9. kadencja, 37. posiedzenie, 2. dzień (16-09-2021)
13. punkt porządku dziennego:
Informacja bieżąca.
Minister Zdrowia Adam Niedzielski:
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Może zacznę od pana przewodniczącego.
Panie Przewodniczący! W życiu bym sobie nie pozwolił, żeby powiedzieć do pana w ten sposób, w jaki pan się zwrócił do mnie, czyli że opowiadam głupoty. Nie wyobrażam sobie, żeby debata publiczna, która być może jest transmitowana, bo nie wiem tego dokładnie, odbywała się w takiej konwencji, gdzie dorośli faceci, za przeproszeniem, wyzywają się w ten sposób. (Oklaski) To jest żenada nr 1.
Żenada nr 2 to jest pan poseł Braun, który zachował się skandalicznie.
(Głos z sali: Nr 2?)
Chciałem opuścić salę, ale tutaj państwo zwrócili mi uwagę, że absolutnie nie powinienem zniżyć się do tego standardu.
(Poseł Barbara Nowacka: To zazwyczaj sprawca przemocy powinien opuścić salę.)
Myślę sobie, że z punktu widzenia ministerstwa, ale też każdego gościa i każdego przedstawiciela rządu, który tutaj będzie gościł, to jest po prostu absolutnie nieakceptowane. Ja oczekuję od Prezydium Sejmu podjęcia stanowczych, surowych kroków w tej dziedzinie, bo, szanowni państwo, my ostatnio tylko potakujemy...
(Poseł Barbara Nowacka: Ale można również podziękować pani marszałek.)
...że dzieją się rzeczy skandaliczne, a nie ma podejmowanych żadnych wymiernych kroków wobec tego co zrobił pan Braun.
(Głos z sali: Pani marszałek usunęła pana posła.)
Jego usunięcie na 15 minut z debaty to nie jest odpowiednia kara.
(Poseł Michał Szczerba: Pan nie zna regulaminu.)
(Głos z sali: Do końca dnia.)
(Głos z sali: Wykluczenie.)
To jest skandal. Po prostu skandal.
(Poseł Barbara Nowacka: To jest wykluczenie, on nie będzie mógł głosować. Wydaje się, że może pan podziękować pani marszałek.)
Ja dziękuję. Oczywiście też chciałem podziękować wszystkim państwu za jednoznaczną postawę, ale nie chciałbym, żebyśmy się zatrzymywali na tym, że tylko negujemy, a nie wyciągamy konsekwencji. Albo będziemy asertywni, albo będziemy po prostu potakiwali.
Przechodząc do pytań i oświadczeń, które tutaj często padały, szanowni państwo, od początku swojej wypowiedzi wskazywałem, że nie chcę przerzucać się tymi argumentami historycznymi, bo uważam, że tutaj racja stoi po prostu po naszej stronie. Pewnie macie inny punkt widzenia, który próbowaliście udowodnić, ale myślę, że wiele osób w tym czasie wiedziało, jak kształtowały się ich wynagrodzenia, i o tym, co stało się z wynagrodzeniami po 2015 r. czy 2016 r. Po prostu każdy w swoim budżecie domowym wie, co się działo, i ja też wiem, co się w moim budżecie działo, bo pracując jako urzędnik w poprzednich czasach, miałem zamrożone wynagrodzenia, potem te zamrożenia zostały odmrożone. To samo dotyczyło również sektora medycznego, czego najlepszym przykładem są wynagrodzenia rezydentów, które były też zamrożone na poziomie 3 tys. z kawałkiem, a potem dopiero zaczęły systematycznie rosnąć.
Chciałem też tutaj zwrócić uwagę pani poseł Lubnauer na to, żeby nie przekreślać pana ministra Brombera, który ma zająć się dialogiem społecznym. To jest osoba o bardzo dużym doświadczeniu...
(Głos z sali: A pani Semeniuk co będzie robić?)
(Poseł Michał Szczerba: Maile sprawdzać.)
...która pracuje od wielu lat w systemie opieki zdrowotnej, najpierw w urzędzie marszałkowskim w wydziale zdrowia, potem jako dyrektor oddziału lubuskiego Narodowego Funduszu Zdrowia. Można powiedzieć, że to są już dziesiątki lat spędzone w systemie i bardzo dobra znajomość realiów działania tego systemu, co więcej, również udział w rozwiązywaniu problemów społecznych, które m.in. dotyczyły Porozumienia Zielonogórskiego, które stamtąd się wywodzi.
Szansą na rozmowę, bo te rozmowy są cały czas otwarte... Chcę zwrócić uwagę, że nie mogę teraz po naszej debacie chociażby pójść do miasteczka, co proponował pan przewodniczący, ponieważ jadę prosto na spotkanie zespołu trójstronnego, na które też były zapraszane osoby z komitetu protestacyjnego. Czy przyszli? Oczywiście, że nie przyjdą, bo nie taka jest intencja.
(Poseł Krystyna Skowrońska: To niech pan zrobi krok i pojedzie do nich.)
Intencja polega na tym, żeby po prostu eskalować, eskalować, a nie rozwiązywać problemy.
(Poseł Barbara Nowacka: Straszni ci związkowcy, co? Panie ministrze?)
Jeżeli chodzi o kwestię ustawy o minimalnych wynagrodzeniach, która była tutaj poruszana w wielu kontekstach, to chcę państwu powiedzieć, po pierwsze, że ta ustawa została uzgodniona w owym zespole trójstronnym. Tam jedyny głos taki wstrzymujący się zabrał związek, Forum Związków Zawodowych, który potem wycofał się w ogóle z uczestnictwa przy stole. Ale element, który dotyczył tego, żeby zróżnicować wynagrodzenia pielęgniarek w zależności od wykształcenia i inkorporować pielęgniarki z wykształceniem licencjata do tej kategorii, gdzie jest wykształcenie wyższe, to jest też element, który był wspólnie uzgodniony na forum. Jeżeli pytacie państwo, czy zmiany w tej ustawie będą miały miejsce, będą miały miejsce, bo ja właśnie po to jadę teraz na spotkanie zespołu trójstronnego, żeby dyskutować kolejne zmiany w tej ustawie, bo kolejne zmiany w tej ustawie już są częściowo uzgodnione w różnych zakresach, chociażby z ratownikami medycznymi, w przypadku których zgodziliśmy się na wyodrębnienie tego zawodu, żeby pokazać i docenić jego status, żeby nie był ujmowany w jakiejś pozycji: pozostałe. I to będzie miało miejsce, tak samo jak pewne korekty ścieżki wzrostu tych wskaźników, które są w ustawie, bo przypomnę, że my mamy wskaźniki oparte na średnim wynagrodzeniu. Co to znaczy? To znaczy, że każdego roku, kiedy średnie wynagrodzenie w gospodarce będzie rosło, to będzie powoływało automatyczną indeksację minimalnego wynagrodzenia. To nie jest tak, jak w minimalnym wynagrodzeniu w gospodarce, że trzeba tutaj ustalać jakieś zwiększenia, które są konkretną kwotą i na to musi, nie wiem, zgodzić się rząd. Tu jest automatyzm zwiększania wynagrodzeń, a my się nie zatrzymujemy na tym, tylko mówimy: my te wskaźniki, które i tak oznaczają automatyczną indeksację, będziemy i tak jeszcze bardziej zwiększali.
Kolejne zagadnienie to jest kwestia funkcjonariuszy publicznych. Otóż, szanowni państwo, lekarze, pielęgniarki i ratownicy mają w swoich ustawach zapisane bycie funkcjonariuszem publicznym i podleganie analogicznej ochronie. To, co ostatnio zrobiliśmy w związku z wydarzeniami w Zamościu, gdzie, można powiedzieć, był pewnego rodzaju zamach na punkt szczepienny, to rozszerzyliśmy o wszystkich innych pracowników, którzy również pomagają przy realizacji szczepień.
Jeżeli chodzi o kwestię tego, co będziemy robić post-covid-owo, bo tutaj padały również tego typu pytania, rzadko się zgadzamy z panem posłem Sośnierzem, ale zgadzam się z tą diagnozą, że jednym z głównych wniosków jest to, że system ma zbyt duży poziom dezintegracji, że tutaj jest konieczna konsolidacja tego systemu, co oznacza, że tak rozdrobniona organizacyjnie służba zdrowia nie może działać sprawnie, działać efektywnie, jeżeli mamy bardzo mało zasobów. Dlatego musimy konsolidować, musimy wyrugować pewnego rodzaju konkurencję, jeżeli chodzi o usługi wysokospecjalistyczne, musimy budować kompleksowe oferty i dlatego przygotowujemy ustawę właśnie o modernizacji szpitalnictwa - dokładnie taką mamy intencję, dokładnie taki cel nam przyświeca. A to, że negocjujemy systemowo - na to też zwraca uwagę pan poseł Sośnierz - na forum zespołu trójstronnego, wszystkie wskaźniki wynagrodzeń, robimy właśnie dlatego, żeby uniknąć rozmawiania z pojedynczymi grupami interesów, gdy każda z nich po prostu będzie ciągnęła wózek w swoją stronę. Forum zespołu trójstronnego jest odpowiednim forum, żeby przyjąć, ustalić, uzgodnić rozwiązanie, które będzie miało charakter kompleksowy, systemowy, a nie taki, który nagle wyciąga przed nawias jedną grupę zawodową w systemie opieki zdrowotnej.
Szanowni Państwo! W tematach pojawiał się również problem psychiatrii, zbyt małej liczby specjalistów. Chcę powiedzieć bardzo wyraźnie, że rozwiązania, które wdrażamy, są właśnie odpowiedzią na fakt, że tych specjalistów jest za mało. Chcemy zmniejszyć ciężar odpowiedzialności i opieki psychiatrycznej, który spoczywa stricte na specjalistach psychiatrii, dlatego rozbudowujemy opiekę środowiskową. Robimy to zarówno dla dzieci, jak i młodzieży. To nie są deklaracje, tylko to jest już 318 ośrodków opieki środowiskowej powołanych w całym kraju.
(Poseł Barbara Nowacka: W szkołach...)
Chcemy, żeby w każdym powiecie psycholodzy, terapeuci i specjaliści niekliniczni mogli być swego rodzaju przedsionkiem opieki specjalistycznej właśnie po to, żeby zdjąć ciężar z tych szpitali, które musiały sobie w poprzednich realiach radzić ze wszystkimi zgłoszeniami. Robimy tak zarówno po stronie dzieci, jak i po stronie dorosłych.
Jeżeli chodzi o kwestie zmiany wycen, padło tu też takie pytanie. Szanowni państwo, my te wyceny systematycznie podnosimy od dłuższego czasu. Tydzień temu zadeklarowaliśmy, że o 7 kolejnych (Dzwonek) punktów procentowych podniesiemy wyceny właśnie w ryczałcie szpitalnym, czyli każdy punkt w rozliczeniu ryczałtu szpitalnego będzie wyceniony o 7 punktów procentowych. Co więcej, to będzie zrobione od 1 lipca, czyli nawet będzie zrobione wstecznie, co bardzo poprawi sytuację właśnie szpitali powiatowych, bo one przede wszystkim są beneficjentami ryczałtu. To samo zrobiliśmy z dobokaretką, czyli z tą stawką, która dotyczy działania zespołów ratownictwa medycznego, bo jak podnieśliśmy minimalne wynagrodzenie, to dotyczyło to osób zatrudnionych, a teraz wykonujemy ruchy związane właśnie z przecenami stawek, które będą mogły być skierowane do osób, które są na kontraktach.
Jeżeli chodzi o inne zagadnienia, które pojawiały się dalej, to jest kwestia zadłużenia. Rzeczywiście zadłużenie przyrastało, nie będę zaprzeczał rzeczywistości, natomiast aktywnie szukamy mechanizmu, jak zrobić, żeby... Przygotowujemy ustawę o modernizacji szpitalnictwa, o której już mówiłem. Ta ustawa jest już na finiszu, zaangażowaliśmy w jej przygotowanie największe autorytety w Polsce, jeżeli chodzi o procesy restrukturyzacyjne, i będziemy poprzez agencję rozwoju szpitalnictwa właśnie prowadzili to oddłużenie, ale oddłużenie, które jest realizowane na zasadach racjonalnych, ekonomicznych i po prostu spinających się logicznie.
Szanowni Państwo! Jeżeli chodzi o pytania, to były jeszcze takie ważne zagadnienia jak kwestia piramidy świadczeń, która jest rzeczywiście odwrócona w tym sensie, że przede wszystkim świadczenia są realizowane na poziomie szpitalnym, ale też cała strategia działania... Polecam lekturę policy paper, który złożyliśmy Komisji Europejskiej, pod kątem właśnie absorpcji środków, tak żeby te działania w różnych funduszach miały spójny charakter. Tam mamy wszystkie cele bardzo konkretnie zdefiniowane, przełożone na projekty. Jednym z tych celów jest racjonalizacja piramidy świadczeń, która z jednej strony oznacza konsolidację na poziomie szpitalnym, zwiększanie wycen na poziomie ambulatoryjnym, żeby właśnie nie było exodusu specjalistów do sektora prywatnego, a z drugiej strony - zwiększenie obowiązków, które będą ciążyły na podstawowej opiece zdrowotnej, szczególnie pod kątem zwiększenia zakresu diagnostyki. Mamy z całym środowiskiem - to tak ? propos dialogu - lekarzy rodzinnych, zawiązany zespół czy taką grupę, można powiedzieć szerzej, w ramach której przygotowujemy reformę POZ-u. Szefem tego zespołu jest pani prof. Mastalerz-Migas, krajowy konsultant ds. medycyny rodzinnej. W zespole są przedstawiciele Porozumienia Zielonogórskiego i wszystkich innych środowisk, więc pod tym względem również dbamy o kompletną reprezentatywność środowiska.
Szanowni Państwo! Podsumowując tę debatę, ona nie pozostawi w nas dobrego wspomnienia niestety. Szkoda, że ten incydent zamaże merytoryczną dyskusję, jaką moglibyśmy odbywać, ale niestety myślę, że zanim dojdziemy do pewnego standardu rozmowy i kultury dyskusji, to musimy podejmować zdecydowane kroki wobec tych, którzy tych wartości nie szanują. Dziękuję. (Oklaski)
(Poseł Krystyna Skowrońska: A kiedy będzie spotkanie...)
Przebieg posiedzenia