9. kadencja, 37. posiedzenie, 2. dzień (16-09-2021)
22. punkt porządku dziennego:
Wniosek o wyrażenie wotum nieufności wobec Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi Pana Grzegorza Pudy (druki nr 1511 i 1564).
Poseł Magdalena Sroka:
Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Mam dla pana ministra rolnictwa dzisiaj piątkę dla Pudy.
Po pierwsze, nieskuteczna walka z ASF. To, że minister nie radzi sobie w walce z ASF, to żadna nowość. Brak jest planu działania w tym zakresie. Grupa powołana do walki z ASF składa się z tym samych osób, które odpowiadają za zwalczanie tej choroby od lat z tą samą mierna skutecznością. Dziwi fakt, że w tak ważnej kwestii jest tak: minister sobie, branża sobie. To właśnie hodowcy trzody chlewnej na obszarach dotkniętych pomorem są obecnie w dramatycznej sytuacji. To ich gospodarstwa upadają, a sami hodowcy tracą majątek i dorobek wielu pokoleń.
(Głos z sali: Co ty wiesz o trzodzie?)
Nr 2: ptasia grypa. Obok ASF to najbardziej dotkliwa strata w rolnictwie. Szkody, jakie wyrządziła ta choroba, nie są uczciwie rekompensowane przez państwo. W budżecie nie ma zagwarantowanych środków na odszkodowania.
(Głos z sali: Są.)
Dlatego też przedłużane jest postępowanie administracyjne i odwlekane szacowanie szkód. To powoduje zachwianie rynku, a niebawem spowoduje także masowe bankructwa w branży drobiarskiej.
Nr 3: niedofinansowana od lat Inspekcja Weterynaryjna sygnalizuje brak środków, niskie wynagrodzenia, brak kadr.
(Głos z sali: Co zrobił wicepremier Gowin?)
Trzeba z tym skończyć.
(Głos z sali: Co Gowin robił?)
Potrzebujemy silnej, dobrej inspekcji weterynaryjnej. A jak wygląda to dzisiaj? Wakaty, łączenie stanowisk. Przypomnę jedynie, że mamy do dyspozycji zalecenia dyrekcji generalnej Komisji Europejskiej do spraw zdrowia i bezpieczeństwa żywności, która wytknęła błędy i to, co powinno zostać zmienione.
Nr 4: ochrona polskiego rynku. Wiemy, jakimi prawami rządzi się funkcjonowanie rynku wspólnotowego. Zadajmy sobie to pytanie, jakie działania podejmują rządy Niemiec czy Hiszpanii, że opłaca się tamtejszym producentom eksportować trzodę do Polski. Na jakie wsparcie mogą liczyć, że tony wieprzowiny wjeżdżają do Polski? A nasi producenci ponoszą straty. Czy ktoś w ministerstwie interesuje się, jak wygląda rentowność hodowli trzody chlewnej? Przecież większość rolników wychodzących dzisiaj na ulice razem z Agrounią to właśnie zdesperowani hodowcy.
Nr 5: rolnictwo to nie szopka. Minister rolnictwa to ważne stanowisko, kluczowe w każdym rządzie. Praca ministra nie polega na objeździe wybranych gospodarstw, zjedzeniu obiadu i zrobieniu sobie sesji fotograficznej, czasem (Dzwonek) z panem premierem na tle wypożyczonych maszyn. Mieliśmy dobrego ministra rolnictwa - ministra Ardanowskiego, który cieszył się szacunkiem polskiej wsi, który potrafił prowadzić dialog. Wymieniliście go na ministra, którego nazwiska nikt nie pamięta...
(Wicemarszałek wyłącza mikrofon, poseł przemawia przy wyłączonym mikrofonie, oklaski)
Przebieg posiedzenia