9. kadencja, 38. posiedzenie, 1. dzień (29-09-2021)
5. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży oraz Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o ochronie zwierząt wykorzystywanych do celów naukowych lub edukacyjnych (druki nr 1454 i 1551).
Poseł Michał Urbaniak:
Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Proponowana zmiana ustawy to w zasadzie kolejna odsłonka biegunki legislacyjnej prosto z Unii Europejskiej. Dość poważnie zastanawiałem się nad tym, czy w ogóle jako Konfederacja nie powinniśmy tego z zasady odrzucić. Natomiast na posiedzeniu wyszło też sporo nowych faktów. Faktem, na który trzeba zwrócić uwagę, jest to, że niestety wychodzi pewne niechlujstwo przy tej ustawie, niezmienne niechlujstwo w legislacji rządowej. Biuro Legislacyjne stwierdziło, że w zasadzie lepiej byłoby napisać nową ustawę, bo ingerujemy tutaj w 50 z 70 artykułów, czyli w więcej niż połowę samej ustawy. No ale do sedna. W pełni zgadzam się z tym, że trzeba traktować zwierzęta w sposób przyzwoity, bo są dla nas ważne, ale nie możemy zaburzać hierarchii wartości i nie możemy poważnie traktować bambinizmu.
Szanowni Państwo! Była też histeria na posiedzeniu komisji, pojawiło się mocno nieprzejednane stanowisko skrajnie lewicowego skrzydła Koalicji Obywatelskiej. Spowodowało to u mnie refleksję na temat tego, czy może jednak tej ustawy nie poprzeć albo chociaż się nie wstrzymać. Nie od dziś wiemy, że jak nie wiadomo, o co chodzi, to może chodzić o pieniądze, a część środowisk zrobiła sobie bardzo intratny biznes z tego, by mówić o sobie, że jest się proekologicznym, a w praktyce dobro zwierząt bywa na ostatnim miejscu. Ta ustawa zakłada m.in. odpowiedzialność lokalnych komisji etyki za wydawanie tych zgód. Być może właśnie dzięki faktowi, że nie będą miały do nich dostępu organizacje mieniące się ekologicznymi - a często możemy mówić tutaj o pseudoekologach czy jakichś wydumanych inspektorach przebierańcach - będą one pracować sprawniej, choć oczywiście mam pewne wątpliwości.
W pozytywnym kierunku zmierza fakt wyrażający obowiązek ustanowienia programów adopcyjnych dla zwierząt domowych, ponowne przystosowanie zwierząt dzikich do życia w swoim środowisku czy zwierząt hodowlanych do miejsca chowu.
(Poseł Katarzyna Piekarska: Ale to nie o tym.)
Tak, to jest w tej ustawie.
Szanowni Państwo z rządu! Pamiętajmy jednak, że już parę razy ulegliście skrajnym organizacjom, które wywracają porządek do góry nogami. Już w zeszłym roku ulegliście bambinistom i zgodziliście się m.in. na piątkę dla zwierząt. Dlatego będziemy przyglądać się, jak będzie wyglądać legislacja, jak będzie wyglądać komisja, czy przypadkiem nie dojdzie do sytuacji, że po raz kolejny hodowcy czy osoby, które zajmują się badaniami, nie będą oszukane, bo w zeszłym roku napluliście rolnikom w twarz. Dziękuję.
Przebieg posiedzenia