9. kadencja, 36. posiedzenie, 1. dzień (11-08-2021)
32. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych o przedstawionym przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej projekcie ustawy o zmianie ustawy o usługach płatniczych (druki nr 1221 i 1496).
Przedstawiciel Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Paweł Mucha:
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Bardzo dziękuję za te głosy poparcia, które padły najpierw w imieniu klubów i kół parlamentarnych, dla prezydenckiej inicjatywy zmiany ustawy o usługach płatniczych.
To jest potrzebna ustawa. To jest ustawa, która wypełnia istotną lukę prawną. Wbrew temu, co tutaj padało w trakcie pytań czy w trakcie oświadczeń, nie jest tak, żeby ten stan rzeczy dzisiaj był uregulowany w sposób kompleksowy w polskim prawie. Oczywiście wszyscy znamy przepisy ustawy o Narodowym Banku Polskim, które stanowią o tym, że banknoty i monety emitowane przez Narodowy Bank Polski są prawnym środkiem płatniczym. Natomiast analizy prawne prowadzone w Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, prowadzone w Narodowym Banku Polskim, w Ministerstwie Finansów wskazują na to, że możliwe pomimo takiego właśnie uregulowania w ustawie o NBP jest dzisiaj to, żeby na gruncie prawa prywatnego, kierując ofertę do określonego kręgu odbiorców, czyli tylko tych, którzy będą chcieli dokonać zapłaty bezgotówkowym instrumentem płatniczym, wykluczyć możliwość zawarcia transakcji czy rozliczenia się, jeżeli chodzi o zapłatę za świadczone usługi czy dobra w gotówce. Czy jest możliwe obejście tych przepisów o NBP? Czy jest możliwe, że przedsiębiorca, jeżeli wywiesi taką informację, że są tylko płatności bezgotówkowe, doprowadzi do takiego skutku, że 4,5 mln osób, które nie dysponuje żadnymi bezgotówkowymi instrumentami płatniczymi, będzie z tego obrotu wykluczone? I to jest ta potrzeba, i to jest odpowiedź także na państwa pytania czy wątpliwości, czy w ogóle jest potrzebna tego rodzaju regulacja. Taka regulacja jest potrzebna, wypełnia istotną lukę prawną i taka regulacja jest też efektem pogłębionej refleksji, która była przeprowadzana przez, tak jak mówię, służby prawne NBP. Ten postulat był zgłaszany.
Ta inicjatywa prezydencka przygotowana pierwotnie w Narodowym Banku Polskim uzyskała także pozytywną opinię Europejskiego Banku Centralnego. Podobne, tak jak tutaj padało w pytaniach, ustalenia są przedmiotem aktywności Komisji Europejskiej, dlatego że z wielu różnych wskazań powinniśmy oddziaływać, żeby zachować w obrocie pieniężnym także obrót gotówkowy.
Kluczowe jest to, o czym tutaj mówił pan poseł sprawozdawca, o czym mówił także w imieniu klubu Prawa i Sprawiedliwości pan poseł Sylwester Tułajew, że mówimy o swobodzie wyboru konsumenta. Konsument decyduje o formie zapłaty. Na gruncie ustawy o usługach płatniczych wprowadzamy taką zmianę, która dotyczy akceptanta. Akceptantem jest ten, kto posługuje się terminalem płatniczym. Jeżeli zgłasza się konsument do przedsiębiorcy, to do tego limitu, który stanowi kwotę równą równowartości przeciętnego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw bez wypłat nagród z zysków w trzecim kwartale roku poprzedniego ogłaszanego przez GUS, akceptant nie będzie mógł odmówić przyjęcia płatności gotówką. Czyli to jest gwarancja, według dzisiejszych wartości, progu, który wynosi 5370,64 zł, gdyby ta ustawa dzisiaj wchodziła w życie, progu, który jest zapewnieniem tego rodzaju, że jako konsumenci możemy, także w przypadku takiego akceptanta, który wcześniej mówił: nie przyjmuję płatności gotówką, powiedzieć: jest prawny obowiązek i ja jako konsument mam swobodę wyboru, to ja decyduję, w jaki sposób płacę za świadczone usługi czy kupowane dobra.
Jest to istotna zmiana prawa i to jest istotna zmiana prawa, która wpisuje się w absolutnie nowoczesne trendy, które dzisiaj są w ustawodawstwie - wskazujemy to w uzasadnieniu tego projektu ustawy - zachodnioeuropejskim, w ustawodawstwie amerykańskim na poziomie stanowym, na poziomie federalnym. Tego rodzaju potrzeba utrzymania obrotu gotówkowego jest przedmiotem refleksji banków centralnych w państwach zachodniej Europy, w państwach świata. I takie rozwiązania prawne, jak ta ustawa pana prezydenta, są tam wprowadzane. Więc nie ulega tutaj żadnej wątpliwości, że to nie jest drobiazg, że to nie jest rzecz nieistotna, że to jest rzecz, która - odwrotnie - dotyka bezpośrednio 4,5 mln polskich obywateli, którzy na skutek tej zmiany prawa nie będą wykluczeni cyfrowo. To jest pierwszy skutek. Po drugie, jest to ustawa bardzo istotna na przyszłość. Bo to są doświadczenia w takich skrajnych wypadkach, jak przywoływany także w uzasadnieniu model szwedzki, w którym przy bardzo niskim poziomie obrotu gotówkowego państwo podejmuje dzisiaj wskutek interwencji banku centralnego wszelkie działania i środki, żeby ten obrót gotówkowy przywrócić.
Takie rozwiązania w Europie dzisiaj występują, jak np. to, że przejmuje się sieć bankomatową z perspektywy banku centralnego czy państwa, żeby umożliwić obywatelom dostęp do gotówki. I konteksty bezpieczeństwa, cyberbezpieczeństwa, zachowania obrotu gotówkowego to są konteksty, które także tutaj są istotne.
Natomiast dla pana prezydenta zupełnie kluczowe jest to, że jest to kolejna prokonsumencka ustawa, która wpisuje się w taki nurt ustaw prokonsumenckich. Przypomnę tylko, że pan prezydent przedkładał Wysokiej Izbie i jest obowiązującym prawem to, że zlikwidowaliśmy wyjątek od zakazu anotocyzmu, czyli możliwość dochodzenia odsetek od zaległych odsetek tylko z tego tytułu, że był status instytucji finansowej banku. To jest zmiana prawa, która nastąpiła wskutek inicjatywy prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej.
Wbrew temu, co tutaj padło w jednej wypowiedzi, prezydent oczywiście podejmował także problemy kredytobiorców znajdujących się w trudnej sytuacji finansowej - i to również kredytobiorców, którzy mają kredyty denominowane czy indeksowane w walutach obcych czy kredyty złotowe. Mówię tutaj o ustawie, o wsparciu, o Funduszu Wsparcia Kredytobiorców, która także została przyjęta przez Wysoka Izbę i później stała się obowiązującym prawem. Więc pewną tradycją jest to, że prezydent podejmuje takie wyzwania prokonsumenckie.
Padało tutaj także pytanie, czy rzecz była dyskutowana ze środowiskiem przedsiębiorców. Oczywiście, że tak. Ta sprawa była dyskutowana w trakcie bilateralnych rozmów czy spotkań, ale także na posiedzeniu komisji, podkomisji ze środowiskiem przedsiębiorców. I chcę tutaj też powiedzieć z perspektywy obrotu bezgotówkowego, że w żaden sposób ta ustawa nie jest wymierzona w obrót bezgotówkowy. Nie jest antagonistyczna. Te rozwiązania prawne, które dzisiaj są związane z Polską bezgotówkową czy także zapowiadane w ramach pakietu ustaw Polski Ład, są komplementarne. My mówimy o sytuacji uregulowania prawa konsumenta do wyboru, jeżeli chodzi o formę płatności, nie negując tych działań, które są podejmowane w zakresie rozwoju obrotu bezgotówkowego.
Mówiłem o tym, że jeżeli chodzi o kwestię wątpliwości, które państwo zgłaszacie, potrzeby tej regulacji czy odwołania do art. 31, 32 ustawy o NBP, niestety tutaj te wątpliwości występują, dlatego że w praktyce wprost się też tak zdarzało, że respondenci spotykali się z odmową przyjęcia płatności gotówkowej. Przyczyniły się do tego też nieprawidłowe czy nieprawdziwe informacje na początku pandemii dotyczące kwestii przenoszenia koronawirusa przez banknoty. Wiemy - w tym zakresie były komunikaty, informacje - że takiego zagrożenia w praktyce nie ma czy jest ono minimalne. To są oficjalne komunikaty, które zostały także przez odpowiednie podmioty fachowe przedstawione. Natomiast my mówimy o tym, że ta regulacja nie tylko jest uzasadniona sytuacją pandemiczną czy jednostkową sytuacją odmowy przyjęcia płatności gotówkowej, ale także jest uzasadniona systemowo.
Stąd bardzo dziękuję za te jednoznaczne głosy poparcia, które we wszystkich wystąpieniach klubowych tutaj padały, jeżeli chodzi o przyjęcie tej ustawy przez Wysoką Izbę. Dla mnie nie ulega żadnej wątpliwości, że to są dobre rozwiązania, że ustawa została sformułowana prawidłowo, a wskazane tutaj wyjątki dotyczące działalności prowadzonej w sieci Internet, w miejscu prowadzenia działalności bez obecności personelu, dotyczące imprezy masowej czy właśnie tego limitu transakcyjnego, który przywołałem, zostały także bardzo skrupulatnie wcześniej rozważone i zweryfikowane przez te okoliczności. Nie jest założeniem tej ustawy jakakolwiek sytuacja utrudniania prowadzonej już dzisiaj działalności, takiej jak np. działalność w sieci Internet, gdzie będziemy mieli do czynienia z bezproblemową sytuacją płatności cyfrowej, bo możemy przyjąć, że jeżeli ktoś składa zamówienie, rozlicza jakąś transakcję w Internecie, to będzie mógł także dokonać płatności w ujęciu bezgotówkowym. Jest podobnie, jeżeli mówimy o funkcjonujących już punktach bezobsługowych. Nie chcemy więc hamować tych mechanizmów, które są już związane z rynkowymi działaniami przedsiębiorców. Chcemy tylko zapewnić odpowiednie miejsce gotówce w obrocie; jest to uzasadnione interesem publicznym czy interesem konsumenta. Jest to także związane z pracami analitycznymi, które są prowadzone w ramach Narodowego Banku Polskiego. Stąd bardzo dziękuję za głosy poparcia dla prezydenckiego projektu ustawy o zmianie ustawy o usługach płatniczych. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia