9. kadencja, 37. posiedzenie, 2. dzień (16-09-2021)
13. punkt porządku dziennego:
Informacja bieżąca.
Poseł Czesław Hoc:
Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Kiedy wsłuchuję się w głos posła sprawozdawcy i patrzę na jego postawę, przychodzi mi od razu na myśl fraza ze ˝Świtezianki˝: Słowicze trele na ustach, a lisie zamiary w sercu. Nawet postawa pana posła sprawozdawcy, który bronił pana ministra... Najpierw stwierdził, że minister mówi głupoty. To to jest właśnie niespójność sądów. Oczywiście jest takie zbójeckie prawo, że totalna opozycja może potępiać i krytykować, ale czy takie zachowanie przystoi akurat podczas omawiania problemów służby zdrowia, która stanowi najwyższą wartość społeczną?
(Poseł Barbara Nowacka: Kłamanie przystoi w takiej sytuacji?)
Oczywiście w demokracji można protestować, ale czy aby na pewno w tym szczególnym okresie pandemii, kiedy widzimy zdecydowany wzrost nakładów na służbę zdrowia? Aktualnie wzrost ten wynosi 1,2 mld zł, jeśli chodzi o wyceny świadczeń zdrowotnych dla szpitali, z czego 750 mln zł przeznaczono dla szpitali powiatowych na wzrost wynagrodzeń. Wzrosła wycena tzw. dobokaretki - o 1,4 tys. zł w przypadku karetki specjalistycznej i o 1 tys. zł w przypadku karetki podstawowej. Uregulowaliśmy najniższe wynagrodzenia dla pracowników służby zdrowia. Fizjoterapeuci, laboranci otrzymali podwyżki wynoszące ponad 1 tys. zł na etat. Dodatkowo były dodatki COVID-owe. Podnieśliśmy wynagrodzenia lekarzy i pielęgniarek. Wprowadziliśmy bon patriotyczny i lojalnościowy. Chociaż wielu ludzi z zewnątrz twierdzi, że każdy nijako z obowiązku powinien odpracować bezpłatne studia w Polsce. Zwracam się do medyków, którzy uczestniczą w proteście. Do czego zmierzacie? Do reaktywacji wydłużonego wieku emerytalnego, czyli pracy pielęgniarek i lekarzy do 67. roku życia? Do realizacji koncepcji zamykania szpitali zapowiedzianej przez marszałka Senatu albo strategii byłego ministra zdrowia, który mówił: chłopie, zamknij szpitale i przyjdź po 200 baniek? Do obowiązkowego przekształcenia szpitali w spółki prawa handlowego, a potem ich ewentualnej prywatyzacji, czyli do szpitali tylko dla bogatych? Czy pamiętacie czasy, kiedy nie dostaliście ani grosza podwyżki? Nie było żadnej ustawy zwiększającej nakłady na służbę zdrowia. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia