka sytuacja˝. To ja pytam, panie pośle Sowa, jaka była sytuacja 14 sierpnia zeszłego roku? Pan głosował za podwyżkami, tak samo dla siebie. To wtedy było to correct, a dzisiaj to nie jest correct? (Oklaski)
(Głos z sali: To był błąd i trzeba go naprawić.)
To jest hipokryzja, państwo jesteście hipokrytami. M.in. dlatego, proszę państwa, że jest taka konstrukcja, w której niestety mamy taką sytuację, to parlament musi ustalić wysokość podwyżki, musi powiedzieć, ile i od kiedy.
(Głos z sali: ...na waszą prośbę.)
Nie ma innej możliwości. Ja wiem, że w opozycji jest łatwiej. Bo jak państwo rozmawiacie i wiecie doskonale, bo macie kontakty z samorządami... Ja również jako poseł z mojego okręgu nie słyszałem głosu przeciwnego. Nie słyszałem. Ciekawy jestem, skąd są te głosy, skąd te głosy teraz idą, że nie czas, nie wolno itd., czekajcie. Właśnie odwaga władzy jest wtedy, kiedy podejmuje się decyzje, a nie chowa głowy w piasek.
(Głos z sali: Na siebie.)
Dlatego przypomnę państwu. Z głosujących 121 posłów Koalicji Obywatelskiej 100 głosowało za podwyżkami w zeszłym roku. I nic państwu nie przeszkadzało w tamtym czasie.
(Głos z sali: A jak poseł Krystyna głosowała?)
Był jeden tweet, który później pewien polityk europejski napisał, i wszystko się rozjechało, tak? Po co? Dla doraźnych interesów politycznych. (Oklaski) To jest jedna uwaga.
Druga, bardzo istotna, proszę państwa. Jestem z nadania premiera przewodniczącym Rady Służby Publicznej. Tam dyskutujemy. Ta dyskusja, która tu się odbywa, emocjonalna, za, przeciw, tam jest spokojna, wielogodzinna. Proszę państwa, tam nie ma różnic między Lewicą, Koalicją Obywatelską, PSL-em czy PiS-em. Tam dyskutujemy o sprawach, bazując na naszej wiedzy, doświadczeniach, funkcjach, które pełniliśmy. Czyli tam możemy rozmawiać, tak? Wchodzimy na mównicę, wszystko jest inaczej, wszystko jest niemożliwe, wszystko się nam rozjeżdża.
(Poseł Janusz Korwin-Mikke: Włączyć telewizję.)
Możliwe, że to jest siła mediów i później każdy ma swoje okieneczko w tym medium. Mówienie o tym, proszę państwa, że jest tragedia, to rozumiem, że jest to na potrzeby jakiegoś PR. Polska się rozwija, pracownicy... Zresztą to było w wystąpieniu pani poseł, która mówiła dokładnie, o ile procent w ciągu ostatnich lat zwiększyły się wynagrodzenia, apanaże Polaków. To nie jest tak, że się zwijamy, dlatego też można przyjąć taką, jak mówi pan poseł Zandberg, nie wiem... Może taka wersja norweska, że tam każdy mniej więcej ma to samo, tak? Tylko że Polska nie jest tak bogata, prawda? Bo ta średnia jest na bardzo wysokim poziomie. U nas tego nie ma niestety.
I ostatnia, proszę państwa, sprawa. Jako poseł, który pracuje w tej komisji, staram się pewne sprawy prezentować. Chciałbym, żeby również to głosowanie... Bo wcześniejszy projekt ustawy o krajowej radzie radiofonii był apelem: Zobaczcie, państwo, jak kto głosuje. Czy za wolnością czy przeciwko? Powiem tak. Szanowni państwo samorządowcy, zobaczcie, jak głosują ci, którzy będą oddawali głos, bo oni będą wam mówili, że oni ogólnie byli za, ale głosowali przeciw. Przeciw temu, żeby właśnie ciężko pracujący ludzie... Dla mnie nie ma dyskusji, czy to jest pan prezydent Wałęsa, czy pan Komorowski, głosuję za wynagrodzeniem dla prezydenta RP i dla byłych prezydentów. (Oklaski)
(Poseł Janusz Korwin-Mikke: Pani Milczanowska mówiła coś innego.)
A nie dlatego, że państwu się nie podoba prezydent Duda, to będziecie głosowali za ustawą przeciwko. Przecież to jest kompletna absolutnie jakaś aberracja. Dlatego apeluję do państwa, mówię do samorządowców, żebyście zobaczyli, jak kto głosuje. I rozliczcie swoich samorządowców, którzy mówią o wolności, o równości, o tym, że trzeba faktycznie płacić za dobrą pracę, rozliczcie tych ludzi w dokładnym działaniu, czy oni nie tylko mówią, ale i czynią. Czy tylko występują pięknie na mównicy, a później idą i mówią tak: Całe szczęście, że PiS załatwił to za nas, bo przecież musielibyśmy mówić inaczej. Dlatego, proszę państwa, jeżeli tak jest, to zapraszam do dyskusji. Ta dyskusja trwa, mamy w tym miesiącu posiedzenie Rady Służby Publicznej. Proszę państwa, mówienie o tym, że jest zamrożenie, to jest cała... Oczywiście, można powiedzieć pewną rzecz. Szanowni państwo, nie chcę tutaj się rozgadywać. Byłem wojewodą i gdy objąłem funkcję, widziałem, jakie były płace w urzędach wojewódzkich. To dopiero była kompromitacja. To po państwa rządach była kompromitacja, jeżeli chodzi o płace, i to było tolerowane, bo tak miało być. Ciągniemy to od wielu lat, 6 lat ciągniemy wszystkie elementy, dlatego nie bądźmy hipokrytami i zróbmy pewne ruchy. Szacunek dla prezydenta, szacunek dla premiera, że zdecydowali się na ten ruch, a teraz Sejm robi to, co powinien zrobić, a nie udawać, że nic się nie dzieje. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia