9. kadencja, 37. posiedzenie, 1. dzień (15-09-2021)
Poseł Tomasz Zimoch:
Pani Marszałek! Wysoki Sejmie! W takim razie ja składam wniosek o przerwę. (Poruszenie na sali)
(Głosy z sali: Nieee...)
O odroczenie, przepraszam, o odroczenie.
(Głos z sali: Na piśmie.)
(Głos z sali: Nie ma podstawy.)
Mam na piśmie.
W miniony piątek w Warszawie protestowali pracownicy sądów i prokuratur. W ˝Czerwonym marszu - nie róbcie nas w balona˝ wzięły udział tysiące osób. Domagały się podwyżek, poszanowania, zwiększenia liczby etatów, godnych warunków pracy oraz podjęcia konkretnych działań w celu zaprzestania mobbingu w sądach. Do protestujących, którzy przyjechali do stolicy w ramach urlopu, nie wyszedł nikt z kierownictwa Ministerstwa Sprawiedliwości. Protestowali przy zamkniętej twierdzy resortu. Wczoraj na posiedzeniu Komisji Sprawiedliwości pojawili się przedstawiciele związków pracowników sądów i prokuratur, jednak minister Michał Woś nie zamierzał z nimi w Sejmie rozmawiać. Przedstawił tylko ogólne informacje na temat tego, jak w sądach jest świetnie, a potem opuścił salę, tłumacząc się naradą u premiera. (Dzwonek) To oznaka lekceważenia. Dlatego składam wniosek o przerwę w obradach, by minister, poseł Michał Woś... (Poruszenie na sali)
(Głos z sali: O odroczenie.)
...o odroczenie obrad, by minister Michał Woś nie miał innych obowiązków w Sejmie. (Oklaski) A do pana premiera jest prośba, by nie wzywał tak jak wczoraj nagle ministra Wosia na jakąś naradę. Związkowcy zostali w Warszawie. Za kilka minut rozpocznie się posiedzenie komisji, więc panie ministrze, wysłuchajcie postulatów związkowców, pracowników sądów i prokuratur. Oni walczą o poszanowanie, o swoje prawa, a także o zaprzestanie mobbingu, o czym w ogóle pan wczoraj nie wspomniał, panie ministrze. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia