9. kadencja, 38. posiedzenie, 1. dzień (29-09-2021)
6. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych oraz niektórych innych ustaw (druki nr 1532, 1532-A i 1597).
Poseł Dariusz Wieczorek:
Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Rzeczywiście dyskutujemy o ustawie podatkowej i o zmianie podatków. Słyszę, że rząd nazywa ten projekt ustawy elementem tego słynnego Polskiego Ładu. Mam wrażenie, że chyba mylimy pojęcia, bo widziałem tę prezentację pana premiera, Polski Ład to miały być przede wszystkim inwestycje, budowy dróg, energetyka, sieci, ochrona klimatu. To był Polski Ład. Nie było tam raczej mowy o tym, że będziemy zwiększali podatki Polakom i że, mówiąc krótko, będziemy w taki sposób zmieniali system podatkowy. Nic się nie zmieniło, jeśli chodzi o kwestie dotyczące tego, co jest zapisane w tej ustawie, i posiedzenie komisji w tym zakresie nic nie zmieniło. Kluczowa sprawa to była kwestia dotycząca tego, żeby nie wprowadzać tej ustawy od 1 stycznia 2022 r., a jeżeli już, to od 2023 r., po to żeby na spokojnie to rzeczywiście przeliczyć, przedyskutować. Bo chcę wyraźnie powiedzieć koleżankom i kolegom z PiS-u, że wy systemu podatkowego nie przygotowujecie dla Prawa i Sprawiedliwości, tylko dla Polek i Polaków, dla Polski. Bez względu na to, czy rządzi PiS, czy będzie rządzić inna partia, to system podatkowy musi być prosty, jasny i czytelny, natomiast tym projektem ustawy doprowadzacie do tego, że ten system nie stanie się prosty, jasny i czytelny, tylko stanie się bardzo skomplikowany i do tego jeszcze oczywiście to, o czym mówi pan przewodniczący Kowalczyk, wcale nie taki korzystny, jak mówicie tutaj i przedstawia to wasza propaganda.
Wprowadzacie dodatkowy podatek. Powiedzcie to uczciwie, że wprowadzacie nowy podatek, który nazywa się składką zdrowotną. Co do tego nie ma żadnej wątpliwości. Obojętnie jak zaklinalibyście rzeczywistość, to dzisiaj składka zdrowotna wynosiła 1,25%, natomiast teraz będzie to 9%. Między 1,25 a 9 jest więc 7,75. W związku z tym nie oszukujcie nas, że cokolwiek obniżacie, bo jeżeli już, to zwiększacie.
Po drugie, jeśli chodzi o kwestie dotyczące powodów, dla których to robicie, to jest oczywiście problem i to jest jasne, że to będą wprost pieniądze, które będą wpływały do budżetu państwa. W związku z tym macie dodatkowe 80 mld po stronie wpływów budżetowych. To robicie. A jeszcze do tego będziecie mogli, mówiąc krótko, osłabić samorząd, bo akurat jeżeli chodzi o tę składkę zdrowotną, to od niej nie ma żadnego odpisu na samorządy, w związku z czym wprost to są wpływy do budżetu państwa.
Mówiliśmy o tym, że jeżeli chodzi o system podatkowy, to ten system rzeczywiście powinien być systemem progresywnym. Ta ustawa wcale nie wprowadza systemu progresywnego. Chwalicie się podniesieniem drugiego progu podatkowego, ale to nie zmienia faktu, że nie wprowadza to żadnego systemu progresywnego, bo nadal jest sytuacja taka, że pielęgniarka, nauczyciel czy pracownik sklepu procentowo płacą większe podatki od swoich dochodów niż prezes banku, prezes wielkiej spółki państwowej czy deweloperzy.
Mówicie dużo o ochronie zdrowia. Te zmiany wcale nie wprowadzają jakichkolwiek modyfikacji i zwiększenia nakładów na ochronę zdrowia, bo mówimy tu o raptem 7 mld zł.
Dzisiaj mówiliście o wpływach podatkowych. Ta nowelizacja budżetu też pokazuje właśnie to, o czym tu mówimy. Dzisiaj to, co próbujecie wprowadzać, spowoduje prostą rzecz. Tak, będą większe wpływy podatkowe, bo będziemy więcej za wszystko płacić. Co do tego nie ma żadnej wątpliwości, to jest naturalne. Tylko rzeczywiście, jeżeli chodzi o rozwój Polski, rozwój gospodarczy, to ważne są inwestycje. Powiedzcie również Polakom, jak za waszych rządów wygląda poziom inwestycji. 17% PKB. Od zmian w 1989 r. to jest najniższy poziom inwestycji, z jakim mamy do czynienia w Polsce. To jest właśnie wasza polityka krótkoterminowa: dać teoretycznie coś, rozdać pieniądze, wygrać następne wybory i niech następni się martwią o ten dług. Nie tędy droga.
W tej ustawie jest kilka dobrych rzeczy, ale generalnie jest to ustawa zła i w tej formule, podkreślam, Lewica tego nie poprze. Składamy poprawki dotyczące progresywnego systemu podatkowego, składamy poprawki dotyczące rekompensaty dla samorządów, składamy poprawki wycofujące to, co zrobiliście (Dzwonek), czyli brak wspólnego opodatkowania rodzica i dziecka.
Wicemarszałek Małgorzata Gosiewska:
Dziękuję bardzo, panie pośle.
Proszę złożyć poprawki.
Poseł Dariusz Wieczorek:
Wprowadzamy poprawkę dotyczącą zmiany terminu wejścia w życie ustawy. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia