9. kadencja, 37. posiedzenie, 2. dzień (16-09-2021)
20. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych oraz Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej o rządowym projekcie ustawy o wsparciu jednostek samorządu terytorialnego w związku z Programem Polski Ład (druki nr 1531 i 1576).
Poseł Michał Gramatyka:
Szanowny Panie Marszałku! Panie Posłanki! Panowie Posłowie! Mówi się nam, że dostaniemy pieniądze na inwestycje w zamian za to, że zostaną nam zabrane pieniądze na bieżące funkcjonowanie miasta. To jest cytat z prezydenta Jeleniej Góry pana Jerzego Łużniaka. To jest tak, jakby ktoś nam proponował pieniądze na wybudowanie teatru, a w zamian za to zabierał nam środki na utrzymanie teatru, który już istnieje. Czyli de facto będziemy mieli dwa teatry, ale żaden nie będzie funkcjonował.
(Głos z sali: To prawda.)
Zabieracie samorządom, lekko licząc, 10 mld zł rocznie, oddajecie im ok. 8 mld i obiecujecie mgliście, jak to wy, że w kolejnych latach dostaną 3,5 mld. Nie wiem, jakim cudem wychodzi wam z tego rachunku wsparcie samorządów. Ale sumienie macie czyste, bo zmieniliście państwo tytuł tej ustawy.
W dodatku dość perfidnie wprowadzacie mechanizm, w którym specjalne premie dodatkowe doliczane do subwencji rozwojowej będą uzależnione od wydatków majątkowych. To jest bardzo wąskie rozumienie inwestycji. Dzisiaj trzeba myśleć zarówno o inwestycjach w majątek trwały, jak i w ludzi.
Ale prawdziwym skandalem jest to, co zrobiliście dziś na posiedzeniu połączonych Komisji: Finansów Publicznych oraz Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej. Tam w imieniu koła Polska 2050 zgłosiłem poprawkę, która realnie zwiększała dochody samorządów poprzez zwiększenie udziału w podatku PIT. Ta poprawka przeszła. Została przegłosowana przez połączone komisje. Ale wy nie macie honoru. Nie potraficie przegrywać. Wywitkowaliście te poprawkę w kosmos. Balansując na granicy prawa, doprowadziliście państwo do sytuacji, w której raz przegłosowana poprawka została drugi raz przegłosowana, ale już wtedy, kiedy zwołaliście na salę swoich uczestników tych dwóch komisji. Wasza przegrana akurat w tym momencie oznaczałaby zwycięstwo dla polskich samorządów. Ale was na to nie stać, żeby choć raz zachować się przyzwoicie. Z całego serca życzę wam, żeby takie witkowanie prawa się na was zemściło. Mam nadzieję, że wyborcy wam tego nie zapomną. Sumienie nie jest z gumy. Mam nadzieję, że ta dzisiejsza sytuacja będzie się wam śnić po nocach. Dziękuję. (Oklaski)
(Poseł Anna Paluch: Moralizatorstwo. Całkowicie nie na miejscu, panie pośle.)
Przebieg posiedzenia