9. kadencja, 37. posiedzenie, 3. dzień (17-09-2021)

Oświadczenia.

Poseł Aleksander Mrówczyński (tekst niewygłoszony):

    Chojnice niewątpliwie należą do miast, które jako pierwsze doświadczyły okrucieństwa Niemców podczas II wojny światowej. 1 września 1939 r. o godz. 4.45 na chojnicki dworzec zamiast zaplanowanego pociągu pośpiesznego relacji Berlin - Królewiec wjechała drezyna pancerna, która poprzedzała pociąg pancerny Wehrmachtu. Zginęli pierwsi cywile - kolejarze, podróżni, do których strzelali niemieccy żołnierze.

    Żołnierze 1. Batalionu Strzelców i 4. Pułku Straży Granicznej od poranka prowadzili walki z 20. dywizją zmotoryzowaną oraz dywersantami z Selbschutzu na odcinku zachodniej granicy II RP na wysokości miejscowości Władysławek. Zginęli pierwsi strażnicy graniczni i celnicy. O godz. 11 Niemcy wkraczają do pustych Chojnic.

    Drugim aktem obrony Chojnic była szarża kawalerzystów 18. Pułku Ułanów Pomorskich. W godzinach popołudniowych szarżowali oni na obóz niemieckiego Wehrmachtu z XIX Korpusu Pancernego gen. Heinza Guderiana. Bitwa odbyła się pod Krojantami. Polacy pokonali Niemców, jednak pułk został zdziesiątkowany, a w trakcie walki poległ dowódca, płk Kazimierz Mastalerz.

    Chojnice w straszny sposób doświadczyły niemieckiej okupacji. To w podchojnickiej Dolinie Śmierci, na Polach Igielskich mordowano przedstawicieli chojnickiej elity, nauczycieli, działaczy organizacji i stowarzyszeń, kupców i przedsiębiorców w ramach Intelligenzaktion na Pomorzu. Kilkuset zostało rozstrzelanych już w pierwszych miesiącach wojny, jesienią 1939 r. Wśród ofiar mordu w dolinie byli również pensjonariusze chojnickiego zakładu dla psychicznie chorych.

    W dniu 1 września 2021 r. mieszkańcy Chojnic oddali hołd bohaterskim żołnierzom września 1939 r., po raz pierwszy spotykając się na chojnickim dworcu o świcie, w godzinie ataku Niemców na Polskę. Bardzo się cieszę, że władze miejskie zorganizowały uroczystości w miejscu, gdzie zaczęła się II wojna światowa dla chojniczan. Niech to się stanie tradycją.

    Z tego miejsca oddaję hołd obrońcom Chojnic z września 1939 r., celnikom i strażnikom granicznym, żołnierzom 1. Batalionu Strzelców, bohaterskim ułanom 18. Pułku Ułanów Pomorskich. Wspominam wszystkie ofiary cywilne, ludzi zamordowanych na chojnickim dworcu i rozstrzelanych w Dolinie Śmierci. Niech pamięć o tym strasznym czasie będzie dla wszystkich przestrogą, do czego może doprowadzić ksenofobia i chora ideologia nienawiści budowana na hasłach wyższości jednego narodu nad innymi.


Przebieg posiedzenia