9. kadencja, 36. posiedzenie, 3. dzień (15-09-2021)

35. punkt porządku dziennego:

Informacja Prezesa Rady Ministrów na temat ostatecznego brzmienia Krajowego Planu Odbudowy w wersji uwzględniającej konsultacje społeczne i wnioski Komisji Europejskiej.

Poseł Robert Winnicki:

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Pierwsza rzecz, o której należy powiedzieć przy tej okazji, to skąd się biorą pieniądze i skąd się bierze bogactwo w gospodarce. Nie bierze się stąd, że rząd w Warszawie drukuje pieniądze, że rząd w Brukseli drukuje pieniądze.

    (Poseł Sławomir Nitras: No bierze się, dzisiaj w Polsce.)

    Stąd się nie bierze bogactwo narodów, panie pośle. Bogactwo narodów bierze się stąd, że jest praca, że jest innowacyjność, że jest oszczędność, że jest wysiłek i że jest dynamika działania w narodzie, w społeczeństwie. (Oklaski)

    (Głos z sali: Brawo!)

    I to, czego państwo tutaj na tej sali - od lewa do prawa, od prawa do lewa - nie chcecie przyjąć do wiadomości, to fakt, że żadne pieniądze z Unii Europejskiej żadnej gospodarki przez ostatnie 40 czy 50 lat nie zbudowały. Bo gdyby zbudowały, to dzisiaj najbardziej rozwiniętymi państwami gospodarczo byłyby państwa południa Europy, do których najwięcej tych pieniędzy trafiło, do Portugalii, Hiszpanii, Grecji, Włoch - a nie są. Dlaczego? Dlatego że nawet największymi subwencjami i dotacjami nie zmienia się struktury gospodarczej kraju, nie buduje się struktury gospodarczej kraju. To inicjatywa ludzi - również kultura - i warunki, w jakich się funkcjonuje, ramy instytucjonalne, jakie państwo stwarza, są najważniejszymi wyznacznikami budowy bogactwa narodów.

    I to również było widać w ubiegłym roku, przecież Polska nie wpompowała w tym całym koronakryzysie najwięcej środków z państw Unii Europejskiej, spośród państw europejskich. Państwa Zachodu, Europy, duże państwa wpompowały w swoje gospodarki wielokrotnie więcej i wcale nie miały lepszych efektów. Dlaczego? Dlatego że po prostu nasza gospodarka obroniła się - w tych zakresach, w których się obroniła, bo nie we wszystkich się obroniła - siłą i inicjatywą polskich przedsiębiorców. Tych przedsiębiorców i klasy średniej, w których chcecie tak mocno uderzyć w waszym nowym nieładzie. Tych, którzy mają zapłacić za to, że sfinansujecie miliarderom i milionerom korzystniejsze warunki, bo w tym kierunku idą wasze propozycje i rozwiązania w nowym nieładzie, o czym już tak chętnie nie mówicie.

    Szanowni Państwo! Ale co jest też efektem kapitulacji Morawieckiego w ubiegłym roku w Brukseli? Efektem jest to, że Unia Europejska wbrew dotychczasowym zapowiedziom, wbrew wszystkim zaklęciom, które słyszymy od 20, od 30 lat, oczywiście przekracza, łamie traktaty. Oczywiście wypowiada się w sprawach światopoglądowych. W ostatnim tygodniu wezwała do legalizacji związków homoseksualnych, wszelkich form tęczowych (Dzwonek) na terenie całej Unii Europejskiej. Oczywiście, że wszyscy wy euroentuzjaści z PiS-u, z Platformy, z Lewicy mówiliście zawsze, że Unia Europejska nie będzie w ten sposób działać. Oczywiście myliliście się, byliście nieświadomi lub kłamaliście. Oczywiście dzisiaj i jutro odbywa się debata w Parlamencie Europejskim po raz kolejny atakująca...

    Wicemarszałek Małgorzata Kidawa-Błońska:

    Proszę zbliżać się do końca, panie pośle.

    Poseł Robert Winnicki:

    ...państwo polskie, które korzysta ze swoich suwerennych prerogatyw, żeby stanowić prawo, niezależnie od tego, czy się z nim zgadzamy, czy nie.

    Wicemarszałek Małgorzata Kidawa-Błońska:

    Dziękuję bardzo.

    Poseł Robert Winnicki:

    Oczywiście trzeba powiedzieć jasno: takiej Unii Europejskiej nie chcemy i takiego dyktatu z Brukseli respektować nie możemy.


Przebieg posiedzenia