9. kadencja, 38. posiedzenie, 1. dzień (29-09-2021)
1. i 2. punkt porządku dziennego:
1. Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy budżetowej na rok 2021 (druki nr 1585 i 1585-A).
2. Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach służących realizacji ustawy budżetowej na rok 2021 (druk nr 1586).Poseł Dariusz Wieczorek:
Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Rzeczywiście debatując nad tym projektem ustawy, można powiedzieć tak: David Copperfield powinien przyjechać tutaj i od was pobierać nauki, jeżeli chodzi o tajemnicze sztuczki. Bo nawet on takich rzeczy nie jest w stanie wymyślić. Wielka magia budżetowa daje o sobie znać. To, co dzisiaj proponujecie, to oczywiście jest duża manipulacja. Jest pytanie, kiedy rzeczywiście, panie ministrze, mówił pan prawdę - czy w momencie kiedy zatwierdzaliśmy ustawę budżetową na ten rok, czy w tej chwili. Zwracamy uwagę na to, że kontrola NIK wykazała, że 290 mld zł jest poza budżetem. Nie mówicie nic o Funduszu Przeciwdziałania COVID-19, o BGK, o ukrytych tam środkach finansowych, które są realnym zadłużeniem budżetu. Mówicie o wzroście PKB, mówicie o wskaźniku inflacji, mówicie o przychodach, które zwiększają się na poziomie 80 mld zł. Pytanie: Jak to się dzieje, że one wzrastają o 80 mld? Połączmy to z projektem waszej ustawy, w którym mówicie, że będzie kwota wolna od podatku - 30 tys. zł. 18 mln Polek i Polaków na tym skorzysta. Powiedzmy również Polkom i Polakom, że niestety nic na tym nie skorzystają. Bo cóż, wzrost VAT-u? Mówimy: świetnie, VAT wzrasta... 30 mld zł... Ale żeby była jasność, ten VAT my płacimy, wszyscy płacimy. Ten wzrost dochodów VAT-owskich o 18% to jest ta realna inflacja, z którą mamy dzisiaj do czynienia. To jest to, co dzisiaj obciąża również każdego z tych 18 mln Polaków, którzy zarabiają do 30 tys. czy 45 tys. rocznie. Mówimy o wzroście akcyzy - płacimy za prąd, płacimy za paliwa, oczywiście akcyza musi wzrastać. Mówimy o wzroście podatku CIT-owskiego, pan przewodniczący mówi, że przedsiębiorstwa świetnie się rozwijają - koszty rosną, ceny rosną, w związku z czym dzisiaj produkt finalny znowu drożej kosztuje i znowu wszyscy musimy za to więcej płacić. Oczywiście pojawia się 8 mld z NBP i pytanie jest takie: Nie wiedzieliście, jak planowaliście budżet na ten rok, że będzie 8 mld? Mówicie o wpływach z certyfikatów emisji CO2 na poziomie 13 mld zł - cena prądu rośnie o 30%, my sobie w tej chwili sprzedajemy certyfikaty, mamy 13 mld do przodu, a wszyscy Polacy oczywiście będą za to płacić.
Jeżeli chodzi o wydatki, to rzeczywiście jest tutaj kilka elementów, co do których można się zgodzić, jednak jest kilka elementów, na które absolutnie nie można się zgodzić. Już pan minister Rosati mówił o kwestiach związanych z wydatkami na wojsko. W takiej sytuacji wydatki na wojsko to jest absolutnie chory pomysł. Dzisiaj trzeba wydawać przede wszystkim na ochronę zdrowia. Ale to będziemy przedstawiali w trakcie posiedzeń komisji i w trakcie drugiego czytania.
Klub Lewicy jest za tym, ażeby debatować dalej nad tym projektem. A co do kwestii pracowniczych - pan poseł Adrian Zandberg. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia