9. kadencja, 37. posiedzenie, 2. dzień (16-09-2021)
22. punkt porządku dziennego:
Wniosek o wyrażenie wotum nieufności wobec Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi Pana Grzegorza Pudy (druki nr 1511 i 1564).
Poseł Marcin Kulasek:
Panie Marszałku! Panie Premierze! Wysoka Izbo! Polską wieś trawią dwie choroby, wobec których pan minister Puda jest bezradny - afrykański pomór świń i ptasia grypa. Rolnicy są pozostawieni samym sobie. Rezerwa budżetowa na zwalczanie chorób zwierząt, pomoc dla rolników, skończyła się w połowie roku. Teraz ogłasza pan minister program pomocy dla rolników, którzy ucierpieli z powodu ASF. Program rozsądny, tylko niedofinansowany. 200 mln zł to drobne w porównaniu z potrzebami, ze skalą dramatu polskich rolników. Rezerwa celowa, która wyczerpała się w połowie roku, wynosiła przecież 432 mln zł.
Polską wieś niszczą dwie choroby zwierząt. Tymczasem Inspekcja Weterynaryjna jest nadal niedofinansowana. Za chwilę lekarz po trudnych studiach będzie zarabiał w powiatowej weterynarii mniej, niż wynosi płaca minimalna. To wstyd dla państwa.
(Głos z sali: Skandal!)
Ognisk ASF w gospodarstwach było w tym roku ponad 50. Z ptasią grypą jest jeszcze gorzej - ponad 300 ognisk, 300 dramatów rolniczych rodzin. Z informacji uzyskanych w odpowiedzi na moją interpelację wynika, że wypłacono odszkodowania tylko w 82 ogniskach ptasiej grypy. Czyli reszta nadal czeka.
Pan tymczasem woli robić sobie ustawki na tle wypożyczonego sprzętu rolniczego. Przyznaję, na polskiej wsi jest dużo nowoczesnego sprzętu - dzięki wejściu Polski do Unii Europejskiej, dzięki Lewicy, dzięki Wojciechowi Olejniczakowi i jego ludziom. (Oklaski) Ale to piękna przeszłość. Smutna teraźniejszość jest taka, że wykorzystanie Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014-2020 wynosi 65%. A mamy drugą połowę roku 2021.
(Głos z sali: Wstyd!)
(Głos z sali: Hańba!)
Działania polegające na inwestycjach w środki trwałe zrealizowano w 44%.
A co z nową perspektywą budżetową? Jeden z pańskich poprzedników, pan europoseł Krzysztof Jurgiel, przekonuje, że Polska utraciła do 1,5 mld euro dla rolników z powodu nieobecności oraz braku skutecznych działań ze strony ministra Ardanowskiego. 1,5 mld euro. Tych pieniędzy polscy rolnicy już na pewno nie zobaczą.
(Głos z sali: Nie kłam.)
Od kilku lat proponujecie stworzenie narodowego holdingu spożywczego. Bez rezultatu. Podobno dlatego że nie potrafi się pan dogadać, porozumieć z panem premierem Sasinem. Chociaż w tym przypadku to może i lepiej. (Oklaski)
Czekamy też na innowacyjne produkty bankowe dla rolnictwa, które stworzy w Banku Gospodarstwa Krajowego poseł Lech Kołakowski. Przecież za to bierze pieniądze.
Z roku na rok maleją środki w budżecie państwa na ubezpieczenia upraw i hodowli. W 2017 r. było 917 mln, w tym tylko 400 mln zł. Jak co roku tych środków na ubezpieczenia rolnicze zabrakło już w kwietniu. Interweniowała w tej sprawie Krajowa Rada Izb Rolniczych. Znowu rolnicy chcący ubezpieczyć swoje uprawy zostali odprawieni z kwitkiem. Tymczasem Lewica złożyła w Sejmie projekt ustawy zabezpieczającej w budżecie państwa stałą kwotę na wsparcie dla ubezpieczeń upraw i hodowli.
Kolejny rok z rzędu mamy suszę rolniczą w Polsce. Rząd jest wobec tego zjawiska bezradny. Tymczasem Lewica złożyła tzw. małą nowelizację Prawa wodnego. A co pan zrobił w tym czasie, panie ministrze?
Panie Ministrze! Przyszedł pan do resortu z misją ratowania pozycji PiS-u na wsi po tzw. piątce dla zwierząt. Dzisiaj już widzimy, że ta misja się nie powiodła. Wieś płonie gniewem. Ale na podsumowanie zasługuje cały okres rządów PiS w rolnictwie. Obiecywaliście wyrównanie dopłat. Rządzicie drugą kadencję, w Brukseli macie swojego komisarza do spraw rolnictwa - sprawa dopłat ani drgnęła. (Oklaski) Cytuję: prowadzenie polityki propagandy słów, słaba polityka dialogu, brak podejmowania kompleksowych działań i myślenia strategicznego. To z listu otwartego posła Jurgiela o rządach innego ministra rolnictwa z PiS, pana poprzednika. Mam wrażenie, że te słowa są nadal aktualne i dobrze podsumowują cały okres rządów Prawa i Sprawiedliwości (Dzwonek) w polskim rolnictwie. Czas z tym skończyć. (Oklaski)
(Głos z sali: Brawo!)
Przebieg posiedzenia