9. kadencja, 37. posiedzenie, 1. dzień (15-09-2021)

3. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Cyfryzacji, Innowacyjności i Nowoczesnych Technologii o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o dowodach osobistych, ustawy o ewidencji ludności, ustawy - Prawo o aktach stanu cywilnego oraz niektórych innych ustaw (druki nr 1399 i 1480).

Poseł Krystian Kamiński:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Sama informatyzacja poszczególnych urzędów jest niekontrowersyjna. Jednak w uzasadnieniu projektu możemy przeczytać, że skutki ustawy obejmą obok polskich obywateli również 430 tys. cudzoziemców. Udostępnienie składania dokumentów przez Internet przez obcokrajowców to bardzo daleko idące udogodnienie. Powstaje pytanie, jak w związku z tym realnie weryfikować te osoby. Dlaczego rząd podejmuje takie działania? Otóż ten rząd realizuje politykę masowej imigracji, która skończy się budową społeczeństwa multikulturowego, jak na Zachodzie. Przypomnijmy, że w styczniu br. na stałe w Polsce mieszkało 2106 tys. obcokrajowców. Rozumiem, że oni wszyscy dostaną niedługo możliwość tego udostępnienia. Tylko od 1 marca 2020 r. do 28 lutego 2021 r. wojewodowie z nadania PiS wydali 420 tys. pozwoleń na pracę, w tym 72% dla Ukraińców. Kolejne dziesiątki tysięcy wniosków, jeśli nie setki tysięcy, czekają na rozpoznanie. Tylko w I kwartale 2021 r. według GUS w Polsce przybyło 40 tys. obcokrajowców. Rząd PiS to nieustanny wzrost masowej imigracji, w szczególności z Ukrainy.

    ˝Dziennik Gazeta Prawna˝ donosi o kolejnym projekcie mającym przyspieszyć procedurę wydawania cudzoziemcom zezwoleń na pobyt czasowy. Nie wystarczy wam ulga dla imigranta. Nie wystarczy wam emerytura dla Ukraińca. Co następne? Obywatelstwo przez Internet? Bo w tym kierunku to niestety idzie.

    Co to w ogóle za kryterium, że chociażby tzw. ulga na powrót ma przysługiwać komuś, kto mieszkał przez 3 lata na terenie Unii Europejskiej albo USA, albo Wielkiej Brytanii, albo Meksyku, Chile, Izraela, Nowej Zelandii, Japonii lub Kanady? Jaki powrót? Czemu zwolnienie przez 4 lata z 50-procentowego podatku PIT ma dostać Nigeryjczyk, który studiował na terenie Unii Europejskiej, albo Filipińczyk mieszkający kilka lat temu w Japonii?

    Konfederacja apelowała już o wykorzystanie procedury, o której mowa w art. 90b ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy, i wyznaczenie limitu maksymalnej liczby zezwoleń na pracę. W tej chwili żądamy moratorium migracyjnego do czasu przedstawienia wiarygodnej polityki kontrolowanej imigracji przez rząd, a nie kolejnych udogodnień dla cudzoziemców. Dziękuję.


Przebieg posiedzenia