9. kadencja, 37. posiedzenie, 1. dzień (15-09-2021)

3. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Cyfryzacji, Innowacyjności i Nowoczesnych Technologii o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o dowodach osobistych, ustawy o ewidencji ludności, ustawy - Prawo o aktach stanu cywilnego oraz niektórych innych ustaw (druki nr 1399 i 1480).

Poseł Grzegorz Napieralski:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! W imieniu Klubu Parlamentarnego Koalicja Obywatelska chciałbym zaopiniować projekt ustawy.

    Projekt wprowadza zmiany w trzech ustawach regulujących funkcjonowanie rejestru PESEL, Rejestru Dowodów Osobistych oraz rejestru stanu cywilnego. Proponowane zmiany dotyczą głównie możliwości wprowadzenia transakcyjności, zautomatyzowania procesów i usług dla obywateli świadczonych na podstawie rejestrów administrowanych przez ministra cyfryzacji oraz wykorzystania pieczęci elektronicznej.

    Wśród istniejących usług publicznych, które mają zostać udostępnione w wersji cyfrowej i transakcyjnej, są m.in. zaświadczenia z rejestru stanu cywilnego, zaświadczenia z rejestru PESEL czy usługa zameldowania. Ponadto ta ustawa implementuje także nową usługę, która pozwala obywatelowi dowiedzieć się, jakie podmioty występowały o dane jego dotyczące z takich rejestrów jak rejestr PESEL. Konieczność tej implementacji wynika z rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady Unii Europejskiej.

    I co najważniejsze, szanowni państwo, nowe udostępnione usługi będą nieodpłatne dla obywateli. Dotychczas otrzymanie zaświadczenia w urzędzie wiązało się z opłatą w wysokości kilkudziesięciu złotych, teraz będzie to za darmo.

    Transakcyjność usługi oznacza, że dzieje się ona automatycznie na podstawie wniosku i baz danych, tj. rejestrów publicznych, ponadto nie wymaga udziału urzędnika, tak jak np. zrobienie przelewu przez stronę internetową banku nie wymaga udziału pracownika banku. Jest to ważny trend w udostępnianiu usług publicznych, pozwalający skrócić czas oczekiwania na załatwienie sprawy - w większości przypadków możliwe będzie otrzymanie zaświadczenia, nazwijmy to: od ręki - a także obniżyć koszty funkcjonowania administracji. Projekt ten nie budzi istotnych kontrowersji. Zgłoszone podczas pierwszego czytania poprawki miały legislacyjny i techniczny charakter i zostały jednogłośnie przyjęte przez komisje.

    Natomiast, panie ministrze, chciałbym dzisiaj w tym wystąpieniu zwrócić uwagę na trzy aspekty związane z tym projektem. Oczywiście nie będziemy blokowali tej ustawy, ale myślę, że te aspekty są bardzo ważne i istotne, do rozważenia przez pana ministra i przez rząd.

    Po pierwsze, uchwalenie tego projektu spowoduje uszczerbek w dochodach gmin, w szczególności małych gmin, i w pierwszym okresie funkcjonowania tego rozwiązania może to stanowić pewien problem. Myślę tu o bardzo małych gminach, jak np. Chociwel, Dębno czy Widuchowa. Jednak takie gminy jakieś dochody, które pozwalały np., nie wiem, na stworzenie dodatkowego funduszu dla pracowników czy może na coś innego były wydawane. A więc być może warto by było, panie ministrze, po prostu zbudować taki niewielki fundusz z przeznaczeniem na jakieś rekompensaty i pomoc szczególnie dla tych małym gmin. Myślę, że duże miasta mogą sobie jakoś poradzić, chociaż te ubytki będą o wiele większe, ale te małe gminy mogą nie dać sobie rady.

    Po drugie, przewidziana też w ustawie realizacja niektórych usług, w tym w odniesieniu do osób niepełnoletnich, na podstawie oświadczenia o pozostawieniu dziecka pod władzą rodzicielską osoby składającej to oświadczenie niesie za sobą pewne ryzyka dotyczące prywatności dzieci. Poziom tego ryzyka będzie zależny od konkretnego sposobu implementacji usługi w systemie teleinformatycznym. Chodzi mi o to, panie ministrze - oczywiście może być promil takich zdarzeń - że osoba składająca takie oświadczenie to będzie, nie wiem, człowiek wielokrotnie karany, który był w więzieniu, dopuszczał się różnych przestępstw. On może nawet celowo skłamać w takim oświadczeniu i dopytywać, gdzie jest jego dziecko, dopytywać o jego adres. I to jest niebezpieczne. Być może warto by było te rejestry w jakiś sposób połączyć, żeby po prostu zapalało się czerwone światło i żeby taki człowiek, który byłby w rejestrze np. wymiaru sprawiedliwości jako osoba karana, nie otrzymywał już żadnych danych. To też oczywiście jest do rozważenia.

    I ostatnia kwestia, dosyć istotna i też, jak myślę, ciekawa. Mam taką wątpliwość, czy wszystkie usługi wymienione w tej ustawie jako zaplanowane do automatyzacji są faktycznie potrzebne. Przykładowo jest tutaj przewidziana możliwość, zresztą mówił to też poseł sprawozdawca, że jak będziemy chcieli wyjechać na długo za granicę, to możemy to elektronicznie zgłosić, czyli powiedzieć: wyjeżdżamy. Z tego, co ja sprawdzałem, wynika, że chyba od lat nikt już tego nie robi. Wyjeżdżając poza granice naszego kraju nikt się nie zgłasza do polskiego rządu czy do polskiej administracji, więc nie wiem, czy tak naprawdę jest sensowne przekładanie jakichś martwych, dawnych przepisów czy takich właśnie działań na platformy cyfrowe. To jest ostatnia moja uwaga.

    Natomiast ustawa idzie w bardzo dobrym kierunku. Oby takich usług dla obywateli było coraz więcej i żeby naprawdę wiązały się one z ułatwieniem życia każdego z nas. Dziękuję bardzo.

    Dziękuję, panie marszałku.


Przebieg posiedzenia