9. kadencja, 37. posiedzenie, 2. dzień (16-09-2021)
Oświadczenia.
Poseł Andrzej Grzyb:
Dziękuję, pani marszałek.
Być może to moje oświadczenie nie mieści się w konwencji tych oświadczeń, które wygłaszane były wcześniej, bo dotyczyły one różnych elementów związanych z historią, w szczególności zaś związanych z naszymi osiągnięciami w kulturze, ale to wynika z faktu, że chcę poruszyć sprawę, która jest żywotna dla bardzo wielu wielkopolskich i, szerzej, polskich rodzin. Dotyczy to mianowicie bardzo trudnej obecnie sytuacji w tych gospodarstwach, które prowadzą produkcję trzody chlewnej. Jest to związane z jednej strony z ASF, a z drugiej ze spadkiem cen i spadkiem opłacalności. Jest to też efekt dużej presji ze strony tych, którzy są producentami w sąsiedzkich krajach, bo ta trzoda ląduje na polskim rynku, ale wynika również z faktu, że zmienił się rynek światowy, zostały odbudowane stada w Chinach i w Wietnamie. To wszystko sprawiło, że ta sytuacja jest niezmiernie trudna. W okresie od 1 stycznia do 30 kwietnia br. zlikwidowanych zostało, ze 130 tys. istniejących, ponad 20 tys. stad trzody chlewnej. W tylu gospodarstwach została wygaszona produkcja. Ten proces w dalszym ciągu się pogłębia. Oczywiście związane to jest przede wszystkim z faktem, że jedni rolnicy, którzy prowadzą produkcję w cyklu tzw. otwartym, wstrzymują obsadę i proces produkcji, bojąc się, że poniosą straty w związku z tym, że jest akurat choroba ASF i później będzie trzeba prowadzić jeszcze proces wygaszania tej produkcji przez szereg lat, a drudzy, którzy prowadzą produkcję w cyklu zamkniętym, po prostu likwidują stada mateczne. Zlikwidowane stada będzie bardzo trudno odbudować.
W szczególności widać to w wielu częściach Wielkopolski, w wielu powiatach takich jak powiaty leszczyński, gostyński, ale też krotoszyński. Wszędzie tam, gdzie spotykałem się z przedstawicielami rolników, oni mówili, że nie widzą w tej chwili perspektywy, która pozwoliłaby z jednej strony na utrzymanie opłacalności, a z drugiej strony również na rozwój tego działu produkcji. Na to wpływają również koszty związane m.in. z bioasekuracją i niewielkim wsparciem w tym zakresie dla tych gospodarstw.
Pogłębiająca się niska opłacalność produkcji ze względu na wzrost kosztów produkcji. Te proporcje pomiędzy np. cenami nawozów czy też pasz są bardzo wysokie. Wzrost cen białka sojowego i rzepakowego, które na przełomie roku osiągnęły rekordowe ceny, a było to też m.in. związane ze spóźnioną z naszej strony reakcją, również jako ustawodawcy, odnośnie do przedłużenia okresu dopuszczenia do stosowania białka sojowego w produkcji zwierzęcej. To spowodowało wzrost cen na rynkach w momencie, kiedy ta sytuacja została odblokowana.
Drastyczne spadki cen związane z występowaniem ASF w tzw. strefie niebieskiej. Proszę państwa, to jest wykorzystywanie pozycji monopolistycznej podmiotów skupujących, które oferują ceny w granicach 3-3,5 zł w tym rejonie, a np. za likwidowane sztuki ze stad matecznych nawet 1,5 zł. To sprawia, że zwiększa się rzeczywiście nierównowaga ekonomiczna w tych gospodarstwach, spadają dochody, pogłębia się również frustracja.
Jesteśmy pod silną presją tychże ludzi, jak również ich przedstawicieli w postaci związków branżowych, aby pilnie dokonać tej interwencji, a w szczególności interwencji tam, gdzie występuje zjawisko ASF-u, i tam, gdzie te ceny spadają bardzo drastycznie. Tam powinna być dokonana interwencja ze strony państwa, chociażby przez wykup na zasoby państwowe. To uratowałoby, przynajmniej w przypadku części tych gospodarstw, te dochody, które są tak ważne z punktu widzenia egzystencji tychże rodzin. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia