9. kadencja, 37. posiedzenie, 1. dzień (15-09-2021)

6. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o wsparciu jednostek samorządu terytorialnego w związku z Programem Polski Ład (druk nr 1531).

Poseł Henryk Kowalczyk:

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Mam zaszczyt przedstawić stanowisko klubu Prawo i Sprawiedliwość do projektu ustawy o wsparciu jednostek samorządu terytorialnego w związku z Programem Polski Ład (druk nr 1531).

    Oczywiście słyszeliśmy wiele przekłamań, pomówień, że na Polskim Ładzie ktoś straci. Tak by się mogło nawet wydawać. Tylko oczywiście zapewnienia o tym, że rząd przygotowuje rozwiązania osłonowe dla gmin, teraz się materializują i faktycznie można powiedzieć, że samorządy wręcz zyskują na Polskim Ładzie i to kwoty - powiedziałbym - niebotyczne.

    Ta ustawa mówi o kompensacji utraconych dochodów z podatku PIT i CIT, co jest oczywiście naturalne, bo jeśli zmniejszamy obciążenia podatkowe dla obywateli, to te pieniądze, które zostają w kieszeni obywateli, po części zmniejszają przychody budżetu państwa i po części udział w podatkach dla jednostek samorządu terytorialnego. Oczywiście jeśli chodzi o PIT, to największy udział mają gminy, bo one mają prawie 39% udziału w podatku PIT, a dla województw największy udział jest w podatku CIT, więc będzie tam brany pod uwagę CIT.

    Bardzo się cieszę. Tutaj zresztą wielokrotnie o tym z panem ministrem rozmawialiśmy, że w momencie, w którym będzie procedowany Polski Ład, powinna być też procedowana ustawa o kompensacji utraconych przychodów przez gminy. Ale powiem szczerze, że nie spodziewałem się, że ta kompensacja będzie tak hojna. To jest rzeczywiście hojna kompensacja dlatego, że daje większe wpływy niż te przewidywane. Można się o tym przekonać, analizując sposób podziału tej kwoty na poszczególne jednostki samorządu terytorialnego. Zresztą można zobaczyć, przeanalizować kalkulator.

    Moją gminę, w której kiedyś byłem wójtem, mogę podać jako przykład. W tym roku udział w podatkach to jest 2,6 mln zł, planowany udział w podatkach przed Polskim Ładem na rok 2022 - 3 mln zł, a po kompensacji w roku 2022 gmina będzie miała 3,8 mln zł, a więc tak naprawdę zyska. I tego świadomi są samorządowcy. Ten mechanizm, to odzyskiwanie środków finansowych powoduje m.in. to, że po pierwsze w tej ustawie jest ważne, że są liczone średnie dochody na mieszkańca i jeszcze podział kwoty, która jest kompensacją, jest obłożony współczynnikiem zamożności, czyli im mniej zamożne gminy, tym kwota wyrównawcza jest większa.

    Ale do tego jeszcze są kwoty stabilizujące, subwencja wyrównawcza, subwencja rozwojowa i - co jest ważne - wszystkie te subwencje są dochodami bieżącymi. Samorządowcy zgłaszali taki problem, że no cóż z tego, że mamy ogromne pieniądze na inwestycje, skoro nie mamy środków bieżących. A więc to są te środki jako dochody bieżące, które powodują możliwość sprecyzowania bardzo dobrego budżetu dla samorządów.

    Ale też warto wspomnieć, że samorządy dzięki znakomitej polityce gospodarczej Prawa i Sprawiedliwości zyskały też ogromne udziały i ogromne wpływy. Bez względu na to, jak byśmy...

    (Poseł Krystyna Skowrońska: Ale zjadła inflacja.)

    Proszę nie pokrzykiwać, bo ja wiem, że to boli, ale jeśli porównamy czterolecie 2011-2015 i czterolecie 2016-2020, to wzrost dochodów samorządowych wyniósł ponad 40%, a takiej inflacji za ten czas na pewno nie było, więc proszę tu nie mówić o inflacji, która zjadła cokolwiek.

    (Poseł Krystyna Skowrońska: A nie zjada?)

    Sama Warszawa, która najbardziej tutaj płacze, bo wydaje pieniądze też nie wiadomo jak... Akurat w Warszawie wzrost tych dochodów wyniósł 47%. To dzięki komu? Dzięki odpowiedzialnej polityce rządu. (Oklaski)

    (Poseł Krystyna Skowrońska: Dzięki ludziom.)

    I pewnie prezydent Trzaskowski będzie mówił, że jest biedny z tego powodu jeszcze, nadal biedny.

    (Poseł Krystyna Skowrońska: Bierzecie podatki. My bierzemy?)

    (Poseł Barbara Bartuś: Pani poseł.)

    Oprócz tego oczywiście samorządy chętnie biorą, ale rząd bardzo odpowiedzialnie podchodzi do dofinansowań. (Dzwonek) Ja tylko wspomnę 13 mld zł z poszczególnych transzy COVID-owych czy ponad 100 mld zł teraz w rządowym funduszu inwestycji strategicznych. Takich pieniędzy samorządy nie miały i pewnie w historii daleko by sięgać, żeby tak było.

    Osobiście jako były samorządowiec patrzę z zazdrością na obecnych gospodarzy gmin i miast, że rząd zapewnia im takie pieniądze dla rozwoju ich mieszkańców. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia