9. kadencja, 37. posiedzenie, 1. dzień (15-09-2021)
5. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci oraz niektórych innych ustaw (druk nr 1530).
Poseł Krystian Kamiński:
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Głównym celem omawianej regulacji jest przeniesienie obsługi świadczenia 500+ z poziomu samorządu terytorialnego, czyli gmin, do jakże lubianego przez wszystkich, docenianego i całkowicie pozbawionego wad biurokratycznych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Odważna decyzja, muszę przyznać. Zaledwie jeden akapit jest poświęcony samorządom. Zawarte jest w nim twierdzenie, że pozwoli to na istotne odciążenie samorządu terytorialnego, i dalej, że pozwoli im na efektywniejsze realizowanie innych zadań ustawowych, w tym walkę z obecnym zagrożeniem epidemicznym. Właśnie na tym aspekcie chciałbym się skupić.
Rozmawiałem z samorządowcami o tej zmianie i nie odnosili się oni do niej przychylnie. Trzeba zwrócić uwagę na to, że dużą część budżetów gmin stanowiły właśnie środki, które były związane z obsługą tego programu. Zmieni to mocno poziomy budżetów praktycznie wszystkich gmin w Polsce. Zmienią się, co za tym idzie, możliwości inwestycyjne, możliwości zaciągania kredytów, poziomy wkładu własnego do inwestycji. W jaki sposób chcecie państwo - ale czy w ogóle chcecie - zrekompensować to samorządom? Szczególnie małym gminom, które mogą na tej zmianie stracić najwięcej, w sensie rozwojowym. Jak wiemy, urzędy były również zmuszone zatrudnić nowych pracowników do obsługi programu 500+. I co teraz mają zrobić z tymi urzędnikami? Mają być zwolnieni czy po prostu zająć się czymkolwiek innym? Czy ktoś o tym myślał?
Kolejno nasuwają się inne pytania. Ile w związku z tą zmianą będzie musiało być zatrudnionych nowych osób w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych? Jakie nowe koszty w związku z tym powstaną?
Jako zdecydowany plus całej zmiany wskazują państwo, że cały system 500+ będzie praktycznie w pełni zinformatyzowany, łącznie z wypłatą tych pieniędzy. Sytuacja związana z COVID-em pokazała, że gminy jednak radzą sobie coraz lepiej, właśnie w tych kwestiach informatycznych, informatyzacji. Kontakty z mieszkańcami były ograniczone, co nie wpływało de facto na współpracę z nimi.
Czy proponowana przez państwa zmiana mogłaby nastąpić bez przerzucenia obsługi tego świadczenia na ZUS? Oczywiście, że mogłaby i dobrze państwo o tym wiedzą, ale jak sami napisaliście, ZUS jest waszym zdaniem instytucją funkcjonującą znakomicie. Sadzę, że ta opinia nie pokrywa się z tym, co większość Polaków sądzi o tej instytucji, delikatnie rzecz biorąc. Ta zmiana jest typowo centralistyczna, czyli taka, którą obecna władza preferuje w wielu aspektach życia społecznego w Polsce. Jest to kolejny krok w celu dobijania samorządów w Polsce pod względem finansowym i odbierania im kolejnych kompetencji. (Dzwonek) Dziękuję. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia