9. kadencja, 37. posiedzenie, 3. dzień (17-09-2021)

28. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego oraz niektórych innych ustaw (druk nr 1503).

Sekretarz Stanu w Ministerstwie Aktywów Państwowych Artur Soboń:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Mam zaszczyt przedstawić Wysokiej Izbie ustawę o zmianie ustawy o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego oraz niektórych innych ustaw, ustawę, która jest kontynuacją tego procesu, który rozpoczęliśmy jako rząd Zjednoczonej Prawicy, biorąc odpowiedzialność za systemowe zmiany w górnictwie węgla kamiennego, zmiany o charakterze zarządczym i legislacyjnym, zmiany, w wyniku których dzięki zgodzie Komisji Europejskiej w roku 2016 na pomoc dla branży górniczej ta pomoc jest możliwa.

    W roku 2017 przyjęliśmy program dla sektora górnictwa węgla kamiennego w Polsce, program, który określił politykę rządu w tym zakresie. Chcę powiedzieć, że zarówno ten program w roku 2016, jak i to, co miałem zaszczyt prowadzić przez ostatni rok, czyli zarówno wrześniowe rozmowy ze stroną społeczną, jak i potem praca w poszczególnych spółkach, wreszcie umowa społeczna zawarta 28 maja tego roku pomiędzy rządem, stroną społeczną a zarządami spółek górniczych, zawsze odbywało się w dialogu społecznym, w poszanowaniu wzajemnych racji, w takiej postawie, która była z jednej strony nacechowana troską, ale z drugiej strony zrozumieniem tych uwarunkowań, które w ostatnim czasie są rynkowo dla górnictwa niezwykle niekorzystne. Nie muszę co do tego Wysokiej Izby przekonywać.

    Krótko mówiąc, kierunki tych działań, które podejmujemy, zostały wypracowane w zgodzie społecznej, także z udziałem samorządów, także z udziałem samorządu województwa śląskiego. Przez ten czas, w latach 2015-2020, 9797 osób, tylu pracowników spółek górniczych skorzystało ze świadczeń osłonowych, blisko 10 tys. osób, z czego z urlopów górniczych - 6123 górników, z urlopów przeróbkarskich - 610 pracowników przeróbki oraz z jednorazowych odpraw pieniężnych - ponad 3 tys. pracowników. Przez ten okres 2015-2020 budżet państwa przekazał na ten cel 1400 mln zł.

    Także ważnym momentem była ustawa o świadczeniu rekompensacyjnym z tytułu utraty prawa do bezpłatnego węgla. Dzięki tej nowelizacji uruchomiono ponad 2 mld dotacji na wypłatę rekompensat i co ważne, te rekompensaty otrzymali emeryci, renciści, wdowy i sieroty po nich, także te osoby, które powinny takie rekompensaty otrzymać - to w sumie blisko 8 tys. osób.

    Również kwestia gospodarstw domowych, nowelizacji ustawy o systemie monitorowania i kontrolowania jakości paliw, rozporządzenie w sprawie wymagań jakościowych dla paliw to jest przykład tego, w jaki sposób dbając jednocześnie o pracowników, o sytuację ekonomiczną, dbamy o środowisko i porządkujemy rynek odbiorców indywidualnych. Spółka restrukturyzacji kopalń, która ma swoją rolę w tym procesie, prowadzi jednocześnie proces likwidacji nieczynnych zakładów górniczych, rekultywacji, odwadnia, w ten sposób ratując i środowisko, i te zurbanizowane tereny, na których to wydobycie miało miejsce.

    Z punktu widzenia bezpieczeństwa pracujących pod ziemią - to jest kwestia zawsze najważniejsza - w latach 2016-2017 wydano akty prawne, które poprawiając bezpieczeństwo, regulując tę kwestię, ograniczyły koszty funkcjonowania spółek o blisko 0,5 mld zł rocznie.

    Dzisiejsza nowelizacja ustawy jest po części kontynuacją tych procesów, o których tutaj powiedziałem, ponieważ ona wydłuża do końca roku 2023 możliwość zbywania kopalń na rzecz SRK i tym samym wydłuża ten instrument pomocowy, notyfikowany instrument pomocy publicznej w postaci kosztów nadzwyczajnych, i na likwidację majątku, i na osłonę, do końca roku 2023. Z drugiej strony jest ona już częścią implementacji umowy społecznej. Te rozwiązania, które w tej ustawie proponujemy, są dla górników bardzo korzystne, są z nimi uzgodnione i myślę, że cała Izba dziś przyzna, iż warto, aby one zostały w tej uzgodnionej ze stroną społeczną formie górnikom przekazane czy uruchomione dla likwidowanych aktualnie jednostek.

    To w praktyce oznacza, że w ramach kosztów nadzwyczajnych finansujemy urlopy górnicze, urlopy dla pracowników zakładu przeróbki mechanicznej węgla oraz jednorazowe odprawy pieniężne. Jednorazowa odprawa pieniężna - i to jest właśnie ta część z umowy społecznej - to jest kwota w wysokości 120 tys. zł. Tyle dokładnie, mówiąc potocznie, na rękę otrzyma górnik. Jeśli chodzi o urlopy górnicze, te wcześniejsze urlopy górnicze, pracownicy, którzy przejdą na ten urlop, będą otrzymywali 80% miesięcznego wynagrodzenia obliczanego jak wynagrodzenie za urlop wypoczynkowy.

    Tak to, najkrócej mówiąc, wygląda w tej ustawie. To nie jest rozbudowany akt prawny. Natomiast oczywiście ma to wpływ na budżet i zwiększa limit wydatków, który został zapisany w budżecie państwa, do kwoty 8245 mln. Przy czym te zadania, które dzisiaj proponujemy, związane z likwidacją majątku oraz osłonami dla dokładnie 3719 pracowników, którzy odejdą z górnictwa wraz z likwidowanymi jednostkami, to jest kwota nieco ponad 2 mld zł: urlopy pracownicze dla 1371 osób - ok. 1 mld, jednorazowe odprawy pieniężne dla 2348 osób - ok. 164 mln zł, fizyczna likwidacja majątku pokopalnianego - 669 mln zł, naprawianie szkód górniczych - 194 mln zł, renty wyrównawcze - ok. 1 mln zł. Pozostała kwota tego limitu, o którym mówiłem, to jest kontynuacja zadań likwidacyjnych, które SRK przeprowadza. Kontynuacja tych zadań. Wiemy, że to są procesy wieloletnie i te procesy należy kontynuować. Myślę, że co do tego nie ma wątpliwości. W ramach tego limitu są oczywiście i urlopy, i fizyczna likwidacja, w największym stopniu, bo to ok. 4,5 mld zł, kolejne 0,5 mld to szkody górnicze, wreszcie ekwiwalent węglowy, o którym mówiłem, to blisko 1 mld zł.

    To wymaga notyfikacji. Tę notyfikację przeprowadzimy po uzgodnieniach. Jesteśmy już po uzgodnieniach, jeśli chodzi o rząd i zgodę prezesa NFOŚ, potrzebowaliśmy aktualizacji programu. UOKiK aktualnie tłumaczy wszystkie dokumenty. One za chwilę trafią do Komisji Europejskiej. Nie widzę żadnych powodów do tego, aby się niepokoić co do notyfikacji tej ustawy, czyli tego rozwiązania wydłużającego instrument pomocowy w postaci kosztów nadzwyczajnych. Jednocześnie zapewne będzie o tym dyskusja i padną pytania.

    Prowadzimy z Komisją Europejską prenotyfikację przed nową ustawą, która będzie zmieniała zasady pomocy publicznej, dokładając nowy instrument - to zaproponowaliśmy po negocjacjach ze stroną społeczną Komisji Europejskiej - czyli dopłatę do redukcji produkcji, wprowadzając programy operacyjne dla poszczególnych jednostek i degresywną produkcję malejącą w czasie do roku 2049. Jesteśmy na etapie prenotyfikacji, czyli takim nieformalnym etapie rozmów z Komisją Europejską na temat propozycji, którą złożyliśmy. Przechodzimy w tej chwili w tym procesie do dialogu technicznego. Będziemy omawiać poszczególne obszary. Sama propozycja ze strony Polski jest specyficzna w tym sensie, że sytuacja Polski jest specyficzna w Unii Europejskiej i wymaga odrębnego rozwiązania. O podstawie prawnej, kosztach kwalifikowanych, okresie wsparcia, instrumentach wsparcia, o tym, w jaki sposób rozwiązać kwestie zadłużenia, kwestie inwestycji, wreszcie kwestie skali degresji tej produkcji, rozmawiamy z Komisją Europejską.

    Chciałbym, aby te rozmowy pozwoliły nam na to, aby jak najszybciej wypracować i notyfikować tę dużą ustawę, która rozwiązywałaby w systemowy sposób kwestie wsparcia pomocą publiczną likwidowanego sektora górnictwa węgla kamiennego. Chcę, żeby to tutaj też wybrzmiało. My dzisiaj, dając szczodre ze strony państwa warunki dla odchodzących od ciężkiej pracy górniczej pracowników spółek górniczych, nie mówimy o restrukturyzacji tego sektora, tylko mówimy o jego likwidacji. Stąd też jestem głęboko przekonany, że państwo polskie, które to koordynuje, które odpowiada za politykę energetyczną Polski, które bierze odpowiedzialność także za kwestie społeczne tego procesu, powinno tutaj być szczodre, powinno zapewnić odchodzącym od pracy górnikom odpowiednie środki, powinno wreszcie zapewnić odpowiednio długi okres, aby z jednej strony inwestować w nowe jednostki wytwórcze, już nie węglowe, a z drugiej strony aby zapewnić bezpieczeństwo energetyczne Polski. Bo dzisiaj, jeśli chodzi o podstawę, stabilizację systemu, opiera się ono na blokach wytwórczych węglowych, a jesteśmy w ciągu ostatnich tygodni w sytuacji zupełnie specyficznej, w której te bloki pracują na takim poziomie, którego nie znamy od długiego czasu. Wiemy też, że jesteśmy w sytuacji kompletnie absurdalnych cen w Europie, absurdalnie wysokich cen hurtowych energii.

    Na tym tle Polska wypada całkiem dobrze także dzięki temu, że proces, który realizujemy jako rząd Zjednoczonej Prawicy od końca 2015 r., staramy się realizować w zgodzie społecznej i zgodnie z bezpieczeństwem energetycznym państwa, ale też oczywiście biorąc pod uwagę wyzwania klimatyczne, które Polska podejmuje jako lojalny członek Unii Europejskiej. Bardzo dziękuję.


Przebieg posiedzenia