9. kadencja, 36. posiedzenie, 3. dzień (15-09-2021)
34. punkt porządku dziennego:
Informacja Ministra Zdrowia w sprawie organizacji Narodowego Programu Szczepień przy zwiększonej liczbie dostaw szczepionek oraz informacji na temat zutylizowanych dawek.
Poseł Wojciech Maksymowicz:
Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Będę bardzo starał się skrócić wypowiedź. Liczę też na obecność przedstawiciela Konfederacji, bo chciałem przedstawić parę tez, może by się czegoś nauczył. Zawsze warto się uczyć. (Oklaski)
(Głos z sali: Brawo!)
Proszę państwa, żałuję, że mamy tak mało czasu, ponieważ jesteśmy inicjatorem tej dyskusji. Koło Parlamentarne Polska 2050 już w kwietniu wystąpiło z wnioskiem o wytłumaczenie się przez ministra zdrowia właśnie z powodu utraty tysiąca dawek. Kwiecień - tysiąc to było duże wydarzenie. Ale cóż, wiedza o pandemii i COVID-19 zmienia się nadzwyczaj dynamicznie. To jest ta rzecz, którą chciałem przekazać też tym, którzy nie znają się na rzeczy, a wypowiadają się i podpierają bardzo wątpliwymi pseudoautorytetami.
To, co widzieliśmy przed rokiem, staje się nieaktualne wobec kolejnych milionów zachorowań i dziesiątków tysięcy zmarłych. Rok temu byliśmy u progu drugiej fali. Do tego czasu, do czasu właśnie sprzed roku, do września ub.r. zmarło nieco ponad 2 tys. osób. Nikt poza częścią ekspertów nie spodziewał się, że w ciągu następnego pół roku umrze ok. 73 tys. Polek i Polaków. 73 tys. osób zmarło w ciągu pół roku. Wtedy trwały wytężone prace naukowców z całego świata na niespotykaną skalę, aby znaleźć narzędzie chroniące populację przed ciężkim przebiegiem choroby i przed śmiercią.
Od grudnia 2020 r. taka możliwość się pojawiła. Szczepionki docierały w ograniczonych ilościach. Chętnych do ich przyjęcia było więcej, niż wynosiła podaż. Stopniowo produkcja i podaż zwiększyły się. Jednak w kwietniu 2020 r. doszło do zmarnowania tysiąca dawek, niewykorzystania ich. W tamtym czasie, tak jak podkreślałem, było to niewyobrażalne marnotrawstwo, dlatego koło wystąpiło właśnie o wytłumaczenie się z tego. Aktualnie można powiedzieć, że przy milionach niewykorzystanych szczepionek zakupionych przez rząd tamten tysiąc jest w ogóle czymś zupełnie symbolicznym.
Aktualnie nasuwa się pytanie, dlaczego rząd nie wykorzystał wszystkich dostępnych mechanizmów, żeby tak się nie stało. Dlaczego nie wzmożono edukacji, promocji w sposób nadzwyczajny i efektywny? Dlaczego telewizja publiczna otrzymująca corocznie 2 mld zł nie wykonała efektywnie swojej misji publicznej - o czym już była mowa - polegającej na przekazaniu pod strzechy wiedzy o konieczności szczepień dla ratowania ludzi za otrzymane decyzją sejmową środki budżetowe?
Nasza wiedza o chorobie jest przecież teraz nieporównanie większa. O ile w grudniu ub.r. można było usprawiedliwić wątpliwości dotyczące przebadania wpływu szczepionek na ludzi, o tyle teraz trzeba głośno powiedzieć, że nigdy w historii medycyny nie było szczepionek lepiej przebadanych, na większej liczbie chorych. Ponad 5,5 mld ludzi (Dzwonek) na świecie otrzymało dawkę szczepionki. Prawie 6 mld ludzi ją otrzymało. Te zupełnie znikome powikłania, które występują, świadczą o bezpieczeństwie tego. (Oklaski) Podkreślam: żadna inna szczepionka nie była tak zweryfikowana.
U nas poniżej 50% społeczeństwa jest zaszczepione pełną dawką, co nie zabezpiecza nas przed poważnymi skutkami czwartej fali. Teraz z tego trzeba się wytłumaczyć. Żadne tłumaczenie nie zdusi sumienia osób odpowiedzialnych za to, że nie zrobiły wszystkiego, by dostatecznie zabezpieczyć Polaków przed chorobą i śmiercią, kiedy jest już czym to zrobić.
Przepraszam, że przekroczyłem czas, ale chciałem podzielić się jeszcze jedną refleksją. Jest to tak dramatyczne dla mnie, lekarza: tyle tysięcy, dziesiątków tysięcy ludzi umarło i nie mogliśmy wszystkim pomóc. Następne dziesiątki tysięcy mogą umrzeć. Miałem taki zamiar, pani marszałek... Chciałem zaproponować, żebyśmy chwilą ciszy uczcili pamięć ponad 75 tys. zmarłych. Ale nie ośmielę się, ponieważ obraziłbym ich wobec pustej sali, wobec nieobecności tak dużej części reprezentacji parlamentarnej. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia