9. kadencja, 36. posiedzenie, 2. dzień (06-09-2021)

36. punkt porządku dziennego:

Rozpatrzenie rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 września 2021 r. w sprawie wprowadzenia stanu wyjątkowego na obszarze części województwa podlaskiego oraz części województwa lubelskiego (druk nr 1512).

Poseł Hanna Gill-Piątek:

    Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Bezpieczeństwo naszych granic jest oczywiście najważniejsze...

    (Poseł Maciej Gdula: Wolnościowcy za 10 rubli.)

    Wicemarszałek Ryszard Terlecki:

    Panie pośle, proszę...

    Poseł Hanna Gill-Piątek:

    ...jednak rząd PiS na granicy wschodniej fortyfikuje teraz propagandową linię Maginota, stawiając zasieki z drutu kolczastego między prawami człowieka a realnym zagrożeniem. Ministrowie pana Mateusza Morawieckiego...

    (Głos z sali: Pana premiera.)

    ...poprzebierali się niczym dzielne zuchy w wojskowe mundurki. Teraz z pieczołowitością wizytują świeże zasieki i niczym nastoletnie influencerki na Instagramie fotografują się na ich tle.

    Rządowym propagandystom najwyraźniej nie podoba się ten fakt, że wasz mur bezpieczeństwa można sforsować za pomocą kilku zbitych razem desek. Temu wszystkiemu przyglądają się z zażenowaniem funkcjonariusze Straży Granicznej i żołnierze Wojska Polskiego, którzy po cichu w myślach robią zakłady, który z oficjeli pierwszy uciekłby do Rumunii, gdyby coś złego rzeczywiście stało się na granicy.

    (Głos z sali: Duda.)

    Czemu pan prezydent nie zwołał Rady Bezpieczeństwa Narodowego, tłumacząc, że nie widzi potrzeby, a już parę dni później poczuł wolę nieba do użycia długopisu i podpisania rozporządzenia o stanie wyjątkowym? Chcielibyśmy tutaj usłyszeć, jakie okoliczności to nagle sprawiły, bo podczas pierwszej, drugiej i trzeciej fali pandemii nie widzieliście takiej potrzeby. Mimo że nie wszystkie środki zostały wyczerpane, widzicie ją teraz, mimo że bezpieczeństwo na terenach graniczących z Białorusią można było zapewnić np. decyzją wojewody.

    Panie Ministrze Spraw Wewnętrznych! Proszę przeczytać art. 60 ust. 1 i 2 ustawy o wojewodzie i administracji rządowej. Na jego podstawie można było ograniczyć wstęp do strefy nadgranicznej, czyli na pas o szerokości aż 15 km od naszej granicy z Białorusią, nie 3 km, ale 15 km. Takie zakazy były wielokrotnie podejmowane w przeszłości. Dotyczyły m.in. zakazu wkraczania na pas graniczny, ograniczenia korzystania z granicznych rzek, wstępu na wały przeciwpowodziowe i przyległe tereny. Te decyzje wojewodów były przestrzegane, bo za ich łamanie groziły surowe kary. Mając tak proste i wypróbowane narzędzie, zdecydowaliście się na stan wyjątkowy, który pozbawia Polaków prawa do rzetelnej informacji o tym, co dzieje się na granicy, a bezpieczeństwa nie poprawia, zwiększa za to temperaturę wojny polsko-polskiej. Potwierdza, że jesteśmy rozdartym na pół państwem, w którym konflikt wewnętrzny łatwo jest wam eskalować.

    Przypominamy waszym bogobojnym sumieniom: kilka dni temu, dokładnie 2 września, minęło 30 lat od ratyfikacji przez Polskę konwencji genewskiej, która zobowiązuje nas do otoczenia troską osób potrzebujących pomocy. A już dwójka afgańskich dzieci jest ofiarami waszej nieporadności. To jest wstyd dla kraju, że afgańskich współpracowników polskiego kontyngentu wojskowego, wywiadu, korpusu dyplomatyczno-konsularnego i ich rodziny trzymacie o głodzie w ośrodkach dla cudzoziemców za dobową stawkę żywieniową w wysokości 9 zł. Przecież to hańba.

    (Głos z sali: Pani jest hańbą.)

    Ci ludzie narażali dla nas życie przez lata. Z naszego wizerunku na arenie międzynarodowej robicie podłą mielonkę, której nie tknie nawet kot pana prezesa.

    W swojej propagandzie zapomnieliście także o przedsiębiorcach na granicy. Jeśli ograniczacie swobodę działalności gospodarczej w pasie przygranicznym, to dajcie im przynajmniej na chleb dla ich rodzin. I to teraz, a nie jutro, a nie kiedyś. I to 100%, a nie 65%. W ogóle jakie to 65% wymyśliliście?

    Będąc głosem społeczeństwa, pytamy tu i teraz: Jakie jest to faktyczne zagrożenie wewnętrzne? Bo tylko takie uzasadnia wprowadzenie stanu wyjątkowego w pasie gmin ciągnącym się od Podlasia po Lubelszczyznę. Co rządowi zagraża? Wolne media? Organizacje pozarządowe? Ludzie niosący pomoc innym ludziom w potrzebie? Na te i wiele innych pytań powinniśmy znać odpowiedzi przed tym głosowaniem jako posłanki i posłowie na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej. A wy przejmujecie się tylko ukrywaniem waszych nieudolnych działań przed opinią publiczną, aktywistami i opozycją. To jest wasza idée fixe i główny motor napędowy tej akcji. To dzięki wam teraz w Mińsku i Moskwie strzelają korki od Sowietskoje Igristoje.

    (Głos z sali: A wy w ich reklamówkach...)

    Bez tych odpowiedzi jako Koło Parlamentarne Polska 2050 na pewno nie przyłożymy ręki do wprowadzenia przez was tego wyjątkowego stanu zamydlania (Dzwonek) nam oczu, choćby pan minister przemawiał do nas długo głosem zaklinacza węży. Dziękuję. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia