9. kadencja, 37. posiedzenie, 2. dzień (16-09-2021)

15. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Polityki Społecznej i Rodziny o poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele i święta oraz w niektóre inne dni (druki nr 1446 i 1453).

Poseł Magdalena Filiks:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Generalnie poparłabym każdy projekt ustawy, który miałby naprawdę poparcie większości naszego społeczeństwa, bo uważam, że taka jest rola polityka, żeby realizować nie swoje fiksacje, ale wolę społeczeństwa. Tylko że w tej dyskusji cały czas mi coś zgrzyta.

    Wprowadzony przez was zakaz handlu w niedziele z miesiąca na miesiąc, jak się patrzy na badania, od samego początku budzi coraz większy sprzeciw i opór społeczny. I odniosę się tylko do ostatnich badań, które mówią, że - w zależności od badań - między 55% a 59% społeczeństwa jest przeciwko temu, a w dużych miastach jest to między 64% a 70%, w zależności od badań. Powiem, dlaczego nie na wsiach, bo mieszkam od pół roku na wsi. Tam są otwarte wszystkie sklepy spożywcze, dlatego ten odsetek jest mniejszy.

    A więc pytam, dlaczego chcemy na siłę uszczęśliwiać ludzi wbrew ich woli. Nie macie państwo racji, że społeczeństwo to popiera. I na to moje pytanie...

    (Poseł Anna Kwiecień: Ale rzecznik małych i średnich przedsiębiorstw.)

    Proszę mi nie przeszkadzać.

    Na to moje pytanie odpowiedział tutaj poseł Śniadek. Powiedział wprost, że to jest tak naprawdę spór cywilizacyjny i neokulturalny, jak to nazwał.

    (Poseł Joanna Borowiak: Kulturowy.)

    I dlatego uważam, że to jest po prostu wasza manifestacja katolickiego systemu wartości (Dzwonek), którą przymusić chcecie ludzi do tego, aby dzień święty w niedziele po prostu świętowali. Nie idziecie za głosem społeczeństwa i nie słuchacie społeczeństwa. (Oklaski)

    I ponieważ mi pani przerwała, poproszę o sekundę, bo ja nie mogę mówić, tak się nie da, pani tutaj krzyczy cały czas. Gdybyście naprawdę chcieli państwo pomóc tym pracownikom - i ja bym poparła każdy taki projekt - to usiedlibyśmy tutaj w Sejmie i rozmawialibyśmy o tym, jak tym ludziom, którzy nie chcą pracować w niedziele i mają ciężką pracę, zapewnić nawet trzy wolne niedziele w miesiącu, bo byłam zwolennikiem trzech wolnych niedziel, a nawet każdą w korporacjach, gdzie jest tak ciężka praca, i rozmawialibyśmy o czymś innym. Ale my się właśnie kłócimy, jak powiedział poseł Cymański, to spór cywilizacyjny. To chciałam, panie pośle, panu powiedzieć tylko to, że w takim razie przegrywacie ten spór. (Oklaski)

    (Głos z sali: Bo cywilizacja jest na...)


Przebieg posiedzenia