9. kadencja, 36. posiedzenie, 3. dzień (15-09-2021)
33. punkt porządku dziennego:
Informacja Prezesa Najwyższej Izby Kontroli w sprawie wykrytych przez Najwyższą Izbę Kontroli nieprawidłowości w działaniach podejmowanych przez organy i instytucje publiczne w związku z organizacją lub przygotowaniem wyborów powszechnych na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej zarządzonych na dzień 10 maja 2020 r. z wykorzystaniem głosowania korespondencyjnego.
Poseł Małgorzata Niemczyk:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Niestety raport NIK pokazuje wyraźnie, że rządzący, że PiS był gotów zrobić wszystko, aby doprowadzić w tamtym czasie do wyborów prezydenckich. Dlaczego PiS-owi tak bardzo na tym zależało? Odpowiedź wydaje się dość prosta. Interes własnego ugrupowania, interes polityczny PiS-u jest i był ważniejszy niż dobro Polaków, niż dobro kraju. Niestety od 6 lat widzimy, że podejmowane decyzje są decyzjami politycznymi, decyzjami, w których dobro własnego ugrupowania, dobro polityczne PiS-u jest ważniejsze dla rządzących, a nie dobro kraju i bezpieczeństwo Polaków. Czy prawdą jest, że wiedzieliście, że jeśli wybory odbędą się w późniejszym terminie, to pan Andrzej Duda nie zostanie wybrany na prezydenta?
Przerażające jest, że kwota prawie 700 mln, bo taką wyliczyła Poczta Polska, PiS skłonny był wtedy wydać, aby zrealizować polityczny cel, a nie po to, aby ratować życie Polaków w pandemii. Czy prawdą jest, że presja na zorganizowanie wyborów była tak duża, bo PiS wiedział, że poniesie totalną klęskę w walce z COVID? W Polsce skutki (Dzwonek) nadumieralności w wyniku COVID to wynik waszych zaniedbań, to wynik waszej niegospodarności, to wynik zajmowania się przez was kampanią wyborczą i organizacją na siłę wyborów, a nie dobrem i ochroną Polaków. Dlatego też pewnie nie uzyskałam odpowiedzi w styczniu 2020 r. na złożoną przeze mnie interpelację.
Dlatego dziś pytam: Czy premier Morawiecki i wszystkie osoby odpowiedzialne poniosą konsekwencje za złamanie prawa? Czy konsekwencje poniosą zarządzający instytucjami zaangażowanymi w te wybory, które wielokrotnie również złamały prawo? Czy konsekwencje będą w formie odpowiedzialności karnej i finansowej za wydatkowanie 133 mln zł, ponad 56 mln rekompensaty dla Poczty Polskiej oraz powstanie szkody tych spółek na kwotę powyżej 76 mln zł?
W analizach prawnych prawnicy premiera, mimo posiadanych krytycznych opinii prawnych sporządzonych przez najważniejszych rządowych prawników, wyraźnie przestrzegali premiera przed podejmowaniem tej decyzji, wskazywali na alternatywne rozwiązania oraz wskazywali, że jeśli szef rządu podejmie taką decyzję, to musi liczyć się z odpowiedzialnością karną przed Trybunałem Stanu, upadkiem rządu i osobistą odpowiedzialnością finansową.
Dziwi pewnie nie tylko mnie, że ostrzegany o konsekwencjach przez własną prawniczkę premier podjął jednak taką decyzję. Takie działanie wydaje się mocno irracjonalne, więc chciałabym się dowiedzieć: Czy są jakieś inne dokumenty, informacje, dane, jakieś notatki, zeznania wskazujące na działanie innych osób, które mogły wywierać presję czy inicjować różne działania? Niestety to pokazuje, że rządzący, że PiS gotowy jest zrobić wszystko, sprzeda Polskę, sprzeda Polaków, wyprowadzi nasz kraj z Unii Europejskiej, byleby tylko utrzymać się przy władzy i rządzić, i rządzić za wszelką cenę. Jeśli rządzący byli wtedy gotowi złamać prawo i je złamali, czy złamią prawo za każdym razem, aby utrzymać się u władzy? Czy wiedząc, że przegrają wybory parlamentarne, będą gotowi znowu złamać prawo? Czy wybory w 2023 r. będą uczciwe, czy będą fałszowane? Dziękuję. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia