9. kadencja, 36. posiedzenie, 3. dzień (15-09-2021)
33. punkt porządku dziennego:
Informacja Prezesa Najwyższej Izby Kontroli w sprawie wykrytych przez Najwyższą Izbę Kontroli nieprawidłowości w działaniach podejmowanych przez organy i instytucje publiczne w związku z organizacją lub przygotowaniem wyborów powszechnych na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej zarządzonych na dzień 10 maja 2020 r. z wykorzystaniem głosowania korespondencyjnego.
Poseł Michał Wypij:
Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Wnioski są dwa po wysłuchaniu informacji pana prezesa NIK: wybory były nielegalne, a dążenie do nich było działalnością antypaństwową.
Każde wspomnienie wydarzeń sprzed ponad roku dla mojego środowiska politycznego jest o tyle ważne, że stoczyliśmy wtedy poważny spór, ponieważ obawialiśmy się, że dążenie do wyborów w tej postaci spowoduje, że Polska zostanie wypchnięta z rodziny krajów europejskich o wysokim standardzie demokratycznym, podważony zostanie mandat osoby wybieranej w wyborach, które cieszą się największym zainteresowaniem i frekwencją Polaków, i dodatkowo w dobie pandemii, przy poczuciu strachu i niepewności, rozchwiana zostanie emocja społeczna, która może doprowadzić do prawdziwej katastrofy. Ale oprócz tego dzisiaj słyszymy także o jeszcze jednej rzeczy, która może bulwersować i rani każdego, dla kogo ważne jest państwo polskie jako instytucja, która ma być sprawna. Jest to brak odpowiedzialności osób, które prowadzą do marnotrawstwa publicznych pieniędzy. Ta sprawa nie dotyczy tylko i wyłącznie partii politycznych czy klasy politycznej, ta sprawa dotyczy każdego Polaka, ponieważ to za pieniądze Polaków były przygotowywane nielegalne wybory. Nikt nie poniósł z tego tytułu do dzisiaj żadnych konsekwencji i nikt nie poczuwa się z tego tytułu do jakiejkolwiek odpowiedzialności. To może przywodzić na myśl słusznie miniony system i podobny sposób traktowania państwa, obywateli i instrumentów państwa.
Dlatego ten miażdżący raport jest mocnym ostrzeżeniem, ale jest także wyrazem zdrady. Bo był zdradą, jest zdradą wobec tych wszystkich, którzy uwierzyli, że obóz Zjednoczonej Prawicy jest tym skupiskiem ludzi, którzy mając do wyboru interes polityczny pewnego układu, swojego stronnictwa, swojej partii i interes państwa, nigdy nie będą się zastanawiać i zawsze wybiorą to, co jest najważniejsze, czyli interes państwa.
W tym momencie widać bardzo wyraźnie, że Prawo i Sprawiedliwość zawiodło tych wszystkich, którzy uwierzyli, że obóz Zjednoczonej Prawicy jest obozem propaństwowców, jest obozem patriotów. Bo w zeszłym roku zobaczyliśmy jak na dłoni, kto jest kim. I to jest jedna z najważniejszych refleksji płynących z tego raportu. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
(Głos z sali: Brawo!)
(Poseł Sławomir Nitras: Zaprzańcy.)
Przebieg posiedzenia