9. kadencja, 36. posiedzenie, 3. dzień (15-09-2021)

35. punkt porządku dziennego:

Informacja Prezesa Rady Ministrów na temat ostatecznego brzmienia Krajowego Planu Odbudowy w wersji uwzględniającej konsultacje społeczne i wnioski Komisji Europejskiej.

Poseł Paulina Hennig-Kloska:

    Pani Marszałek! Panie i Panowie Posłowie! Panie Ministrze! Dzisiaj pytanie brzmi już zupełnie inaczej, bo to pytanie, które było we wniosku, do którego pan się w przeważającej większości odnosił, było zadane 4 miesiące temu, ale wtedy je bagatelizowaliście, a dziś pytanie brzmi inaczej: Gdzie jest Krajowy Plan Odbudowy i gdzie są nasze pieniądze?

    Trochę to trwało, zanim Komisja Europejska zorientowała się, że rozmawiając z wami, nie może opierać się na wzajemnym zaufaniu, dobrej wierze czy wspólnocie wartości. Naprawdę sądziliście, że Komisja Europejska to miękiszony, które nigdy nie odważą się sięgnąć po argumenty finansowe?

    17 państw ma już dziś zaakceptowane KPO, 12 otrzymało pierwsze wypłaty. Powtórzę jeszcze raz to pytanie: Gdzie nasze pieniądze?

    Mówicie, że nie ma możliwości o wstrzymaniu naszego KPO przez Komisję Europejską? Każdy kraj był zobligowany do przygotowania krajowego planu odbudowy w oparciu o rekomendacje Komisji Europejskiej w ramach semestru europejskiego. To taka procedura, dzięki której unijny wspólny rynek może rozwijać się we właściwym tempie, we właściwym kierunku. Fragment rekomendacji dla Polski brzmi tak: poprawa klimatu inwestycyjnego, w szczególności przez ochronę niezależności sądów, zapewnienie skutecznych konsultacji publicznych i zaangażowanie partnerów społecznych w proces kształtowania polityki.

    Tak, w Polsce nie ma klimatu do inwestowania m.in. z powodu upolitycznionych sądów, co ignorujecie. I dokładnie ten fragment traktowany przez Komisję Europejską naprawdę serio jest twardym argumentem za wstrzymaniem polskiego, ale też węgierskiego krajowego planu odbudowy. Nie jest więc prawdą, tak jak pan nas tu przekonuje wraz z innymi politykami Prawa i Sprawiedliwości, że Komisja Europejska nie może przez Ziobrę wstrzymać wypłat. Otóż może.

    Jarosław Kaczyński stał się zakładnikiem nie tylko mniejszości sejmowych, które musi kupować przy każdym sejmowym głosowaniu, ale też Ziobry, bez którego nie jest w stanie zrobić kroku wstecz w sprawie Izby Dyscyplinarnej. Jarosław Kaczyński stał się też zakładnikiem własnej taktyki, która od lat polega na generowaniu konfliktu z Unią Europejską i kupowaniu poparcia społecznego, na antyunijnej retoryce. Te strategiczne zabawy pana Jarosława dają znikomy dochód, a bardzo dużo nas kosztują. Bo ile jest wart Krajowy Plan Odbudowy? Te 260 mld zł, panie ministrze, to w zaokrągleniu m.in. 43 mln średnich krajowych pensji Polek i Polaków, to (Dzwonek), uwaga, 207 mln trzynastych emerytur, ale to też ponad 6 lat finansowania 500+.

    Wam się marzy Europa jako wspólnota węgla i stali, ale świat się zmienił, świat dojrzał. Dzisiejsza Europa to nie tylko wspólny rynek i wolny handel, ale przede wszystkim wspólnota wartości, które stawiamy w kontrze do polityki Rosji czy Chin. Weźcie się do roboty i zróbcie, co trzeba, żeby te pieniądze trafiły do Polski. To nie jest łaska, to jest wasz obowiązek.

    Wicemarszałek Małgorzata Kidawa-Błońska:

    Dziękuję bardzo, pani poseł.

    Poseł Paulina Hennig-Kloska:

    Jako wnioskodawcy wnioskujemy o odrzucenie informacji rządu w tej sprawie.

    Słowo do pana Winnickiego: Konfederacja nie ma żadnego mandatu, by wypowiadać się w sprawie Unii Europejskiej i dzielenia tych środków, bo wy po prostu Polskę z Unii Europejskiej chcecie wyprowadzić. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia