9. kadencja, 37. posiedzenie, 3. dzień (17-09-2021)

38. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie z działalności Najwyższej Izby Kontroli w 2020 roku wraz z opinią Komisji do Spraw Kontroli Państwowej (druki nr 1329 i 1501).

Poseł Monika Wielichowska:

    Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Panie Prezesie! Chcę wrócić do wniosku o przeprowadzenie kontroli Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w celu skontrolowania legalności, gospodarności, celowości oraz rzetelności powstania oraz funkcjonowania Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych, który wniosłam do Najwyższej Izby Kontroli w grudniu ub.r. z posłem Jackiem Protasem. Chodziło nam w szczególności o tryb przyznawania środków z funduszu - tryb, który w powszechnej opinii był nierzetelny i niegospodarny. Nigdy w historii ostatnich 30 lat nie było tak upolitycznionego rządowego finansowego rozdania jak właśnie ten fundusz, który miał przeciwdziałać negatywnym skutkom COVID i wesprzeć rozwój lokalny, a stał się wykluczający dla wielu miast, gmin i powiatów, ale przede wszystkim lekceważący dla mieszkańców gmin, miast i powiatów, gdzie w drugim i trzecim naborze, pomimo prawidłowo złożonych wniosków, nie dotarła ani jedna złotówka. Czyli podwójne zero dotacji. Dlaczego? Dlatego że fundusz stał się nieobiektywnym batem dla tych burmistrzów (Dzwonek), wójtów i starostów, którzy nie chcieli partyjnie wiązać się z PiS-em. Władza publiczne pieniądze potraktowała jak polityczny łup. Rozdała je bez transparentności, bez zasad, bez kryteriów i bez możliwości odwołania samorządów.

    Panie Prezesie! Jesteśmy po kontroli w KPRM, dotarliśmy do elektronicznej korespondencji komisji konkursowej, która nie pozostawia absolutnie żadnych złudzeń, że było inaczej. Dlatego pytam: Dlaczego nie przystąpiliście do tej kontroli, która była ważna dla prawie 50% samorządów w Polsce? I pytanie drugie, ostatnie: Czy Rządowy Fundusz Inwestycji Lokalnych zostanie skontrolowany przez Najwyższą Izbę Kontroli? Dziękuję. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia