9. kadencja, 36. posiedzenie, 3. dzień (15-09-2021)

34. punkt porządku dziennego:

Informacja Ministra Zdrowia w sprawie organizacji Narodowego Programu Szczepień przy zwiększonej liczbie dostaw szczepionek oraz informacji na temat zutylizowanych dawek.

Poseł Andrzej Sośnierz:

    Pani Marszałek! Pani Minister! Wysoka Izbo! W imieniu koła Polskie Sprawy pozwolę sobie odnieść się do przedstawionej informacji dotyczącej szczepień.

    W styczniu tego roku szczepienia w Polsce ruszyły dynamicznie. To trzeba przyznać. Ten proces był dobrze przygotowany, co spowodowało, że nawet wysunęliśmy się na czołowe pozycje w Europie w zakresie szczepień. Niestety w marcu i kwietniu trzeba było zahamować akty szczepień, nawet niektóre punkty musiały się zamknąć, z powodu zaburzonych dostaw ze strony dostawców koordynowanych przez Unię Europejską. To na tyle wyhamowało ten proces, że już nie wróciliśmy do takiego dobrego tempa. Bo na początku, przypomnę, były nawet wyścigi do tych szczepień. Należało to wykorzystać i przyjąć pozytywnie. Aktorzy, celebryci, wszyscy bardzo chcieli się szczepić. Niestety wyhamowanie tego procesu w marcu i kwietniu spowodowało taki efekt, jaki widzimy: zsunęliśmy się na niską pozycję w Europie. Tu pytanie do pani minister: Czy w tym czasie przede wszystkim wyciągnęliśmy konsekwencje w stosunku do dostawców, którzy tak zaburzyli nam dobrze rozwijający się proces szczepień? Czy podjęliśmy działania w celu zakupu szczepionek poza tym całym systemem dystrybucji, tak jak to zrobiły niektóre kraje europejskie? Niemcy, Hiszpania, nie oglądając się na solidarność europejską, ratując własne narody, kupiły szczepionki poza limitami.

    Druga sprawa związana ze szczepieniami. Mianowicie tak naprawdę nie wiemy, ile osób przechorowało COVID, ile osób zmarło na COVID i ile osób jest odpornych. Poruszamy się w zakresie liczb, które nie odnoszą się w jakiś istotny sposób do rzeczywistości. W związku z tym dlaczego rząd nie podjął działań - o to pytałem wczoraj i prosiłbym o odpowiedź na piśmie - w celu zorientowania się, jaki jest prawdziwy poziom odporności polskiego społeczeństwa? Ona oczywiście wygasa. Ten proces też należałoby śledzić - jak to się zmniejsza, zmienia - bo to pozwoli podjąć istotne decyzje.

    Dlaczego o tym mówię? Bo to może pozwolić podjąć decyzje odnośnie do przyszłych ograniczeń, kiedy czwarta fala mocniej się rozwinie. Być może moglibyśmy podjąć takie decyzje, jakie podjęto w Wielkiej Brytanii i Danii, gdzie zniesiono wszelkie ograniczenia przy osiągnięciu pewnego poziomu odporności. Być może ten poziom odporności jednak mamy, tylko po prostu (Dzwonek) o tym nie wiemy, dlatego że nigdy dokładnie nie badaliśmy zakażonych. Przypomnę tylko, że odporność nabywa się przez zaszczepienie, ale niestety również przez przechorowanie, które jest obarczone śmiertelnością. My tych populacji nie mamy przebadanych. Wiemy, ilu jest zaszczepionych, nie wiemy, ilu mamy odpornych. Bardzo o to proszę, bo to może mieć istotny wpływ na podjęcie decyzji odnośnie do dalszych ograniczeń działania gospodarki. Proszę o odpowiedź na piśmie. Dziękuję. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia